andzia69 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 aisaK napisał(a): Dostałam odpowiedz z allegro, ale nie jestem pewna czy brać to na serio, co myślicie? Co odpowiedzieć? "witam posiadam dom rodzinny o dzialce 11arów.jestem z dolnego slaska a dokladnie spod zgorzelca najlepiej chcialbym szczeniaka albo do 4 miesiecy.oczywiscie pieska/ewentualnie koupie dwa ale nie za durze pieniadze bo w tej chwili mnie na to niestac.POZDRAWIAM Dawidek" wydaje mi sie,ze to jakieś dziecko... cyt. wypowiedź gema (od kieleckiej Perełki i jej 3 dzieci): " Od dwóch dni wymieniałem maile w sprawie adopcji Perełki i szczeniaków z jakaś panią/dziewczyną. Sprawa wygląda prześlicznie, ale też dość podejrzanie - ta osoba chce zaadoptować je wszystkie! Początkowo potraktowałem to jako kaprys jakiegoś dzieciaka albo nawet dowcip, ale z drugiej strony zdarzają się w końcu pasjonaci. Owa pani/dziewczyna podała adres, ja z kolei poprosiłem o rozmowę telefoniczną. Jeśli to małolata, to zapewne zorientuję się po głosie, zresztą najpierw musiałaby zadzwonić. A w razie czego jest tu może ktoś ze Zgorzelca, kto mógłby dokonać kontroli przedadopcyjnej?" czy to aby nie zbieżność???? - hurtem? a może potem do Niemiec będzie przemycać - było już gdzieś na dogo o tym,że skupują całe mioty szczeniąt:angryy: albo dziecko się bawi naszym kontem __________________ Quote
t_kasiek Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 no faktycznie jakas podejrzana sprawa....mozliwe, zeby takie szczescie spotkalo kilka dobkow naraz ?? Quote
Rybc!a Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Rybcia: czy możesz dowiedziec się co się stało z Elbim i drugim dobkiem. Kurcze, musimy cos wymyślić....Przecież chyba w lutym jadą kolejne dobeczki, może wtedy należałoby je koniecznie wziąść. Co tu robić? Ja się niczego pewnie nie dowiem, chyba będę jechać w sobotę do schroniska. Widziałam u nas sunię dobkowatą, ona też stoi tylko przy bramie z opuszczonym łebkiem i również potrzebuje pilnej pomocy. Wydaje mi się, choć nie chcę zapeszyć, że nasz chudzielec odszedł za Tęczowy Most :( Quote
BeataJ Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 Rybc!a napisał(a): Wydaje mi się, choć nie chcę zapeszyć, że nasz chudzielec odszedł za Tęczowy Most :( Jejku....kochana sprawdz to prosze! Kurcze, jesli tam jest trzeba jechac po niego. Czekam na info. Beata Quote
dzodzo Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 no dośc to podejrzane....tej dobci z Mielca trzeba pomóc.Czy oni ja tam beda leczyc w schronisku?na stronie mieleckiego schroniska jest jeszcze jedna przeslczna dobcia, starsza-pewni Ula ja tu wklei. Quote
daga_27 Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 [quote name='Ulka18']Dziewczyny, sorry, ze sie wcianam na tym watku, ale u nas w Mielcu sa 3 dobermany, z czego niedawno przyjeta sunia swiezo po szczeniakach i z przepuklina. Czy moge liczyc na pomoc w umieszczeniu suni na forum dobermanow? Czy zakladac watek tej ostatniej suni? Prosze doradzcie. to jest ta sunia mam ponad 10 zdjec z soboty, prosze o pomoc :modla:jak Shillunia wyglada:shake: Quote
daga_27 Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 preska napisał(a):Witam Kochani ! Przepraszam za opóźnienie ale dopiero teraz znalazłam wolną chwilkę :oops: AsiaK już mnie uprzedziła. Dobisia w sobotę po południu pojechała do nowego domku do Włodawy. Z jednej strony bardzo się cieszę ale z drugiej strasznie mi jej brakuje :placz: Niestety nie mogła zostać u mnie na stałe..... W sobotę jak robiłam moim psiakom jeść to odruchowo zrobiłam i żarełko dla Dobisi...... Podbiła serca nowych właścicieli od razu. Witała się z nimi jak z dobrymi znajomymi, poszliśmy razem na spacer w celu zapoznania się. Byli pod dużym wrażeniem jaka jest grzeczna i posłuszna. A kiedy bez problemu wskoczyła do samochodu i ułożyła się na tylnej kanapie to byli wniebowzięci :multi:. Pani zadzwoniła do mnie wieczorem z informacją że droga przebiegła bez najmniejszych problemów i że Dobiśka zaczęła się zaprzyjaźniać z kotami. Mam nadzieję że pokochają ją tak jak na to zasługuje !oby wiecej takich wiesci:loveu: Quote
dzodzo Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 no wlasnie pisalam na wątku Shilli ze ta jest identyczna!!!a gdzie szczeniaki?? Quote
daga_27 Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 BeataJ napisał(a):Jejku....kochana sprawdz to prosze! Kurcze, jesli tam jest trzeba jechac po niego. Czekam na info. Beatajesli tam jest, to Beatka musimy po niegi jechac chocby sie walilo i palilo. na hotel pozyczymy od Elbiegio i dozucimy z ogolnego, co? Quote
aisaK Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Tak, trzeba zacząć z nimi cos jak najszybciej robić...Tak jak z Ligockimi i Mieleckimi...:( Quote
BeataJ Posted January 23, 2007 Author Posted January 23, 2007 daga_27 napisał(a):jesli tam jest, to Beatka musimy po niegi jechac chocby sie walilo i palilo. na hotel pozyczymy od Elbiegio i dozucimy z ogolnego, co? Ja jestem za. Na szczescie nie mamy daleko do Elblaga. W sumie to same pojedziemy ale poprosze o info czy ona tam jest i czy nie bedzie problemow z jego wydaniem. Beata Quote
łaciata Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 [quote name='romenka']Łaciatko dziękuje :loveu: za pieniążki i za życzenia :loveu: Pieniążki doszły dzisiaj i jak tylko TZ bedzie miał na koncie coś od razu przeleje je na konto AFN z dopieskiem "dobermanka Diana" Na zdrowie ;) Quote
Vika_Bari Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Podnosz dobermany. Bardzo zimno zrobiło się. Kto nauczy wstawic banerek lub kto wstawi? Quote
Rybc!a Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Najprawdopodobniej do schroniska pojadę dopiero w sobotę, i ciotka Aga również. Jakby co, to możemy się na sobotę umówić i razem pojedziemy do schroniska. Quote
BeataJ Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Beros wlasnie odchodzi za Teczowy Most....pomachajmy mu wszyscy. Berosku - przepraszam za nas ludzi......za tych przez ktorych cierpiales :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Beata Quote
daga_27 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Kochany przystojniak:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Quote
Ulaa Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 o Boże :-( żegnaj Berosiku [*] :placz::placz::placz: było już tak blisko...? :-( Quote
Asior Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 rany boskie??? ale dlaczego, przeciez to nuie była groźna operacja ????? Ludzie napiszcie coś więcej !!!!!!!!! Quote
BeataJ Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Niestety stan Berosa po otwraciu u weta nie rokowal poprawy po operacji. Organizm byl juz bardzo wyczerpany 2-letnia walka z choroba....Nie wybudzili go po prostu, odszedl bez bolu... Quote
andzia69 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Berosku - to dla ciebie! [*] [*] [*] biegaj bez bólu po tęczowych łąkach!!!! Quote
Korenia Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Klementynka napisał(a): dla Beroska ..........:( Quote
t_kasiek Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 :( mialam dzis zaczac akcje rozklejania plakatow, ze szukamy domku dla Berosa....przyszlam, wlaczylam komp i zamiast drukowac plakaty.....plakalam :( Berosik - mam ndzieje, ze teraz jestes szczesliwy, jest ci cieplo, masz duzo przyjaciol i biegasz teaz po sniezku !!!! radosnie - bo nic cie juz nie boli Beros byl pierwszym psem, ktoremu chcialam jakos pomoc poprzez dogomanie...nie udalo sie :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.