Jump to content
Dogomania

Nadzieja Dobermana-aktualne info www.nadzieja-dobermana.pl - POMOZ DOBECZKOM!


Recommended Posts

  • Replies 7.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

karusiap napisał(a):
daga jak masz miec problemy u ciotek to moze to byc nppozyczka...Berosik odda jak uzbiera...
Te ciotki sa przekochane i wiem, ze z limami pod oczami nie bede chodzila:shake: chyba....:evil_lol:

przeciez to tez "nasz" doberman, no nie?

ale czekam na opinie cioteczek, ktore postawilam pod sciana:mad: :oops:

Posted

daga_27 napisał(a):
juz jedzie do innej kliniki. do Katowic. operacja 500 razem z kastracja i hotelik ze wszystkim tez chyba 500. czyli razem 1000 a nie 3500:angryy:

tak jakos mniej wiecej wyjdzie..ale nawet 1500 to polowa mniej!!!!

Posted

Jeżeli chcecie to ja mogę się zorintować w kubrakach u mnie, kiedyś trafiłam na promocję 20 zł za ubranko. Ale niestety nie mogę zasponsorować. Może znalazła bym taniej, jeżeli chcecie mogę się zapytać :)

Posted

Przeslij mi zdjęcia tych zmarzluchów. Zrób jakies dobre abym mogła je na stronę dobermanów wstawić.
Martwię się coraz bardziej o NASZE dobki, bo zima idzie, coraz zimniej...Nie bedzie dobrze, oj nie bedzie...

Daga, uważam, że decyzja o dopłaceniu NASZEMU Boroskowi jak najbardziej słuszna, ale ja sama tu nie jestem, ode mnie jest OK ;)
1000 zł a 3500 to ładna różnica, brawo cioteczki za wywalczenie może zdrowia dla psinki...Trzymam kciuki.
Wiadomo co z poznaniakiem?
Ale zbieramy kasę, dalej...kto jeszcze może nas wspomóc finansowo?

Posted

I bardzo prosze o wypowiedzenie sie w kwestii rachunkow (czy zyzycie sobie by byly tutaj wklejane?). musze to wiedziec, bo jak takowe otrzymam, to musze je gdzies zeskanowac zanim odesle do fundacji. bo jak juz odesle, to po grzybach i nie wkleje.

Posted

Daga, jeśli chodzi o mnie to nie musisz, przecież widac, że wydajesz je właściwie...a Fundacja juz sama sprawdzi jak sie z nimi rozliczasz. Dla mnie szkoda zachodu i czasu jaki masz temu poświęcic. Ja ci ufam!

Posted

i tak calkiem nie na temat:roll: w Shilli watku jest zdjecie, na ktorym spotkala sie z kotem. To jest Łatka. Przepiekna kotka, ale nieszczesliwa. Ona ma ciagle kocieta. jedne odchowa i juz nastepne. a te w najgorszym stanie trafiaja zawsze do mnie. trzeba pomyslec jak ja wysterylizowac (tzn jak to wiem i gdzie na rekonwalescencje tez wiem), ale kasy oczywiscie brak :-( i tak wiec cioteczki kochajace koty prosze o jakies nawet drobne wplaty na ten cel. Wiem, ze mamy z dobkami wiele potrzeb, ale juz nie moge patrzec jak ten kot sie meczy. ona ma ok 2 lat a kociat urodzila juz dziesiatki. jedne jeszcze sa maluchami, a ona juz z duzym brzuchem chodzi. tak byc nie moze!:placz: a moze ktos by ja przygarnal?

Posted

dzodzo napisał(a):
jeśli można Beroskowi przyspieszyc operację tymi pieniędzmi to przeciez nie mozna odmowic...takie jest moje skromne zdanie.
ja wiedzialam, ze na Was Cioteczki mozna liczyc. I przepraszam, ze ak zdecydowalam za waszymi plecami:oops: to byl impuls po prostu:oops: To sie wiecej nie powtorzy:mad: bede najpierw pytac:roll:

Posted

aisaK napisał(a):
Daga, jeśli chodzi o mnie to nie musisz, przecież widac, że wydajesz je właściwie...a Fundacja juz sama sprawdzi jak sie z nimi rozliczasz. Dla mnie szkoda zachodu i czasu jaki masz temu poświęcic. Ja ci ufam!
:oops: ........................

Posted

JA TRZYMAM KCIUKI ZA WASZEGO PIESKA BERUSKA BY WSZYSTKO POSZLO SZYBCIUTKO I BERUSEK MÓGŁ JUŻ BYĆ ZDROWYM PSIAKIEM.Chcialam również bardzo Wam podziękować za pomoc Diance bo bez Was nie miaabym szans by nawet próbować.Dzisiaj powinna być skarpeta założona dla Dianki.Proszę Was bardzo jeśłi możecie wspomóżcie.Ja wieczorem napiszę na co są konieczne pieniądze dla niej tylko że wolałabym pisać na PW bo jednak na dogo nie zabardzo mogę :-( z jednego względu ale mówię o tym na PW.
Już ide zbierać się i pojadę do mojej Dianki zobaczyć jak się czuje i czy nie siedzi przywiązana do płota :-(
Serdeczne podziękowania i wielkie zalizajki od mojej Dianki dla Was:loveu:

Posted

daga_27 napisał(a):
i tak calkiem nie na temat:roll: w Shilli watku jest zdjecie, na ktorym spotkala sie z kotem. To jest Łatka. Przepiekna kotka, ale nieszczesliwa. Ona ma ciagle kocieta. jedne odchowa i juz nastepne. a te w najgorszym stanie trafiaja zawsze do mnie. trzeba pomyslec jak ja wysterylizowac (tzn jak to wiem i gdzie na rekonwalescencje tez wiem), ale kasy oczywiscie brak :-( i tak wiec cioteczki kochajace koty prosze o jakies nawet drobne wplaty na ten cel. Wiem, ze mamy z dobkami wiele potrzeb, ale juz nie moge patrzec jak ten kot sie meczy. ona ma ok 2 lat a kociat urodzila juz dziesiatki. jedne jeszcze sa maluchami, a ona juz z duzym brzuchem chodzi. tak byc nie moze!:placz: a moze ktos by ja przygarnal?
zalozylam Łatce nowy watek;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...