*zaba* Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Pieseczek malenki ma wrocic do schronu?? :shake: :placz: Quote
basiagk Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 *zaba* napisał(a):Pieseczek malenki ma wrocic do schronu?? :shake: :placz: Tak nie może byc!!!!!!:placz::placz::placz: Quote
Isabel Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 Tylko nie do schronu! Przecież on sobie nie radził! Quote
carolinascotties Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 co tu robić...... nowy tymczas...? najlepiej domek na stałe,....ale nikt się nie pyta.... :( Quote
modliszka84 Posted March 10, 2007 Author Posted March 10, 2007 mam dobra chyba wiadomość... drugi domek o którym kiedys wspomniałam, nadal jest chętny. Jest to dom z ogrodem w Warszawie. Pani wczoraj dzwoniła ponownie zeby potwierdzic... i prosi o jeszcze chwile czasu, poniewaz dom jest w ostatniej fazie remontu i nie chce psa brac na czas przeprowadzki... Takze mozna powiedziec ze na Munia czeka domek... Nie bedzie problemów z jego "agresywnoscia" na spcerach bo wokół domu duzy ogród i bedzie mógł tam sobie biegac... Bedzie miał tez kolege szczeniaka... Quote
*zaba* Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Nie cieszmy sie jeszcze,dobrze?? Moze dopiero jak juz zostanie w domku na stale.Boje sie zapeszyc... Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 modliszka84 napisał(a):mam dobra chyba wiadomość... drugi domek o którym kiedys wspomniałam, nadal jest chętny. Jest to dom z ogrodem w Warszawie. Pani wczoraj dzwoniła ponownie zeby potwierdzic... i prosi o jeszcze chwile czasu, poniewaz dom jest w ostatniej fazie remontu i nie chce psa brac na czas przeprowadzki... Takze mozna powiedziec ze na Munia czeka domek... Nie bedzie problemów z jego "agresywnoscia" na spcerach bo wokół domu duzy ogród i bedzie mógł tam sobie biegac... Bedzie miał tez kolege szczeniaka... ojojojoj....to pięknie!!! a jak się ten domek znalazł? trzymam kciuki....z całych sił.!!!!! Quote
basiagk Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Ja się nawet nie odzywam żeby nie zapeszyc.... Quote
*zaba* Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Ciocia modliszka ma duzo nauki i moze nie ma za duzo czasu na DGM.Miejmy nadzieje,ze wszystko bedzie ok. Quote
larysa Posted March 15, 2007 Posted March 15, 2007 Modliszka pewnie i zajęta i nie ma nowych wiadomości, a mnie coraz bardziej skóra cierpnie. :placz: Przywiązałam się do Munia, a i on do mnie i moich suczydeł. Ale niestety naprawdę u mnie nie będziemógł być dłużej niż do końca marca. Cioteczki - szukajmy planu awaryjnego! Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake: Quote
*zaba* Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 larysa napisał(a): Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake: Uu to nie wrozy zbyt dobrze...:-( Quote
carolinascotties Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 Przykre jest to, że NIKT się nie odzywa...z ogłoszen... Quote
wanda szostek Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 larysa napisał(a):Modliszka pewnie i zajęta i nie ma nowych wiadomości, a mnie coraz bardziej skóra cierpnie. :placz: Przywiązałam się do Munia, a i on do mnie i moich suczydeł. Ale niestety naprawdę u mnie nie będziemógł być dłużej niż do końca marca. Cioteczki - szukajmy planu awaryjnego! Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake: Mnie też to się nie podoba.Pani może potrzebuje pieska, aby domu pilnował i szczekał, ale czy pieski kocha, mam wątpliwości. Mam zapytanie o małego z ogłoszenia. Dzisiaj odezwała się pani telefonicznie chyba z Raciborza. Przysłała też maila z prośbą o informacje o piesku. Ponieważ ja wątku nie śledzę a zaglądam tylko sporadycznie, jeżeli jesteście zainteresowane to niech któraś się odezwie do mnie na Skypa - (wilga2006) Quote
larysa Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 wanda szostek napisał(a):Mnie też to się nie podoba.Pani może potrzebuje pieska, aby domu pilnował i szczekał, ale czy pieski kocha, mam wątpliwości. Mam zapytanie o małego z ogłoszenia. Dzisiaj odezwała się pani telefonicznie chyba z Raciborza. Przysłała też maila z prośbą o informacje o piesku. Ponieważ ja wątku nie śledzę a zaglądam tylko sporadycznie, jeżeli jesteście zainteresowane to niech któraś się odezwie do mnie na Skypa - (wilga2006) nie mam Skypa, czy mogę prosić tel na pw - oddzwonię. Quote
t_kasiek Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 wracamy na początek szukać domku !!!! i to szybciutko Quote
wanda szostek Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Piesek jest cudny, na zdjęciach wygląda na naprawdę przemiłego zwierzaka:) Mieszkam w dużym, nowym domu z ogrodem, na "wsi". Dookoła są jedynie pola i całkiem niedaleko jest las:) Myślę, że byłoby mu tu bardzo wygodnie. Jednak czy piesek jest typem uciekiniera? Całkiem niedawno zaczęliśmy budować ogrodzenie, ale jeszcze nie mamy samej bramy i drzwi od "furtki", boję się czy psiak nie będzie stale szukał sposobności by uciec z domu. W domu mam już jednego psa - już ok 8 letniego jamnika, chyba zgubę, którego kilka lat temu znaleźliśmy na dworcu. Jest bardzo spokojny, wiec myślę że oba psy dogadywałyby się (w każdym razie mam taką nadzieję:) Miłego dnia:) Asia Proszę o odpowiedź na pytania Pani . Co o tym myślicie? Napiszcie również jakie wiadomości są potrzebne nam, aby z czystym sumieniem można byłoby pieska powierzyć. Quote
larysa Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Na ile poznałam Munia mogę powiedzieć tyle; w domu jest niezwykle posłuszny, chętnie spełnia polecenia np; poproszony, aby zajmował tylko jeden fotel nigdy nie wskoczył na inne. Nigdy nie załatwił się w mieszkaniu. Okazuje naprawdę szczerą radość z kontaktu z człowiekiem. Krótko mówiąc jest psiakiem wdzięcznym i nie kłopotliwym. Natomiast na dworzu jest znacznie gorzej - dlatego jeśli pani ma nieogrodzoną posesję i ma zamiar wypuszczać go bez opieki, to jeśli Munio spotka innego psa moźe dojść do tragedii... precyzując - nie jst typem włóczykija, ale pies czy sarna budzą ogromne emocje... Quote
t_kasiek Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 no to moze poprostu ogrodzic czesc dzialki - oczywiscie jesli ma pani taka mozliwosc ?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.