Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 602
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam dobra chyba wiadomość...
drugi domek o którym kiedys wspomniałam, nadal jest chętny.
Jest to dom z ogrodem w Warszawie. Pani wczoraj dzwoniła ponownie zeby potwierdzic... i prosi o jeszcze chwile czasu, poniewaz dom jest w ostatniej fazie remontu i nie chce psa brac na czas przeprowadzki...
Takze mozna powiedziec ze na Munia czeka domek...
Nie bedzie problemów z jego "agresywnoscia" na spcerach bo wokół domu duzy ogród i bedzie mógł tam sobie biegac...
Bedzie miał tez kolege szczeniaka...

Posted

modliszka84 napisał(a):
mam dobra chyba wiadomość...
drugi domek o którym kiedys wspomniałam, nadal jest chętny.
Jest to dom z ogrodem w Warszawie. Pani wczoraj dzwoniła ponownie zeby potwierdzic... i prosi o jeszcze chwile czasu, poniewaz dom jest w ostatniej fazie remontu i nie chce psa brac na czas przeprowadzki...
Takze mozna powiedziec ze na Munia czeka domek...
Nie bedzie problemów z jego "agresywnoscia" na spcerach bo wokół domu duzy ogród i bedzie mógł tam sobie biegac...
Bedzie miał tez kolege szczeniaka...


ojojojoj....to pięknie!!! a jak się ten domek znalazł?
trzymam kciuki....z całych sił.!!!!!

Posted

Modliszka pewnie i zajęta i nie ma nowych wiadomości, a mnie coraz bardziej skóra cierpnie. :placz: Przywiązałam się do Munia, a i on do mnie i moich suczydeł. Ale niestety naprawdę u mnie nie będziemógł być dłużej niż do końca marca.
Cioteczki - szukajmy planu awaryjnego!
Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake:

Posted

larysa napisał(a):

Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake:



Uu to nie wrozy zbyt dobrze...:-(

Posted

larysa napisał(a):
Modliszka pewnie i zajęta i nie ma nowych wiadomości, a mnie coraz bardziej skóra cierpnie. :placz: Przywiązałam się do Munia, a i on do mnie i moich suczydeł. Ale niestety naprawdę u mnie nie będziemógł być dłużej niż do końca marca.
Cioteczki - szukajmy planu awaryjnego!
Martwie się, czy ta pani,która potwierdziła chęć zabrania Munia rzeczywiście go weźmie - tak blisko mieszka a nawet nie chciała go poznać...:shake:


Mnie też to się nie podoba.Pani może potrzebuje pieska, aby domu pilnował i szczekał, ale czy pieski kocha, mam wątpliwości.

Mam zapytanie o małego z ogłoszenia. Dzisiaj odezwała się pani telefonicznie chyba z Raciborza. Przysłała też maila z prośbą o informacje o piesku.
Ponieważ ja wątku nie śledzę a zaglądam tylko sporadycznie, jeżeli jesteście zainteresowane to niech któraś się odezwie do mnie na Skypa - (wilga2006)

Posted

wanda szostek napisał(a):
Mnie też to się nie podoba.Pani może potrzebuje pieska, aby domu pilnował i szczekał, ale czy pieski kocha, mam wątpliwości.

Mam zapytanie o małego z ogłoszenia. Dzisiaj odezwała się pani telefonicznie chyba z Raciborza. Przysłała też maila z prośbą o informacje o piesku.
Ponieważ ja wątku nie śledzę a zaglądam tylko sporadycznie, jeżeli jesteście zainteresowane to niech któraś się odezwie do mnie na Skypa - (wilga2006)

nie mam Skypa, czy mogę prosić tel na pw - oddzwonię.

Posted

Piesek jest cudny, na zdjęciach wygląda na naprawdę przemiłego zwierzaka:) Mieszkam w dużym, nowym domu z ogrodem, na "wsi". Dookoła są jedynie pola i całkiem niedaleko jest las:) Myślę, że byłoby mu tu bardzo wygodnie. Jednak czy piesek jest typem uciekiniera? Całkiem niedawno zaczęliśmy budować ogrodzenie, ale jeszcze nie mamy samej bramy i drzwi od "furtki", boję się czy psiak nie będzie stale szukał sposobności by uciec z domu.
W domu mam już jednego psa - już ok 8 letniego jamnika, chyba zgubę, którego kilka lat temu znaleźliśmy na dworcu. Jest bardzo spokojny, wiec myślę że oba psy dogadywałyby się (w każdym razie mam taką nadzieję:)

Miłego dnia:)
Asia

Proszę o odpowiedź na pytania Pani . Co o tym myślicie?
Napiszcie również jakie wiadomości są potrzebne nam, aby z czystym sumieniem można byłoby pieska powierzyć.

Posted

Na ile poznałam Munia mogę powiedzieć tyle;
w domu jest niezwykle posłuszny, chętnie spełnia polecenia np; poproszony, aby zajmował tylko jeden fotel nigdy nie wskoczył na inne. Nigdy nie załatwił się w mieszkaniu. Okazuje naprawdę szczerą radość z kontaktu z człowiekiem. Krótko mówiąc jest psiakiem wdzięcznym i nie kłopotliwym.
Natomiast na dworzu jest znacznie gorzej - dlatego jeśli pani ma nieogrodzoną posesję i ma zamiar wypuszczać go bez opieki, to jeśli Munio spotka innego psa moźe dojść do tragedii...
precyzując - nie jst typem włóczykija, ale pies czy sarna budzą ogromne emocje...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...