Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 602
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

wanda szostek napisał(a):
Przeanalizujcie spokojnie na trzeźwo obie oferty. Pani z Krakowa odpowiedziała na zamieszczone przeze mnie ogłoszenie. Najpierw zadzwoniła, potem napisała maila:
"Witam,
dzwoniłam dziś do Pani w sprawie przerażonego małego pieska.Chciałabym zaoferować maluchowi dom tymczasowy,nie precyzuję okresu na jaki miałby u mnie pozostać.Myślę,że jestem w stanie zapewnić mu warunki,których potrzebuje.
Podaję wobec tego swoje dane:XXXXXXXXX
Nie będzie to pierwszy pies schroniskowy dla mnie,więc będę wiedziała jak się nim zająć:)Czekam w takim razie na informacje od Pani i pozdrawiam serdecznie:)


A co z ta pania?? Wiem,ze pisala o tymczasie,ale gdyby sie w Malenkim zakochala??...

Posted

tak, sytuacja jest pilna.
Dla nieczytajacych dokładnie ;) - Muniek mieszka teraz u Larysy poniewaz Panie nie radziły sobie z nim.
Dzis rozmawiałam z Larysą. Muniek to bardzo charakterny chłopak, słodki przytulas, grzeczny i posłuszny w domku. Natomiast na spacerach diabeł w niego wstępuje :diabloti:


Zupełnie nie nadaje sie do domku u starszej osoby!
Najlepiej do domku z ogrodem, ale niekoniecznie... Do kogos kto sobie da rade z tym małym potworkiem.
Problem jest w tym że Muniek na spacerach rzuca sie do duzych psów :mad: Chce udowadniac swoją siłe mastifowi albo podhalanowi. Z suczkami nie ma tego problemu, ale do samców niestety ...
Na spacerach trzeba sie wykazać duzym refleksem, unikać kontaktów z innymi psami i chodzic tam gdzie nie ma psów... albo przechodzic na druga strone ulicy :razz:
W domu - aniołek... :evil_lol:

Z młymi psami jest w porządku, z psiakami Larysy bawi sie i wariuje.

Zastanawiamy sie nad kastracją. Moze by go troche uspokoiła i wyciszyła te dominatorskie zapędy :diabloti:

Tylko jak zwykle problem finansowy...

No i domek pilnie potrzebny!
Larysa deklaruje, że zainteresowani z Wawy i okolic moga przyjsc najpierw zapoznac sie z Munkiem, odwiedzic i podjac decyzje.

Posted

Czy coś się wykluwa z domkiem? :-o
Ja naprawdę z wielu powodów nie mogę zostawić go na zawsze :roll:
Ale kiedy pzyszedł wczoraj, oparł łepek na kolanach i tylko patrzył. A patrzył, jakby mówił; dobrze mi tu, ale ja wiem, że to nie lest mój dom. Ja jestm dzielny chłopak, ale się boję... Co będzie dalej ze mną...
to serce pokroiło mi się w plasterki. :oops:

Posted

dostałam dzisiaj maila w sprawie Muńka...

odpisałam własnie, czekam na dalszy kontakt.
Ludzie z Poznania, w domu 5 letnia jamniczka i 3 koty.

Larysa, gdyby co to moga Cie odwiedzic w którąs sobotę? :cool3:
Ale poki co to nie zapeszajmy :roll:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...