*zaba* Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Psiulinku malenki,nie chowaj sie tak daleko,kto Cie tam znajdzie?? Quote
szajbus Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Maluszku, maszerujemy na góre po nowy domek. Quote
karusiap Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Malenki na pewno znajdziesz domek... przeciez on nawet duzo miejsca nie zajmie... Quote
*zaba* Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 wanda szostek napisał(a):Przeanalizujcie spokojnie na trzeźwo obie oferty. Pani z Krakowa odpowiedziała na zamieszczone przeze mnie ogłoszenie. Najpierw zadzwoniła, potem napisała maila: "Witam, dzwoniłam dziś do Pani w sprawie przerażonego małego pieska.Chciałabym zaoferować maluchowi dom tymczasowy,nie precyzuję okresu na jaki miałby u mnie pozostać.Myślę,że jestem w stanie zapewnić mu warunki,których potrzebuje. Podaję wobec tego swoje dane:XXXXXXXXX Nie będzie to pierwszy pies schroniskowy dla mnie,więc będę wiedziała jak się nim zająć:)Czekam w takim razie na informacje od Pani i pozdrawiam serdecznie:) A co z ta pania?? Wiem,ze pisala o tymczasie,ale gdyby sie w Malenkim zakochala??... Quote
szajbus Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 E, no chłopie, tak spadać na dół? Jazda na górę!!!! Kto pokocha to zywiołowe słoneczko, które nie radziło sobie w schronie? Quote
ciapuś Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 może jednak pani z domku tymczasowego zmieni zdanie ,fajnie by było Quote
*zaba* Posted February 8, 2007 Posted February 8, 2007 I przez dwa dni nikt tu nie zagladal?? Muniek,i co z toba bedzie?? Ten domek jest tylko do marca!! Quote
carolinascotties Posted February 9, 2007 Posted February 9, 2007 to bardzo mało czasu... :(:(:( Quote
modliszka84 Posted February 9, 2007 Author Posted February 9, 2007 tak, sytuacja jest pilna. Dla nieczytajacych dokładnie ;) - Muniek mieszka teraz u Larysy poniewaz Panie nie radziły sobie z nim. Dzis rozmawiałam z Larysą. Muniek to bardzo charakterny chłopak, słodki przytulas, grzeczny i posłuszny w domku. Natomiast na spacerach diabeł w niego wstępuje :diabloti: Zupełnie nie nadaje sie do domku u starszej osoby! Najlepiej do domku z ogrodem, ale niekoniecznie... Do kogos kto sobie da rade z tym małym potworkiem. Problem jest w tym że Muniek na spacerach rzuca sie do duzych psów :mad: Chce udowadniac swoją siłe mastifowi albo podhalanowi. Z suczkami nie ma tego problemu, ale do samców niestety ... Na spacerach trzeba sie wykazać duzym refleksem, unikać kontaktów z innymi psami i chodzic tam gdzie nie ma psów... albo przechodzic na druga strone ulicy :razz: W domu - aniołek... :evil_lol: Z młymi psami jest w porządku, z psiakami Larysy bawi sie i wariuje. Zastanawiamy sie nad kastracją. Moze by go troche uspokoiła i wyciszyła te dominatorskie zapędy :diabloti: Tylko jak zwykle problem finansowy... No i domek pilnie potrzebny! Larysa deklaruje, że zainteresowani z Wawy i okolic moga przyjsc najpierw zapoznac sie z Munkiem, odwiedzic i podjac decyzje. Quote
basiagk Posted February 11, 2007 Posted February 11, 2007 A coż tu taka cisza????:crazyeye: Jest tam kto???:look3: Quote
larysa Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Czy coś się wykluwa z domkiem? :-o Ja naprawdę z wielu powodów nie mogę zostawić go na zawsze :roll: Ale kiedy pzyszedł wczoraj, oparł łepek na kolanach i tylko patrzył. A patrzył, jakby mówił; dobrze mi tu, ale ja wiem, że to nie lest mój dom. Ja jestm dzielny chłopak, ale się boję... Co będzie dalej ze mną... to serce pokroiło mi się w plasterki. :oops: Quote
modliszka84 Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 dostałam dzisiaj maila w sprawie Muńka... odpisałam własnie, czekam na dalszy kontakt. Ludzie z Poznania, w domu 5 letnia jamniczka i 3 koty. Larysa, gdyby co to moga Cie odwiedzic w którąs sobotę? :cool3: Ale poki co to nie zapeszajmy :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.