gops Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 a ja ostatnio od sąsiada usłyszalam że dyskriminuje moją suczke kundelka . z psami staram się wychodzić pod blok osobno , najpierw jeden potem drugi z powodów takich że razem się nakręcają na inne psy (konkretnie pod blokiem) i już z 4 razy sąsiad akurat widział mnie z psem , wracał ze sklepu , z pracy itd i akurat tak trafił . ostatnio zrobił mi wykład że kundelki też muszą sikać i powinnam z suką wychodzić w ciągu dnia a nie tylko z psem bo rasowy . (kiedys pytał mnie o psa stąd wie że z rodowodem). jak mu powiedziałam że wychodzę po kolei to mi nie chciał wierzyć , bo on czasami widzi jak idą razem (chodzą razem do parku, na pola, pod blok NIE) , co lepsze czekał na dole aż zejde z suką :lol: i dumny z siebie poszedł dopiero do domu . nadal lubię tego sąsaida to nawet miło że się zainteresowalam tym , dobrze że na mnie tozu nie nasłał :lol: Quote
masdamerka Posted April 1, 2013 Posted April 1, 2013 Hahaha :D Masz rację - dobrze że się facet o zwierzęta martwi :) Quote
beta ata Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 Hm... A ja mialam nadzieję, że rozpowszechni sie to, co dzieje sie w środowiskach artystycznych, gdzie teraz jest cool i trendy przygarnąc biedę ze schroniska i uczynić ja najszczęśliwszym psem na świecie... Może trzeba to mocno promować? Nadal pokazywac zdjęcia znanych aktorów i muzyków z kundelkami adoptowanymi. Ludzie robia to, co robia inni, zwłaszcza ci z ekranu tv... :grins: A moja znów została wczoraj nazwana "lessie" ;) Quote
comboo Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 ...wchodzi pani do sklepu zoo na dział "pies", staje pośród karm, smyczy, obroży, szelek, zabawek, gryzaków, smakołyków, legowisk...i pyta rozglądając się: -" Gdzie są jakieś rzeczy dla yorków?" (albo "Czy są jakieś rzeczy dla yorków", nie pamiętam) Quote
ajeczka Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Chyba w Kakadu jest cały dział dla yorków właśnie ;-) Quote
beta ata Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 No może to ma jakis sens ze wzgledu na rozmiary, ale poza tym to raczej cyrk. Poznałam jakis czas temu włascicielke sklepu zoo, ktora miała 13-letniego yorka (czyli jeszcze sprzed wielkiej mody na nie) i przyznała po cichu, że w większości nienawidzi właścicieli yorków, którzy u niej kupują, bo traktuja te psy jakby nie były psami, jej pies został normalnie wychowany i przeszkolony jak każdy pies powinien, normalnie biega, chodzi na spacery itp. Mówiła, że szlag jasny ja trafia, jak widzi, że niektóre z tych psów prawdziwej łąki nie widziały. Quote
Evodish Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 (edited) [quote name='comboo'] ...wchodzi pani do sklepu zoo na dział "pies", staje pośród karm, smyczy, obroży, szelek, zabawek, gryzaków, smakołyków, legowisk...i pyta rozglądając się: -" Gdzie są jakieś rzeczy dla yorków?" (albo "Czy są jakieś rzeczy dla yorków", nie pamiętam) To jest codzienność w takim sklepie - takich klientów (a najczęściej - klientek) jest mnóstwo, każdego dnia.. I o ile jeszcze można zrozumieć, że ktoś się upiera przy danej karmie bo ma na opakowaniu yorka a nie westa (choć obie są niemal identyczne), o tyle trafiały się też kobitki któryś rozgryźć nie potrafiłem. Między innymi takie, które upierały się, że dana smyczka nie jest przeznaczona dla jej pieska, bo nie ma takiego emblematu/napisu. Najśmieszniejsze, że wystarczy taką panienkę odesłać do domu z prośbą, by zajrzała za tydzień, wygospodarować oddzielny wieszak na tą smycz i półkę obok, na której postawi się karmy dla yorków i już można sprzedać tą samą smyczkę tej samej Pani. Bo teraz już jest dla yorków, skoro leży w odpowiednim dziale. Co więcej, można zrobić odpowiednią "promocję" i przedmioty te obłożyć np. marżą +30%, czyli sprzedać sporo drożej niż kupiłaby tydzień wcześniej. I tak kupi. Bo teraz ta smyczka jest dla yorków ;) Na tym opiera się handel - na naiwności i bezdennej głupocie niektórych klientów. Dla wielu osób powiedzenie, że ich york jest psem jak i labrador czy nowofundland może się skończyć porządną awanturą, oskarżeniami o głupotę lub upośledzenie, żałosny poziom wiedzy kynologicznej oraz sugestiami dotyczącymi dalszego losu sklepu zarządzanego przez taką osobę. Nie dziwię się zatem, że właściciele sklepów zoologicznych patrzą krzywo na klientów zapatrzonych w tą rasę - niewielu się trafia z czymś pomiędzy uszami.. Edited April 4, 2013 by Evodish Quote
KasiaGie Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Niestety, muszę ze smutkiem potwierdzić, że kundelki i ich właściciele nie mają łatwo. Nie wiem z czego to wynika, ale jest co najmniej dziwne - miałam rasowe psy, ale żaden nie był tak cudowny jak mój kundelek Dingo. :roll: Quote
beta ata Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 Zgadza sie,każdy psi produkt z obrazkiem yorka jest teraz droższy od takiego samego produktu z innym psem :-D Ale , ale... Mam tez przyklad "odwrotny" w pewnym sensie. Pewna dziewczyna ma kundelka z umaszczenia i urody przyponinającego nieco yorka, tylko trzy razy większego. Kiedyś ubrała go w obróżke z cyrkoniami, szeleczki z diamencikami i apaszke ze zlota nitką :-D i mówi: "Zaloże się, że wszystkie paniusie na ulicy beda pytac, co to za rasa!" No i pytały oczywiście :-D a ona odpowiadała, że to york olbrzymi, nowa podrasa yorków :-D :-D Oczywiście wierzyli, ludzie we wszystko uwierzą. Dziewczyna była wtedy jeszcze w liceum, teraz juz nie chce jej sie robic taki numerów, ale psiak nadal nazywany jest u nich w domu yorkiem olbrzymim :-) No i w ogóle, mówię Wam, zakładajcie swoim mieszańcom apaszki, od razu wszyscy myslą, że to rasowiec :-D :-D Quote
merryananas Posted April 4, 2013 Posted April 4, 2013 No i w ogóle, mówię Wam, zakładajcie swoim mieszańcom apaszki, od razu wszyscy myslą, że to rasowiec Bardzo, ale to bardzo nie podobają mi się psy w apaszkach, czy to rasowe czy kundelki :/ Ale... zauważyłam, że po zakupie czerwonych szelek mój pies od razu zrobił się "ładniejszy" dla mijających nas ludzi. ;) Quote
beta ata Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 O, widzisz! A ja bardzo lubie psy w apaszkach :-) Chociaż kiedys w życiu bym tego psu nie założyła, to teraz owszem, no cóż, starzeje sie czlowiek, dziwaczeje chyba juz troszkę... ;-) Hę? :-D Quote
WiedźmOla Posted April 5, 2013 Posted April 5, 2013 Mimo, że mojego kłaka ludzie zazwyczaj traktują przyjaźnie... ...Nawet jeśli tak by nie było to nie zakładałabym psu apaszki, żeby się bardziej podobał. Ma się podobać mnie, a nie idiotom, którzy akceptują tylko rasowce ;) Czerwona/żółta/pomarańczowa apaszka - owszem ale do lasu, żeby Bestia nie został uznany z daleka za zdziczałego i ustrzelony. Coś odblaskowego - na wieczór, zapobiegawczo. Quote
beta ata Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 E, no ja zakladam swojej suni apaszkę, bo ona MI sie w niej podoba, a że innym tez, to juz inna sprawa :-) Ogólnie, to przecież sobie żartuje. A faktycznie to tak jak piszesz, zaczęło sie od lasu, z moją, juz niezyjącą od roku mix ONką byłam na spacerze w lasku i jej szare umaszczenie tak mi sie zlewalo z otoczeniem (pora bezlistna była), że nastepnym razem zalożyłam jej jaskrawą apaszkę. Spodobalo mi się, zwłaszcza, że na szarym psie wygladalo ciekawie i od tamtej pory często zakładałam jej i potem obecnej suni. Tami jest jasna i bardzo jej pasują apaszki różowe i błękitne ;-) :-D ma tez jedną z napisem "jogger" i jedna z logo Harley dawidson :-) kupione na bazarku dogo :-) Robi w nich furorę ;-) Quote
iskra_wroc Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 Często sami właściciele kundelków 'dyskryminują' swoje psy. W zoologiku prawie codziennie słyszę teksty typu "on nie musi jeść takiej karmy - to kundelek'. To samo tyczy się wszelkich psich produktów. W imię zasady - masz kundla, możesz karmić go zlewkami. Bo to kundel. Tragedia... Wiem, ze to wynika z dramatycznego poziomu wiedzy w naszym społeczeństwie, ale czasami nóż się w kieszenie otwiera i człowieka ponoszą emocje. Sama mam kundla, nie wyobrażam sobie traktować mojego psa jak coś gorszego, bo nie ma znanego pochodzenia i nie zarobi dla mnie 2 stówek za szczyla, a takie podejście jest niestety, wśród szerokiego grona, codziennością... Quote
WiedźmOla Posted April 6, 2013 Posted April 6, 2013 [quote name='beta ata']E, no ja zakladam swojej suni apaszkę, bo ona MI sie w niej podoba, a że innym tez, to juz inna sprawa Ogólnie, to przecież sobie żartuje. A faktycznie to tak jak piszesz, zaczęło sie od lasu, z moją, juz niezyjącą od roku mix ONką byłam na spacerze w lasku i jej szare umaszczenie tak mi sie zlewalo z otoczeniem (pora bezlistna była), że nastepnym razem zalożyłam jej jaskrawą apaszkę. Spodobalo mi się, zwłaszcza, że na szarym psie wygladalo ciekawie i od tamtej pory często zakładałam jej i potem obecnej suni. Tami jest jasna i bardzo jej pasują apaszki różowe i błękitne ma tez jedną z napisem "jogger" i jedna z logo Harley dawidson kupione na bazarku dogo Robi w nich furorę Nie no, rozumiem. Nie chciałam tu nikogo urazić :> Jednak niektórzy robią swoje psy nie dla siebie, ale 'dla innych', żeby krzywo się na kundla nie gapili. A to już jest durne. Quote
zmierzchnica Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='iskra_wroc']Często sami właściciele kundelków 'dyskryminują' swoje psy. W zoologiku prawie codziennie słyszę teksty typu "on nie musi jeść takiej karmy - to kundelek'. To samo tyczy się wszelkich psich produktów. W imię zasady - masz kundla, możesz karmić go zlewkami. Bo to kundel. Tragedia... Wiem, ze to wynika z dramatycznego poziomu wiedzy w naszym społeczeństwie, ale czasami nóż się w kieszenie otwiera i człowieka ponoszą emocje. Sama mam kundla, nie wyobrażam sobie traktować mojego psa jak coś gorszego, bo nie ma znanego pochodzenia i nie zarobi dla mnie 2 stówek za szczyla, a takie podejście jest niestety, wśród szerokiego grona, codziennością...[/QUOTE] Też się z tym spotykam często :( Albo ludzie mnie pytają, czy trzymam psy w piwnicy. No bo jak to mieć cztery kundle. A jak znajomy ma 3 PONy to nie ma sprawy, nikt go nie zaczepia, no bo wiadomo - rasowe to można stadem trzymać. Quote
beta ata Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 (edited) No, taaak... Ludzie jakos nie pojmują, że tak naprawdę podział na psy rasowe i nierasowe jest dośc sztuczny i istnieje od niedawana w porównaniu z historia udomowienia psa. Wszystkie psy najpierw były kundlami, a dopiero potem, sztucznie ludzie wyodrębnili rasy. Tylko wytłumacz to ludziom, którzy glosza mądrości typu: "czarne podniebienie, to agresywny pies", "suka powinna przynajmniej raz w życiu urodzić młode, żeby była zdrowa i normalna psychicznie" (!) albo "pies nie powinien jeść surowego mięsa, bo od tego zacznie gryźć ludzi" :-D "Mądrości ludowe" są silne w narodzie :angryy: Na szczęście jest wielu ludzi, którzy kochaja swoje mieszańce - czyli PSY WŁAŚCIWE ;-) - i pokazuja światu, jak nalezy traktować cud natury, jakim jest Canis :-) No, powiem jeszcze, że są oczywiście rasy, które mi sie podobają, miałam kiedyś psa rasowego, ale kilka najpiękniejszych psów, jakie widziałam w życiu, to były kundle. Oczywiście niektórzy ludzie zaraz pytali, jaka to rasa i absolutnie nie wierzyli, że to kundel, bo przecież kundel nie może być taki piękny :p Nawet niedawno spotkałam na ścieżce spacerowej psa z właścicielem ;-) i nie mogłam oderwać oczu. OD PSA! choć właściciel też był niczego sobie :-D To był cudowny kudłatek z fantastycznym umaszczeniem i wyrazem pycholka :-) Edited April 7, 2013 by beta ata Quote
klaki91 Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Apaszka jest fajnym pomysłem zwłaszcza gdy ktoś ma np. dużego czarnego psa który budzi lęk i często spotyka się z chamskimi komentarzami- ludzie od razu przychylniej patrzą, jakoś im się to chyba filmowo kojarzy czy cos ;) Jak moja druga suka (duża, czarna, kudłata) miała bandanę i sobie w niej chodziła na spacery to ludzie piszczeli ze szczęścia, jak szła bez to już podchodzili z rezerwą- nie wiem z czego to wynika :cool1: Ja się z żadnymi chamskimi komentarzami nie spotkałam- za to obserwuję wręcz odwrotną reakcję w przypadku psów rasowych. Ludziom się w głowie nie mieści jak można wydać 2000 zł na szczeniaka Quote
beta ata Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Tak, ludzie od razu inaczej patrzą na psa w apaszce. Miałam dokładnie takie same doświadczenia z moja "wilczkowatą" suczką, normalnie jej się bali (niesłusznie!) , a gdy miała apaszkę, to od razu uśmiechy i radosne komentarze. Myślę, że chodzi o to, że pies w jakimkolwiek "ubraniu" przypomina im bardziej czlowieka i nie jest już w ich odczuciu "dziką bestią", która zaraz im sie rzuci do gardła... Ja zreszta widzę to tak samo, zakładając psu apaszkę "mówię" otoczeniu, że traktuje psa jak członka rodziny, że jest kochany, zadbany, oswojony i niegroźny. Poza tym myślę też, że to jest także komunikat o moim poczuciu humoru i "luzactwie" :-) No, ale nigdy nie posunęłabym się do zakładania psiakowi sukienki itp, to już jest przesada, apaszka to taki mały akcent, który psy nie przeszkadza, kiecka by mu z pewnościa przeszkadzała :-D Quote
WiedźmOla Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Łi tam, jak się ktoś mojego psa boi (a zdarza się) to trudno. Przecież jeśli pies nie jest zadbany to żadna apaszka mu nie pomoże. Zadbanemu apaszka nie potrzebna, żeby był piękny :) Ze dwa dni temu szłam przez parczek, a alejką prostopadłą szła babeczka z yorkiem czy innym szczurkiem. Zobaczyła nas i szybko psa pod pachę i chodu! Ja sobie w tym momencie pomyślałam, że głupia ci*a i tyle, apaszek swojemu nie będę zakładać :D A możeliwe, że jakby miał to by tak nie zareagowała, hmmm :D Głupi ludzie pozostaną głupimi :> Quote
klaki91 Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='WiedźmOla']Łi tam, jak się ktoś mojego psa boi (a zdarza się) to trudno. Przecież jeśli pies nie jest zadbany to żadna apaszka mu nie pomoże. Zadbanemu apaszka nie potrzebna, żeby był piękny :) Ze dwa dni temu szłam przez parczek, a alejką prostopadłą szła babeczka z yorkiem czy innym szczurkiem. Zobaczyła nas i szybko psa pod pachę i chodu! Ja sobie w tym momencie pomyślałam, że głupia ci*a i tyle, apaszek swojemu nie będę zakładać :D A możeliwe, że jakby miał to by tak nie zareagowała, hmmm :D Głupi ludzie pozostaną głupimi :>[/QUOTE] Ja tam lubię jak ludzie rzucają fajne komentarze nt moich psów i się ich nie boją- to idealny socjal, zwłaszcza dla młodej- gdy ludzie rzucą jakieś "ale śliczny piesek"- widać po niej że ją to cieszy, od razu głowę dumnie unosi, merda lekko ogonem i popierdziela na tych swoich krótkich łapeczkach zadowolona :loveu: próżnego mam tego psa :evil_lol: Starszej też to radochę sprawia, dlatego ja jestem za bandanami i apaszkami :) i ja i pies zadowoleni, ludzie też uradowani, czego chcieć więcej ;) Quote
Koszmaria Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='beta ata']O, widzisz! A ja bardzo lubie psy w apaszkach :-) Chociaż kiedys w życiu bym tego psu nie założyła, to teraz owszem, no cóż, starzeje sie czlowiek, dziwaczeje chyba juz troszkę... ;-) Hę? :-D[/QUOTE] ja też. co takiego jest w zwykłej bawełnianej apaszce,że każdy pies w takiej wygląda tak po 'kumpelsku' :D? Quote
from_wonderland Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 [quote name='Koszmaria']ja też. co takiego jest w zwykłej bawełnianej apaszce,że każdy pies w takiej wygląda tak po 'kumpelsku' :D?[/QUOTE] Mają wtedy coś z tych gadających bystrych psiaków z bajek :D Quote
Paulina87 Posted April 7, 2013 Posted April 7, 2013 Wczoraj to myślałam, że wyjdę z siebie. U mnie w sklepie 2 panie, matka z córką opowiadają o swoich shih tzu, a to że jedzą royala, acanę... a to że takie przysmaczki... i na końcu mówią... i wie pani mamy jeszcze takiego kundla i on je chappie i te nasze shih tzu nieraz mu podbierają hihihi... i w ogóle w jakim one tonie powiedziały "takiego kundla" jakby to była jakaś inna kategoria psa. Quote
Koszmaria Posted April 8, 2013 Posted April 8, 2013 (edited) [quote name='from_wonderland']Mają wtedy coś z tych gadających bystrych psiaków z bajek :D[/QUOTE] i nie tylko z bajek,pamiętacie te filmy familijne pełnometrażowe ze słodkimi,mądrymi psiakami? że też takich filmów teraz nie ma...:> żeby mój post był na temat dodam,iż sporo z tych familijnych filmów z lat '90 było o kundelkach [Bingo,Benji],może gdyby wypuszczano filmy familijne o kundelach,to jakoś by te osądy nt.kundelków złagodniały... :) Edited April 8, 2013 by Koszmaria Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.