Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 519
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

dziękujemy Patmol :) nie wiem jak to zmniejszyć :/ a oto hieny :) heheh ani to niepodobne wagowo ani umaszczeniem :) śmieszne jest to ,że parę razy ktoś pytał czy to jakaś rasa :) zapewne dlatego ,że są dwie :)

Posted

Tala24, bardzo fajne psiaki. Faktycznie typowe kundelki, które trudno podciągnąć pod konkretną rasę. Ten/ta z lewej ma śliczne umaszczenie pyszczka - bardzo mi się podobają jasne psiaki z ciemną maską :)

Patmol, a ta Twoja hiena to trochę do owczarka holenderskiego podobna, chociaż pewnie mała szansa że to miks, bo tych psów jest mało w Polsce.

Posted

tala -śliczne
jak sie przepuszcza przez image -to się zaznacza jaki chcesz rozmiar zdjęcia

Afryka -moja hiena wzięta jest ze schroniska,
ale spotkałam kiedyś na spacerze identycznego -odrobinę jaśniejszego
zaczęłam rozmawiać z jego właścicielką i okazało się że oba psy są dokładnie w tym samym wieku -wtedy miały po 5 miesięcy

Tamta pani powiedziała, ze jej szczeniak miał mamę wyglądająca jak amstaf i
ten jej szczeniak też do 2 miesiaca wyglądał jak amstaf -a potem mu pysk się wydłużył i jakiś się zrobił taki dziwny

Moja hiena w schronisku

Posted

Patmol napisał(a):
mnie często ludzie zaczepiają i pytają czy to hiena czy likaon
ale włąsnie raczej w żartach pytają -nie odbieram tego jako nieprzyjemnego
i najczęsciej odpowiadam,
że to krzyżówka amstafa z likaonem

a o drugiego psa pytają czy to wilk czy lis :diabloti:
TŻ się śmieje, że my nie mamy psów tylko hienę i liska


"Likaon" jest super :D
A pokaż, pokaż, pokaż, pokaż, pokaż tego co wygląda jak wilk :loveu:

tala24 napisał(a):
dziękujemy Patmol :) nie wiem jak to zmniejszyć :/ a oto hieny :) heheh ani to niepodobne wagowo ani umaszczeniem :) śmieszne jest to ,że parę razy ktoś pytał czy to jakaś rasa :) zapewne dlatego ,że są dwie :)


Nam też się zdarzyło... jak prowadzę Nitkę i Łatiego na jednej smyczy (są podobnej wysokości, ale mają ZUPEŁNIE inną budowę itp.), to ludzie często pytają czy to jakaś rasa :crazyeye:
I o ile rozumiem takie pytania w przypadku Nitki - jest serio ładniutka :evil_lol: Ma soczyste kolorki, ładną główkę, duże uszy - ludzie to uwielbiają ;) No i prawdopodobnie jest mixem beagla, więc ma nazwijmy to - "rasowy wygląd".
Ale takie pytania pod adresem Łatiego to dla mnie coś niepojętego :evil_lol:

Posted

mam wrażenie ,że w naszym przypadku również z tego powodu padło takie pytanie :) na jednej smyczy dwa młodę psy ,tej samej budowy , wielkości itd tylko kolorki inne :)

Posted

makot'a;20650706 napisał(a):
"Likaon" jest super :D
A pokaż, pokaż, pokaż, pokaż, pokaż tego co wygląda jak wilk :loveu:


moim zdaniem to on do wilka nie jest podobny
ale jak chodzimy po Karkonoszach, a szczególnie we mgle ......
to ludzie dość intensywnie na niego reagują -mimo, że jest w szelkach i na smyczy

kiedyś byliśmy w górach, była gęsta mgła, jak zwykle zresztą , i słyszę jak ktoś strasznie krzyczy, że widzi wilka
wystraszyłam się, rozglądam się
a pani widziała ....mojego psa po prostu :diabloti:

Posted

Patmol napisał(a):
moim zdaniem to on do wilka nie jest podobny
ale jak chodzimy po Karkonoszach, a szczególnie we mgle ......
to ludzie dość intensywnie na niego reagują -mimo, że jest w szelkach i na smyczy

kiedyś byliśmy w górach, była gęsta mgła, jak zwykle zresztą , i słyszę jak ktoś strasznie krzyczy, że widzi wilka
wystraszyłam się, rozglądam się
a pani widziała ....mojego psa po prostu :diabloti:



Piękny pies! :)
Wilka faktycznie mało przypomina, szczególnie "naszego", ale za to jest bardzo podobny do Nothern Inuit'ów - to rasa, której użyto przy kręceniu 'Gry o Tron' do roli wilkorów.
Ta rasa nie ma z prawdziwymi wilkami absolutnie nic wspólnego, ale jak widać spełnia wystarczająco dużo kryteriów 'wilczości' i dla ludzi te psy wyglądają jak wilki :)
http://www.google.pl/url?sa=i&source=images&cd=&cad=rja&docid=cma88uLWl6C64M&tbnid=R8cBejo3ziSzrM:&ved=0CAgQjRwwADjuAg&url=http%3A%2F%2Fan-unscheduled-stop.blogspot.com%2F2012%2F09%2Fnorthern-inuit-puppies-at-play.html&ei=mORSUZ6iC-nh4QS94oGABQ&psig=AFQjCNHh2F01M8X1_jgMoEEvtySzSopqCQ&ust=1364473368266366

http://www.completedogsguide.com/images/dog-breeds/smallpic/Northern-Inuit4.jpg

http://www.google.pl/url?sa=i&source=images&cd=&cad=rja&docid=IRODA-hHhMTPkM&tbnid=p3hgWaCMqOrORM:&ved=0CAgQjRwwADgx&url=https%3A%2F%2Fwww.gotpetsonline.com%2Fpictures%2Fgallery%2Fdogs%2Fworking-dogs%2Fnorthern-inuit-dogs%2Fnorthern-inuit-dog-0026%2F&ei=5-RSUZy6IOTh4QTf4YCwBQ&psig=AFQjCNF_BeKQHXL2ugosf46hdLJW5eJN1Q&ust=1364473447632448

Posted

Nothern Inuit sa bardzo ładne. Ale i charakter pewnie tez mają taki trochę dziki.

W filmach amerykańskich dla dzieci wystepuja czasem białe/takie jasne wilki. A ludzie częściej oglądają filmy niż wilki w naturze.Kiedy podejdą bliżej i zobaczą, że mój pies jest niewielki, jak na wilka, no i ma zupełnie niewilczy ogon - to wtedy wymyślają, ze to jest krzyżówka z lisem.



Posted

makot'a;20650842 napisał(a):
Wilka faktycznie mało przypomina, szczególnie "naszego", ale za to jest bardzo podobny do Nothern Inuit'ów - to rasa, której użyto przy kręceniu 'Gry o Tron' do roli wilkorów.
Ta rasa nie ma z prawdziwymi wilkami absolutnie nic wspólnego, ale jak widać spełnia wystarczająco dużo kryteriów 'wilczości' i dla ludzi te psy wyglądają jak wilki :)


Oglądając Grę o Tron byłam bardzo rozczarowana wyglądem wilkorów, które powinny wyglądać jak wilki do kwadratu. Te na ekranie wyglądały dla mnie jak skundlone (że tak nawiążę do głównego wątku rozmowy) husky. Nie rozumiem czemu nie wzięli choćby czechosłowackich wilczaków, wśród których naprawdę można znaleźć egzemplarze trochę podobne do wilków. Te northern inuit dogs bardzo ładne swoją drogą, tylko niezbyt wilcze.

Posted

U nas kiedyś jakiś "dobry człowiek" przywiązał sznurkiem do płotu sąsiadów takiego oto "wilka"



Nazwałam go... Lupus :)
I powiem szczerze - nigdy prawdziwego wilka na żywo nie widziałam, ale gdybym Lupusa zobaczyła w lesie, spierniczałabym na drzewo w sekundzie ;)

Posted

[IMG]http://imageshack.us/a/img694/9707/dsc06327e.jpg[/IMG]

To rude to moje własne, brązowe to jego "przyrodnia" siostra pod dzienną opieką. Wszystkim mówię, że to przyrodnie rodzeństwo i wtedy u ttb doszukują się podobieństwa do laba i... znajdują ;-)
Rudy, sam, uchodzi za amstaffa, a brązowa za młodego laba. Jedno i drugie to kundle.

Posted (edited)

Jeżeli chodzi o dyskryminację kundli to zależy od ludzi, bo jak miałam poprzednią suczkę- wyglądała jak zwykły kundelek średniej wielkości to np. niektórzy właściciele yorków i tym podobnych psiaków, podnosili swoje psy na ręce nie wiem w obawie przed czym, trochę to było śmieszne bo wtedy zawsze próbowałam patrzeć na moą sunię oczami tamtych właścicieli bo oni to chyba widzieli w niej krwiożerczą bestię.
No ale oczywiście byli i tacy którzy pozwalali się normalnie bawić i nawet mówili że mam ślicznego psa co było miłe-niektórzy nawet doszukali się u niej cech jamnika :roll: tylko nie wiem gdzie.
Tutaj proszę 2 zdjątka mojej suni:
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/46488be9bd207985.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/1993/46488be9bd207985m.jpg[/IMG][/URL]

[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/64ea4198715b4934.html"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1771/64ea4198715b4934m.jpg[/IMG][/URL]

Edited by prochu
Posted

[quote name='Patmol']ludzie często podnoszą yorki -ale to nie ma związku z tym czy idzie kundel czy rasowy[/QUOTE]

Może niezwiązane z tematem, ale muszę to napisać.

To, że ktoś niesie yorka na rękach nie znaczy od razu, że traktuje go jak zabawkę czy coś w tym stylu. Mój pies ma kontuzjowane tylne łapy, przez które trzeba mu ograniczać ruch. A ograniczać po to, żeby nie został kaleką do końca swoich dni. Operacja nie wchodzi w grę, bo ma chore serce i 10 lat. A więc żeby mój pies w ogóle miał szansę na długi spacer to muszę go nieść przez całe osiedle na rękach zanim dojdziemy na pola... Więc nie można też pochopnie oceniać...

Posted

Patmol - do mojej sąsiadki przyjezdża córka z podobnym psem. Twierdzi, że to krzyżówka owczarka z amstaffem. Pies jest niebywale skoczny.
Natusia - piękny "wilk". Moja babcia miała podobnego i miał na imię Argo. To było wieki temu a ciągle pamiętam tego miłego i nad wyraz inteligentnego psa, który towarzyszył nam w naszych dziecięcych wędrówkach po świętokrzyskich lasach.

Posted

[quote name='Patmol']Nothern Inuit sa bardzo ładne. Ale i charakter pewnie tez mają taki trochę [I]dziki.

[/I]W filmach amerykańskich dla dzieci wystepuja czasem białe/takie jasne wilki[I]. [/I]A ludzie częściej oglądają filmy niż wilki w naturze.Kiedy podejdą bliżej i zobaczą, że mój pies jest niewielki, jak na wilka, no i ma zupełnie niewilczy ogon - to wtedy wymyślają, ze to jest krzyżówka z lisem.
[/QUOTE]

Wilki wcale nie są takie ogromne, jak się ludziom wydaje ;)
A ogólnie pojęcie ludzi o tym co jest wilcze, a co nie, to jakiś kabaret kompletny ;)
Zaczynam coraz bardziej utwierdzać się w przekonaniu, że gdyby ludziom pokazać prawdziwego wilka na smyczy i stojącego tuż obok niego malamuta/huskiego, to większość spytana o to, który ma więcej wilczych cech wskazałaby właśnie na alaskana, albo sh... bo ten prawdziwy wilk, to jakiś taki... mały, rudy, niepuchaty... gdzie tu wilcze cechy :diabloti:

[quote name='Afryka']Oglądając Grę o Tron byłam bardzo rozczarowana wyglądem wilkorów, które powinny wyglądać jak wilki do kwadratu. Te na ekranie wyglądały dla mnie jak skundlone (że tak nawiążę do głównego wątku rozmowy) husky. Nie rozumiem czemu nie wzięli choćby czechosłowackich wilczaków, wśród których naprawdę można znaleźć egzemplarze trochę podobne do wilków. Te northern inuit dogs bardzo ładne swoją drogą, tylko niezbyt wilcze.[/QUOTE]

Ja też byłam rozczarowana, ale po przemyśleniu sprawy - cieszę się, że wybrano właśnie inuity. Niestety ale "reklama" wilczaków w tak popularnym serialu mogłaby przynieść i im jako rasie, i ich przyszłym właścicielom chcącym mieć w domu trochę dzikości i własnego wilka w ogródku - WIELE szkody...

A sam wybór inuitów do roli wilkorów ma bardzo jasne i logiczne uzasadnienie: inuity nie mają NIC wspólnego z wilkiem. To mieszanka ras północnych i innych psów, wyselekcjonowana na "wilczy" wygląd. To nie są łatwe psy, ale są raczej mało spontaniczne, raczej przyjazne dla ludzi i całkiem łatwe w tresurze, jak na "wilczą" rasę.
Na wilczaki nie zdecydowano się głównie dlatego, że na planie występowało sporo dzieci, a wilczaki są jednak dosyć gwałtowne, często nieufne (a stąd niedaleko do agresji) i ogólnie są bardziej "ostre" w swoich zachowaniach. Owszem - dobrze zsocjalizowany wilczak nie boi się obcych i jest przyjazny dla ludzi, ale nie jest to misiak-przytulanka, więc zadecydowano tak, a nie inaczej (na szczęście!)
Poza tym wilczaki są jednak niełatwe w szkoleniu, więc użycie ich w filmie kosztowałoby producentów zapewne o wiele więcej czasu i pieniędzy (oraz nerwów), niż posłużenie się w miarę potulną "pochodną haszczaków" ;)

Posted

Ale ja nie mowie o niesieniu psa na rękach czy w torbie
ale o podnoszeniu znienacka rozbrykanego yorka bo idzie inny pies - często to widzę.

Myślę, że ludzie zwyczajnie się boją pogryzienia yorka przez innego większego psa.

Posted

[QUOTE=makot'a;20658260]Wilki wcale nie są takie ogromne, jak się ludziom wydaje ;)
A ogólnie pojęcie ludzi o tym co jest wilcze, a co nie, to jakiś kabaret kompletny ;)
Zaczynam coraz bardziej utwierdzać się w przekonaniu, że gdyby ludziom pokazać prawdziwego wilka na smyczy i stojącego tuż obok niego malamuta/huskiego, to większość spytana o to, który ma więcej wilczych cech wskazałaby właśnie na alaskana, albo sh... bo ten prawdziwy wilk, to jakiś taki... mały, rudy, niepuchaty... gdzie tu wilcze cechy :diabloti:



Ja też byłam rozczarowana, ale po przemyśleniu sprawy - cieszę się, że wybrano właśnie inuity. Niestety ale "reklama" wilczaków w tak popularnym serialu mogłaby przynieść i im jako rasie, i ich przyszłym właścicielom chcącym mieć w domu trochę dzikości i własnego wilka w ogródku - WIELE szkody...

A sam wybór inuitów do roli wilkorów ma bardzo jasne i logiczne uzasadnienie: inuity nie mają NIC wspólnego z wilkiem. To mieszanka ras północnych i innych psów, wyselekcjonowana na "wilczy" wygląd. To nie są łatwe psy, ale są raczej mało spontaniczne, raczej przyjazne dla ludzi i całkiem łatwe w tresurze, jak na "wilczą" rasę.
Na wilczaki nie zdecydowano się głównie dlatego, że na planie występowało sporo dzieci, a wilczaki są jednak dosyć gwałtowne, często nieufne (a stąd niedaleko do agresji) i ogólnie są bardziej "ostre" w swoich zachowaniach. Owszem - dobrze zsocjalizowany wilczak nie boi się obcych i jest przyjazny dla ludzi, ale nie jest to misiak-przytulanka, więc zadecydowano tak, a nie inaczej (na szczęście!)
Poza tym wilczaki są jednak niełatwe w szkoleniu, więc użycie ich w filmie kosztowałoby producentów zapewne o wiele więcej czasu i pieniędzy (oraz nerwów), niż posłużenie się w miarę potulną "pochodną haszczaków" ;)[/QUOTE]

Są różne wilki, to gatunek bardzo zróżnicowany geograficznie, nasze sa dośc niskie, ale sa też wilki naprawde duże, jasne i puchate, własnie te północne np.

Posted

[quote name='beta ata']Są różne wilki, to gatunek bardzo zróżnicowany geograficznie, nasze sa dośc niskie, ale sa też wilki naprawde duże, jasne i puchate, własnie te północne np.[/QUOTE]

Skoro mówimy o myleniu psa w polskich górach z wilkiem, to raczej oczywiste, że rozmawiamy o wilku europejskim, nie sądzisz? ;)

Posted

Co tu dużo mówić, dla ludzi "wilk" to zazwyczaj husky albo malamut ;) Ale często spotykam określenie "wilczyca" na zwykłą sukę owczarka niemieckiego. Moim zdaniem wilczaki jako wilkory by się zwyczajnie nie przyjęły - dlatego, że "wilk" ma być wielki i puchaty, a wilczaki nie robią takiego wrażenia "majestatyczności" ;) Cieszę się, że użyto w serialu rasy (mam nadzieję?) niedostępnej w Polsce, przynajmniej nie będzie nagle wielkiego boomu, jak z bc czy goldenami.

A oto są psy tej samej rasy, zwłaszcza rodzeństwo - szczególnie jak mają takie same szelki na sobie :diabloti:
[IMG]https://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/holiday2012/PhotoS-0246.jpg[/IMG]


[IMG]https://dl.dropbox.com/u/9186601/Psiaki/Turawa dogo/DSC04150.JPG[/IMG]


Ale oni NAPRAWDĘ nie są do siebie w niczym podobni :roll: Nawet znajomi mi wmawiają, że wyglądają jak rodzeństwo. Inny kolor, inna budowa ciała, inny typ sierści, inny wzrost, Hera ma nieco bardziej onkowaty pysk, Fro z pyska wygląda jak przerośnięty westie... Po prostu nic w nich nie jest podobnego, oprócz tego, że mają ogon, nos, dwoje oczu i cztery łapy :evil_lol:

Ale tak szczerze, to z dyskryminacją kundli się nie spotkałam. Oprócz tego, że faktycznie o wiele rzadziej widzę kundle na szkoleniu, zazwyczaj w psich szkółkach są rasowce.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...