Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

nie wiem czy jest sens się produkować , ponieważ na stronie hodowli Z Bullerbyn jest przez Moniczkę bardzo fajnie wszystko napisane.
Moze poprosić Ją o przekopiowanie na stronkę ? Monika gdzie jesteś ?

  • Replies 634
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rowniez gratuluje...napracowalyscie sie :-)

Mam mala uwage na niebieskim tle ta pomarnaczowa czcionke wogole nie w...zmienilabym kolor i tak jak pisza Strumyk , nalepiej podlinkowac sama nazwe "rodowod" bedzie czytelniejsze....ale to sa niuanse bo ten "sprint" byl niesamowity :crazyeye:szybka jestes ;)

Posted

tomo napisał(a):
nie wiem czy jest sens się produkować , ponieważ na stronie hodowli Z Bullerbyn jest przez Moniczkę bardzo fajnie wszystko napisane.
Moze poprosić Ją o przekopiowanie na stronkę ? Monika gdzie jesteś ?


Jestem, jestem, czytam, tylko nie zawsze pisać mi się chce!

Dziewczyny - świetny pomysł i wykonanie - sama kiedyś namawiałam Łukasza na kontynuację bazy rodowodów ze sbt-info, ale jakoś mi się nie udało...

Tak czy inaczej oczywiście z przyjemnością służę moimi opracowaniami na tematy schorzeń genetycznych SBT - po to je przezcież między innymi napisałam! wera, możesz skopiować z mojej strony (jak masz mozillę, bo na IE jest chyba blokada), ew. mogę podesłać
:-)
obiecałam też napisać parę słów na temat dziedziczenia chorób genetycznych dla klubu malamuta - może w końcu mnie to zmobilizuje bo i tu w staffiorach przydało by sie parę słów + wskazówki hodowlane ;-)

Posted

hihi to dla takich jak ja blodni piszcie dużymi leterami ;)
choć największy problem to ja miałam z pobraniem samej krwi :shake: od przodu to mi się tak pies zestresował, że krew nie leciała :diabloti: dopiero jak wet podszedł od tyłu i pies nie widział strzykawki to poszło :roll:

Posted

porterin napisał(a):
to do kiedy ma ważność badanie Lindy Evangelisty?

zajrzalam dokladnie w certyfikat (bo chorob, na ktore byla badana jest wiecej) i:

- wyniki badan w zakresie chorob dziedzicznych (wazne bezterminowo) - sa 3 opcje wyniku unaffected (niedotkniety), undetermined (niejasny) i affected (chory):
Linda wszedzie ma unaffected (niedotkniety), tj: Persistent Capilary Membrane (PPM), Persistent Hyperpl. Tunica Vasculosa Lentis/Primary Vitreous (PHTVL/PHPV), Cataract (congenital), Retinal Dysplasia (RD), Hypoplastia-/Micropapilla, Collie Eye Anomaly (CEA)

- wynik badania wazny przez 12 m-cy (tez te same 3 opcje i Linda ma wszedzie unaffected) dla: Entropion/Trichasis, Ectropion/Macroblepharon, Distichiasis/Ectopic cilla, Corneal dystrophy, Cataract (non-congenital), Lens luxation (primary), Retinal degeneration (PRA).

W zwiazku z tym, ze u staffikow najwazniejsze sa choroby dziedziczne ( i jasno okreslil te z terminowym badaniem) nie musimy juz wiecej badac oczu. Garncarz powiedzial tez, ze katarakta jest wynikiem PHPV (tak w skrocie).

Posted

[quote name='strumyk'] Garncarz powiedzial tez, ze katarakta jest wynikiem PHPV (tak w skrocie).

Myślę, że raczej wyraził się "może" być wynikiem PHPV.

U staffików mamy dwie genetycznie uwarunkowane choroby oczu:
HC - kataraktę (zaćmę) dziedziczną, charakteryzująca się tym, że rozwija się w wieku młodzieńczym (w pierewszym roku życia) i jest ewidentnie uwarunkowana genetycznie. Bardzo szybko prowadzi do slepoty młodego psa. Natomiast nikogo nie powinna niepokoić (pod względem "dziedziczno-hodowlanym") zaćma u psa 10 letniego czy starszego - jest to po prostu choroba, która ma prawo wystapić w tym wieku.
Poza zaćmą dziedziczną i typową starczą możemy mieć do czynienia z zaćmą wsytępująca w wyniku innych chorób czy urazów rogówki oka. Nie mają one tak istotnego znaczenia w hodowli.
W przypadku HC jest zlokalizowany gen za nia odpowiedzialny, a co za tym idzie możliwość przebadania ststusu genetycznego psa: wolny - nie ma genu odpowiedzialnego za tę chorobę; nosiciel - osobnik zdrowy, ale ma jedną kopię genu, którą może przekazać potomstwu ( a w przypadku kojarzenia z suką nosicielką może urodzić się chore szczenię); chory - taki osobnik zachoruje na tę chorobę.

Druga z chorób oczu, występujących u staffiorów (i kilku innych ras, np. dobermanów) to PHPV, czyli przetrwałe hiperplastyczne ciałko szkliste. W tym przypadku nie ma 100% pewności co do podłoża genetycznego (nie zdiagnozowano i nie zlokalizowano póki co genu odpowiedzianego za tę chorobę), ale jest niemalże 100% pewności, ze jest to wada uwarunkowana genetycznie. Powstaje w życiu płodowym i jest obecna u nowonarodzonych szczeniat. W czasie ich życia nie pogłębia się i nie cofa. Raz zdiagnozowana, już nawet w wieku 6-8 tygodni - daje nam informnacje - pies jest chory. Jesli lekarz nie stwierdza zmian w oku, nie ma sensu powtarzać badań - ta choroba już się u danego osobnika nie rozwinie.
Nie ma testu genetycznego na ustalenie ststusu genetycznego osobnika, ale jednorazowe badanie psa pozwala na stwierdzenie bądź wykluczenie choroby. Jednak na podstawie tego badanie nie jestesmy w stanie ustalić nosicieli - dlatego wskazane jest aby wszystkie "podejrzane" osobniki były wyłączne z hodowli.

Uf, jak ja nie lubię pisać...

Posted

AMFI napisał(a):
W przypadku HC jest zlokalizowany gen za nia odpowiedzialny, a co za tym idzie możliwość przebadania ststusu genetycznego psa: wolny - nie ma genu odpowiedzialnego za tę chorobę; nosiciel - osobnik zdrowy, ale ma jedną kopię genu, którą może przekazać potomstwu ( a w przypadku kojarzenia z suką nosicielką może urodzić się chore szczenię; chory - takie osobnik zachoruję na tę chorobę)

to sie dziedziczy wprost jednym genem? czyli moze tez byc HC-genetically clear? bo ja tu grzebie po Lindowych przodkach i jak na razie 90%, ze ona bedzie HC-genetically clear, z l2hga nie mam tyle danych, za to prawie kazdy badany na HC, i kazdy clear.

Posted

Jeżeli grzebierz na bullhawku to tam nawet psy z lat 60tych miewaja adnotację HC/PHPV unaffected, to nie było badanie genetyczne, ale takie własnie jak ja to nazywam po swojemu "ręczne" jakie miała Linda, wcześniej po prostu robiono tylko takie badania.

Posted

strumyk napisał(a):
to sie dziedziczy wprost jednym genem? czyli moze tez byc HC-genetically clear? bo ja tu grzebie po Lindowych przodkach i jak na razie 90%, ze ona bedzie HC-genetically clear, z l2hga nie mam tyle danych, za to prawie kazdy badany na HC, i kazdy clear.


dokładnie, HC to jednogenowa cecha. Pies może być genetically clear, ale tak jak napisła porterin, tylko jesli jest po psach przetestowanych genetycznie (badanie DNA). W przypadku wyniku unaffected, masz tylko info, że dany pies nie jest chory, ale nic nie wiadomo na temat jeso genotypu pod względem tej choroby. Czyli że będac zdrowym okazem, może być nosicielem :-(

blaira, wolę gadać niż pisać, łatwiej coś wytłumaczyć i mniej sie człowiek narobi...:evil_lol:

Posted

Chyba trzeba poprawic....Ambry brat nazywa sie Na Przykład Amber Queen :oops:.

port erin napisala:

Ale patella luxator to chyba w Polsce nikt nie ma? Bo jeden pies ode mnie ma :lol:


No wlasnie..... A jak to zrobic technicznie? Hmmm? Bo moje mialy sprawdzane ale zadnego papierka nie mam i czy jest jakas roznica od kogo to ma byc? Bo przy dysplazji jezeli chce sie miec wpis w rodowod to wiadomo ze trzeba do Siembiedy albo do innego weta z listy ,a w tym przypadku? :roll:

I tak przy okazji tworzenia strony z informacjami o zdrowiu staffikow. Swego czasu MAMBA stworzyla forum ,na nim jest dosyc duuuzo informacji na temat chorob genetycznych,pamietach jakies fotki z seminarium u Garncarza nawet byly..... moze jakos polaczyc to w calosc?:roll:

Posted

Acroba, wrzuć linka do tego forum, zawsze mozna na stronie umieścic ten właśnie link.

Nie wiem, zasięgnę języka w sprawie patelki, jak to nazywam:), przede wszystkim czy samo takie sprawdzenie wystarczy.

Oczka, mózgownica, bioderka, łokietki, kolanka ........:lol:

Strumyk, bo ja wrzuciłam 2 psy z twojego rodowodu od strony matki na Bullhawk i wyskoczyło mi tylko HC/PHPV unaffected, 2 pozostałych od strony matki nie ma w bazie, a rodowodu ojca aż tak dobrze nie pamiętam i nie mam czego wrzucać:shake:

Posted

porterin napisala:

Acroba, wrzuć linka do tego forum, zawsze mozna na stronie umieścic ten właśnie link


A prosze : http://sbtclub.net/

Nie wiem, zasięgnę języka w sprawie patelki, jak to nazywam:smile:, przede wszystkim czy samo takie sprawdzenie wystarczy.


Zasiegnij,wdzieczna bede. Foty kolanek tysz mam ale jakos do tej pory nie przyszlo mi do glowy zeby z tym gdzies sie udac...:evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...