Celina12 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 :multi::multi::multi:-piękne zdjęcia...i piękna MISJA...:loveu: Quote
Kasia25 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Dopiero na tych fotkach widze, jakie to maleństwo!:loveu: I jest i Ciotka, co się odkleić nie może:evil_lol: Quote
akucha Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Smycz macie rewelacyjną :lol: Co u Was??? Jakie wieści od Dżekusia??? Quote
dogofanka Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Dżeki został zważony u weterynarza- waży ok. 7 kg, ale jak zwykle tak się wiercił, że nie można było dokładnie odczytać. Poza tym 2 psy u weta strasznie panikowały: szczekały, skamlały więc Dżeki dołączył ze swoim szczekaniem- coraz bardziej wątpie czy faktycznie nie słyszy... A w sobotę miałam pożegnać się z Tobim, jednak pan, który miał po niego przyjechać się rozmyślił... Zaczyna świtać mi myśl, że jeszcze skończy się na tym, że Dżeki zostanie u babci, a Tobi u mnie..... Poza tym ostatnie anomalia pogodowe Dżeki zniósł bardzo mężnie - po prostu je przespał, podczas gdy Tobi trząsł się jak galareta od pierwszej błyskawicy i musiałam w środku nocy w wielkim deszczu wyjść z nim na siusiu ze strachu :roll: ... Quote
millarca Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Dżekuś bezpieczny i kochany :loveu: :loveu: :loveu: Dzięki serdeczne dla dogofanki, babci, dziewczyn-transportowców, tych, którzy podbijali wątek, zeby ktoś Dżekusia zauważyl, cioteczek, ktore wyprowadzały Dżekusia na spacery i nie pozwoloły mu sie załamać i w ogole wszystkim ktorzy pomogli!!!!!!!!! A Dżekuś pewnie cierpi na najczęstszą wśród psów chorobę: głuchotę wybiórczą. To ciężka, nieuleczalna choroba, ktora nasila się z wiekiem, a polega na tym, że pies słyszy tylko to, co słyszeć mu się opłaca :evil_lol: Quote
Isabel Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Hi, hi, Millarca, świetnie to określiłaś - głuchota wybiórcza. Moja Vegunia, niezależnie od stępienia słuchu związanego z wiekiem, cierpi chyba na to samo! Quote
dogofanka Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Dżeki chodzi udeptanymi ścieżkami, nie lubi wskakiwać w zaspy (w przeciwieństwie do Tobika, który nadal jest ze mną :-( ) A na wiatry narzeka...babcia, ale już na tyle zżyła się z Dżekusiem, że jest skłonna do poświęceń :razz: . Quote
Isabel Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Wielkie brawa dla Babci! Pozdrowienia dla Dżekusia od współpasażerki Tiny! Quote
akucha Posted January 29, 2007 Posted January 29, 2007 Dżekus dobrze wychowany jest :lol: Chodniczkiem woli maszerować! Cieszę się, że zauroczył Babcię i wyprowadza ją na spacerki nawet w najgorszą pogodę :lol: Quote
brazowa1 Posted January 29, 2007 Author Posted January 29, 2007 Babcie narzekaja,ale tak naprawde to potem opowiadaja bajki swoim pieseczkom na dobranoc.No i maja na kogo narzekac to tez wazne :) Pozdrowienia dla Dogofanki,dla Babci,dla Dzekusia! Quote
dogofanka Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Hej! Nie odzywam się ostatnio bo mam problem z Tobikiem- nauczył się forsować drzwi do kuchni i regularnie urządza mi demolki, a mimo ogłoszeń w internecie nikt się nim jak dotąd nie zainteresował, więc cały "wolny" czas poświęcam znalezieniu jakiegoś rozwiązania w jego sprawie. Póki co skończy się chyba na zakupie klatki, bo nie ma co z nim zrobić... Quote
brazowa1 Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 Sa 3 rozwiazania dla psow-demolek.Pierwsza-przystosowac jedno pomieszczenie tak,aby nie mogl tam niczego zniszczyc i nie mogl sie z tego pomieszczenia wydostac. Druga-kaganiec (ja mam mieszane uczucia,ale znam ludzi,dla ktorych to bylo super rozwiazanie) Trzecia-wlasnie klatka. moge polecic jak najszybszy zakup klatki,zawsze to wyjdzie taniej niz odkupywanie wyrzadzonych szkod. Sama mam doswiadczenia z niezmordowanym psem-demolka :( Quote
wiewiora1 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 PAMIETACIE PETKI,,,,,????STARSZA JUZ W SCHRONIE ROBILA NIEZLE ZAMIESSZANIE,,,ROZWALONE DRZWI GDY PROBOWALAM JE ZOSTAWIC W WYGODNE JSZTNI NA FOTELU,,, POTEM BYL DOMEK ,,LUDZIE NIEZMORDOWANIE WALCZYLI BY POSKROMIC W PETCE CHECI NISZCZYCIELSKIE ,,ZAROWNO JAK JA BYLA PRZECIWNICZKA KLATEK,,,,MECZYLA SIE DLUZSZY CZAS POWIEDZIAL ZE NIE DA ZA WYGRANA KOCHAJA JA ZA BARDZO BY TO TAK ZOSTAWIC,,,KIEDY WRACALI TAPETA KOLO DRZWI O SAME DRZWI NIE WYGLADALY NAJPIEKNIEJ ,.,,KOBIETA WRAZ Z MEZEM ROBILA WSZYSTKOO AZ PEWNEGO DNIA ZADZWONILA DO SCHRONU UDALO SIE!!! MYSLE ZE MOGLA BY DAC NIE JEDNA RADE WLASCICIELOM PODOBNYM ROZRABIAKOM,, ALE O TO TRZEBA BY BYLO POPROSIC IZE ZEBY ZADZWONILA DO PETUCINSKICH I POPROSILA O ZAGLADNIECIE NA DOGO!!! wIERZCIE PETKA BYLA OKROPNA,,W 5 MINUT WYRWALA PRAWIE DOL DRZWI ,,,DOBRZE ZE PO COS WROCILA MDO SZATNI,,,BO MIALABYM PO PREMI!!!:eviltong: :eviltong: :eviltong: :eviltong: :angryy: :diabloti: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :eviltong: :placz: :placz: Quote
akucha Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Dogofanko, jak żyjecie???? Tobik dalej rozrabi? Co u Dżekusia? Quote
dogofanka Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Ustaliłam z babcią, że wezmę Dżekusia do siebie w pierwszy weekend marca, tylko niestety dalej nie mam chętnych na Tobika. Wogóle nikt nie dzwoni w jego sprawie no i martwię się co z nim będzie. To taki ładny pies, a dla rozwiązania problemów z zachowaniem wystarczyłby dom z ogrodem i solidnym płotem- i po sprawie, poza tym, że psoci jak zostaje sam i nie toleruje innych zwierzęcych współmieszkańców, nie ma z nim kompletnie żadnych problemów.... Quote
brazowa1 Posted February 17, 2007 Author Posted February 17, 2007 Dogofanko,na pewno znajdzie sie dom dla Tobika (gdzie go wystawiasz?moze dasz na Dogo,poprosimy o przeklejanie,ciotki sa zawsze niezawodne),czasem trzeba poczekac na ten wyjatkowy i najlepszy :) Quote
Isabel Posted February 25, 2007 Posted February 25, 2007 Co słychać u Dżekusia? A tak na marginesie, jakim pieskiem jest Tobik? Quote
dogofanka Posted March 1, 2007 Posted March 1, 2007 Tu jest link do wątku Tobika; ze zdjęciami (str 11-12 chyba) i opisem psiaka: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36421 A ja znowu nie mam dojścia do netu... Quote
Isabel Posted April 16, 2007 Posted April 16, 2007 Co słychać u Dżekusia? Czy jest już u Ciebie Dogofanko, czy dalej u Babci? Quote
kaerjot Posted April 17, 2007 Posted April 17, 2007 Dogofanko!!!!!!!!!!!!!!!!!! Pisz co u Dżekusia i u Ciebie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.