Kasia25 Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Dzekuś, wysłał Sendi w meilu, wiesz:diabloti: Ciocia kaerjot wkleiła, post #26, Quote
Kasia25 Posted December 6, 2006 Posted December 6, 2006 Schować pod pachę , wynieść i pokochać!!!!!!!!!! Quote
brazowa1 Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Dzeki przybył bez zadnych dokumentow,dopiero u nas dostał ksiazeczke zdrowia. Ma koszmarny kamien na zebach,zabki ukryte pod kamieniem... Moze byc mlodszy. Ale moze wiek byc tez prawda. Quote
kaerjot Posted December 8, 2006 Posted December 8, 2006 Niech sobie ma lat ile chce, jego sprawa. Byle tylko znalazł dom. Quote
brazowa1 Posted December 10, 2006 Author Posted December 10, 2006 Na szczęście maluch czuje sie dobrze,jest zwawy,apetyt ma za dwoch (ale nie tyje :shake: ),domaga sie głosno spacerku.Śmieszny jest,taki radosny wbrew wszystkiemu. a dziś zamieszkał z nim Jęzorek...nasz stary pies,ma chyba z 20 lat.Dzeki mu krzywdy nie zrobi,a Jęzorek coraz slabszy,z dnia na dzień... Nie moze byc juz ze swoimi kumplami,trzeba mu było znalezć kompana jego wagi. Quote
kaerjot Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Byłam dwa razy na spacerku z Dżekim i nie słyszałam, żeby szczekał, ale to nic nie znaczy Quote
dogofanka Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba, ale gdyby miał zostać u mnie na stałe musiałby zostawać sam w domu, kiedy będę w pracy, a jako, że mieszkam w bloku nie chciałabym żeby szczekał (sąsiedzi). Poza tym mnie akurat odpowiada, że jest starszym pieskiem, bo na jakieś 5 lat mogę zagwarantować mu opiekę, natomiast nie wiem co będzie za 10 lat, dlatego nie mogę zdecydować się na szczeniaka czy młodego psiaka. Stąd pytanie - czy on na pewno ma naście lat? (na zdjęciach wygląda młodzieńczo...) A w chwili obecnej jest u mnie na tymczasie suczka - średnia, bardzo łagodna, wysterylizowana, dość bojaźliwa, jeśli chodzi o inne psiaki, choć z małymi się obwą****e... Będzie u mnie dopóki nie znajdzie stałego domu, a jak wiecie trudno przewidzieć kiedy to nastąpi, więc psiaki musiałyby się z sobą "dogadać", więc jakie Dzaki ma układy z innymi psiakami (sukami)? Quote
kaerjot Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 Wieczorem pewno Brazowa zajrzy na dogo - ona zna psiaki najlepiej. Tylko kurczę do Katowic, ciężko będzie z transportem. Quote
dogofanka Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 A gdzie on dokładnie się znajduje -jakoś nie doczytałam? Quote
brazowa1 Posted December 11, 2006 Author Posted December 11, 2006 [quote name='dogofanka']Nie ukrywam, że bardzo mi się podoba, ale gdyby miał zostać u mnie na stałe musiałby zostawać sam w domu, kiedy będę w pracy, a jako, że mieszkam w bloku nie chciałabym żeby szczekał (sąsiedzi). On szczeka,kiedy mnie widzi i chce mnie zmotywowac do szybszego wyjscia z nim na spacer.Nie ma problemow z nadmierna szczekliwoscia.Uwielbia lezec na poduszce.Jest czysciutki. Poza tym mnie akurat odpowiada, że jest starszym pieskiem, bo na jakieś 5 lat mogę zagwarantować mu opiekę, natomiast nie wiem co będzie za 10 lat, dlatego nie mogę zdecydować się na szczeniaka czy młodego psiaka. Stąd pytanie - czy on na pewno ma naście lat? (na zdjęciach wygląda młodzieńczo...) niestety,ma nascie.Jest zywotny i fajny,chetnie biega na spacer,ale widac,ze to starszy piesio.Dostarczy wlascicielowi wiele radosci. swietnie,ze ludzie dostrzegaja tez plusy posiadania starszych,dorosłych psow :) A w chwili obecnej jest u mnie na tymczasie suczka - średnia, bardzo łagodna, wysterylizowana, dość bojaźliwa, jeśli chodzi o inne psiaki, choć z małymi się obwą****e... Będzie u mnie dopóki nie znajdzie stałego domu, a jak wiecie trudno przewidzieć kiedy to nastąpi, więc psiaki musiałyby się z sobą "dogadać", więc jakie Dzaki ma układy z innymi psiakami (sukami nie zauwazylam NIC niepokojacego.Wrecz ostatnio dołozylismy do jego boksu starszuszeczka Jezorka,bo wiadomo było,ze Dzekus mu krzywdy nie robi. Ale i tak sprawdzic go jeszcze dodatkowo mozna.Jak sie zachowuje do duzych suk. Najbardziej mnie martwi,ze Katowice sa tak daleko... Quote
dogofanka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 No to w takim razie trzeba zacząć szukać transportu. Brązowa- może zmieniłabyś tytuł pod tym kątem, a ja wstawie ogłoszenie w wątku transportowym. A nuż przed świętami ktoś się będzie przemieszczał w tym kierunku... Quote
kaerjot Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Dżeki zostanie ślązokiem ????????????? Quote
Vika_Bari Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Dziewczyny mogę być domkiem pośrodku na wypadek jak będzie transport do Nekli (pod Poznaniem 40 km w stronę Warszawy). Mogę przygarnąć na czas odnalezienia transportu Poznań- Katowice. Chętnie pomogę! Przecież to przez całą Polskę. I bardzo możliwo że my z wątku o dobermanach (Nadzieja dobermana ) też będziemy szukać transportu z Gdańska pod Tarnów. Bo mamy domek tymczasowy aż tam. Piszcie do mnie na PV lub aleksandrinka@interia.pl Quote
dogofanka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Qrczę, wydawało mi się, że jest taki wątek, w którym ogłaszają się ludzie oferujący i szukający transportu i jakoś nie mogę znaleźć. Pozmieniali tą naszą stronę i mapy dogo też nie widzę... Quote
Ulaa Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 W sobotę lub niedzielę będę jechała z Wawy do Krakowa (ale równie dobrze mogę do Katowic :cool3:) POCIĄGIEM. Może się na coś przydam, jakby co. Quote
dogofanka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Chyba z przejęcia siadło mi bielmo na oczy - już zgłosiłam potrzebę w wątku transportowym... Ula, dzięki! Zobaczymy jakie będą możliwości. Quote
Ulaa Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 dogofanka napisał(a):Chyba z przejęcia siadło mi bielmo na oczy - już zgłosiłam potrzebę w wątku transportowym... Ula, dzięki! Zobaczymy jakie będą możliwości. Z takich spontanów bardzo często coś dobrego wychodzi :cool3: Pluszaczek do domku!! :multi: Quote
kaerjot Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 Wygląda na to, że droga dogofanka jest zdecydowana, zaczynam się cieszyć, co oznacza, że szczerzę się do monitora. Quote
dogofanka Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 A ja się dziwię, że go jeszcze nikt nie wynióśł z tego schroniska. Przecież to żywa maskotka! Quote
Ulaa Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 dogofanka napisał(a):A ja się dziwię, że go jeszcze nikt nie wynióśł z tego schroniska. Przecież to żywa maskotka! bo on czeka na prawdziwą dogofankę :bluepaw: a nie na "kogoś" Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.