martaipieski Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 SZIWA Dziś pojechaliśmy po raz drugi szukać husky uwiązanego w polu- bo takie zgłoszenie otrzymaliśmy. Psa nie znaleźliśmy ale dowiedzieliśmy się o suczce w typie husky która od jakiegoś czasu się błąkała i teraz przygarnęła jakaś kobieta z małej wioski a raczej osady. Suczka na moje ok ma ok 5lat uwiązana na lince do czegoś hmmmmmmm budą to nie jest. Kilka desek, przeciekający dach i brak podłogi. W środku wykopana norka, brudno i mokro. Suka lekko wychudzona, brudna zaniedbana, ubytki w sierści, zapchlona szczeniak też ma pchełki i ciagle popiskiwał chyba było mu zimno w tym błocie. Dziwne też ze sunia miała tylko jedno szczenię. Suczke i malca zabrałam do siebie na DT. a tu więcej zdjęć kotków: http://imageshack.us/g/843/dsc06175cu.jpg/ i ich watek: http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f...32453#p7832453 WYDATKI: PALIWO: 160 zł (odbiór suczki i małego, wyjazdy do weta do którego mamy 30km w 1 str) KARMA:100 zł (już nawet jej nie podliczam od 20.09.2011) ODPCHLENIE: (preparat na odpchlenie suni, na odpchlenie i odrobaczenie 3 kocic,i dla malca) 95zł USG. 50zł drugie USG: 35 zł (bo pierwsze zrobił wet. przyjmując nas w świeto 15.08. sunia miała duży brzuch i wymiotowała, niestey usg wyszło kiepsko więc zrobiliśmy je drugi raz u spr. weta.) leki: 31 zł leki: 21 zł odrobaczenie + wizyta u weta (9.09.2011) 20zł drugie odrobaczenie 20zł szczepienie Atosa 40 zł drugie szczepienie 40zł szczepienie sziwy p. wściekliźnie 20zł sterylizacja 03.11.2011 220zł RAZEM: 852zł WPŁATY: Hala-120zł Ajula-20 Małgorzata M.z Inowrocławia 50 zł Farmerka 120zł Malwa i Drago 50zł Kara 5zł z bazarku MALWY : 121,80 zł Natalia Ś- 120zł Razem: 606,80 zł 24.08 Sziwa czuje się dobrze, znacznie przytyła, jest wesoła energiczna,lubi jazdę samochodem, toleruje koty,i psy na moje suki warczy być może ze względu że ma dziecko, lubi dzieci, jest przyjaźnie nastawiona do wszystkich, nie jest bojaźliwa. Prosimy o pomoc w ogłaszaniu!!!!!!! kontakt: 668432511 adoptujzwierzaka@wp.pl aktualne fotki:):):) [FONT=Arial Black]Imię: Sziwa Plec:[/FONT][FONT=Arial Black]Suczka Wiek: [/FONT] [FONT=Arial Black]6-7 lat [/FONT] [FONT=Arial Black]Waga: 26kg [/FONT] [FONT=Arial Black]Miejsce: Tuczno k. Wałcza (możliwa pomoc w transporcie) [/FONT] [FONT=Arial Black]Sterylizacja: Jeszcze nie ale zostanie wysterylizowana [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do dzieci: Lubi dzieci cieszy sie na ich widok [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do innych psow: psy toleruje, suczek jeszcze nie(ma szczeniaka, być może dlatego) [/FONT] [FONT=Arial Black]Stosunek do kotow: Praktycznie nie zwraca na nie uwagi [/FONT] [FONT=Arial Black]Dodatkowe informacje: Suczka obecnie karmi, jest jeszcze zaniedbana, brakuje jej sierści. [/FONT] [FONT=Arial Black]Charakter: Bardzo spokojna, nie przejawia agresji, u weterynarza grzeczna dała sobie wszytko zrobić. Troskliwa mama. Lubi jazdę samochodem,zwiedzanie wszelkich zakamarków, praktycznie niczego sie nie boi, jest kontaktowa, w miarę usłuchana, nie zna komend, potrafi chodzić na smyczy, w kojcu zachowuje czystość gdyż wypuszczana z niego jest regularnie, nie nadaje sie do domu z drobiem,królikami itp. ale koty toleruje. [/FONT] [FONT=Arial Black]Kontakt:[/FONT]668432511 adoptujzwierzaka@wp.pl kilka paragonów za sziwe i malca karma leki na pęcherz które przepisał pierwszy wet. ale po drugim usg stwierdzono że nie trzeba ich podawać USG i leki na pęcherz karma, wiem że kiepska ale na lepszą pozwolić sobie teraz nie mozemy(Sziwa dostaje też puchy czapi, boni i karme gotowana) karma odpchlenie sziwy i malca odpchlenie i odrobaczenie kotów z tego samego miejsca z którego sziwa była zabrana Quote
martaipieski Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 w takich warunkach zyła i rodziła Quote
martaipieski Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 tu juz u mnie niestety u mnie mieszkaja w kojcu w budzie, do domu ich nie wezmę, mam małe mieszkanie a w nim 3 suki 2 kocice a Sziwa niestety ich nie trawi:( bude wyścieliłam słomą, myslałam nad kołderką itp. ale boje sie ze malec sie w niej zagrzebie i jeszcze sie mu coś stanie Quote
xxxx52 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 czy ten psi osesek nie powinien byc przez mame karmiony? Moj Bosze ta sliczna mama potrzebuje innej budy ,albo najlepiej miejsca w domu.jaka ona jest biedniutka ,chudzutka.Juz lepeij nie myslec co dostaje do jedzenia? Czy ci ludzie nie maja serca i poczucia odpowiedzialnosci za swoje zywe istoty? Quote
Natalisko Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Kuzwa , xxxx52, przeczytaj zanim cos napiszesz !!!!! Quote
martaipieski Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 prosze czytac ze zrozumieniem:) Mame i maluszka zabraliśmy dzis od tych ludzi, teraz jest u mnie co prawda mieszka w budzie w kojcu, (do domu jej nie wezme mam 3 suczki,2 koty i 2 kroliki a ona zadnych z tych zwierzat nie toleruje) Ci ludzie maja jeszcze jedna suke ktora wyglada ok, za to ich 3 kocice tez należałoby zabrac chude i raczej chore:(:(:( zdjecia sa z miejsca z ktorego ja zabralismy, nowe fotki moze jutro zrobie dzis nie chiałam ich stersowac za bardzo, zmiana miejsca ludzi jazda samochodem to i tak duzo wrazen na dzisiaj Witam Cie Natalisko ciesze sie ze wpadłaś na wątek:) Quote
Natalisko Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Marta , sledze Twoje poczynania i podziwiam . Nie wiem , czy potrafie pomoc . Quote
martaipieski Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 dziękuje robie co moge, i na ile moge:( pomóc możesz np. podnosząc czasem wątek:) juz raz mi bardzo pomogłaś za co po raz kolejny dziękuje:) Pod dodaniu troszkę się foto zniekształciło tych 2 paragonów. paragon za porcje rosołowe bo Sziwa od kilku dni dostaje gotowane papu. paragonik za karme kolejny za karme za odrobaczenie i jeszcze jeden za karme Quote
xxxx52 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 [quote name='martaipieski']prosze czytac ze zrozumieniem:) Mame i maluszka zabraliśmy dzis od tych ludzi, teraz jest u mnie co prawda mieszka w budzie w kojcu, (do domu jej nie wezme mam 3 suczki,2 koty i 2 kroliki a ona zadnych z tych zwierzat nie toleruje) Ci ludzie maja jeszcze jedna suke ktora wyglada ok, za to ich 3 kocice tez należałoby zabrac chude i raczej chore:(:(:( zdjecia sa z miejsca z ktorego ja zabralismy, nowe fotki moze jutro zrobie dzis nie chiałam ich stersowac za bardzo, zmiana miejsca ludzi jazda samochodem to i tak duzo wrazen na dzisiaj Witam Cie Natalisko ciesze sie ze wpadłaś na wątek:)[/QUOTE] ojej nie przeczytalam podpisu pod zdjeciami:oops: martapieski Ty to zawsze nieszczescia zauwazysz .Cudownie ,ze pomoglas i zabralas z tej nedzy psiej,ta mala psia rodzionke Co do kotkow ,jaka tam dziala org.prozwierzeca?czy daleko jest od Poznania? Quote
Natalisko Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Przestan ! Co to za pomoc , w obliczu tego cierpienia wokol. U mnie z adopcjami zastoj zupelny . Nawet kocieta ciezko wydac. Quote
martaipieski Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 nie miałam planu, ale wiedziałam ze zostac tam nie mogą zwłaszcza ten maluch jak lerzał w tym błocie i 2 razy wypadł z tyłu budy przez dziurę:( całe szczęście że mama zgodziła się byśmy wzielli rodzinke na tymczas(tyle ze mama nie wiedziała ze szczeniak ma dopiero tylko tydzien) Wiedział ze trzeba je zabrać tylko nie wiem co dalej:( ja nie pracuję obecnie więc finansowo stoje bardzo kiepsko, a rodzinka wymaga na początek małego wkładu finansowego, no i kogoś kto ich pokocha A jak wiemy z tgym drugim bedzie gorzej, zabrac nie sztuka najgorsze jest pozniej Quote
farmerka63 Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Piękna sunia :) Marto - jest w kojcu, ale wreszcie bez tego sznura na szyi, bezpieczna, ma suchą słomę i zapewne pełną michę - jak Cię znam :D Chwała Ci, dziewczyno - po raz kolejny! Quote
martaipieski Posted August 12, 2011 Author Posted August 12, 2011 Witaj Farmerko:) o tak miche miała pełna Na dzisiaj i jutro puchy kupiła jej ciocia Eliza(moja znajoma) Ja sie tak zastanawiam czy jechać z nimi jutro do weta to 30km w jedna stronę, nie znam sie na szczeniakach, ani suczkach karmiących, i obawiam sie czy to nie bedzie dla nich zbyt duzy stres, za duzo wrazen jak na 2 dni???? Ale z drugiej strony dobrze by było gdyby wet je zobaczył, trzeba by odpchlic a takiego malca to chyba nie mozna??? musze jeszcze jutro kupic cos na pchły i robale dla 3 kocic ktore Ci ,,właściciele" sziwy maja, zabrac nie mam ich gdzie a liczyc na to ze sami kupia preparaty tez nie mam co, wiec to chyba najlepsze tymczasowe wyjscie, te koty wygladały fatalnie:( zrobiłam takie wydarzenia na FB, ale nie znam sie na tym moze cos trzeba poprawic??? http://www.facebook.com/event.php?eid=205943066130451 Quote
Jara Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Spróbuj nawiązać kontakt z shusky, może wezmą suczkę i malucha pod swoje skrzydła :) Quote
Falkaa Posted August 12, 2011 Posted August 12, 2011 Piekna suńka i osesek :) Szkoda psiaków :( Też w sumie mam 'haszczako/akite' na DT jak widziałaś :) Naszczescie dziecka nie ma.. podnoszę, i życzę znalezienia psiakom dobrego domu :) Quote
agaton85 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Martuś daj na facebooka zdjęcie (do avataru) tych bidulek, zawsze więcej ludzi się zainteresuje, ja właśnie udostępniłam wydarzenie. Przy okazji podniosłam. ;) Quote
xxxx52 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='martaipieski']Witaj Farmerko:) o tak miche miała pełna Na dzisiaj i jutro puchy kupiła jej ciocia Eliza(moja znajoma) Ja sie tak zastanawiam czy jechać z nimi jutro do weta to 30km w jedna stronę, nie znam sie na szczeniakach, ani suczkach karmiących, i obawiam sie czy to nie bedzie dla nich zbyt duzy stres, za duzo wrazen jak na 2 dni???? Ale z drugiej strony dobrze by było gdyby wet je zobaczył, trzeba by odpchlic a takiego malca to chyba nie mozna??? musze jeszcze jutro kupic cos na pchły i robale dla 3 kocic ktore Ci ,,właściciele" sziwy maja, zabrac nie mam ich gdzie a liczyc na to ze sami kupia preparaty tez nie mam co, wiec to chyba najlepsze tymczasowe wyjscie, te koty wygladały fatalnie:( zrobiłam takie wydarzenia na FB, ale nie znam sie na tym moze cos trzeba poprawic??? http://www.facebook.com/event.php?eid=205943066130451 co do odpchlenia oseskow i suczek karmiacych to wiem ,ze nie wolno odrobaczac ,odpchlac,gdyz to sa silne trucizny ,ale lepiej zapytaj sie weterynarza.Jezeli ososek ma oczka zamkniete to oznacza ,ze nie bedzie mial jeszcze 13 dni.Mozna wziasc oseska i wyczesywac pchelki specjanym grzebieniem na pchly. Quote
martaipieski Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 dziękuje:) dziś z kuzynem jade do weta z jego pieskiem, chciałam zabrac mamuske i malca ale chyba sobie odpuszcze, zapytam weta co i jak i najwyżej we wtorek pojade, Mamuska sniadanko zjadła i chciała jeszcze. Dziś musze kupić dla niej zapas karmy na długi weekend (tylko szczerze nie bardzo mam za co:( jeszcze dla tych 3 kotów srodki na odpchlenie i odrobaczenie ) Quote
xxxx52 Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 [quote name='martaipieski']dziękuje:) dziś z kuzynem jade do weta z jego pieskiem, chciałam zabrac mamuske i malca ale chyba sobie odpuszcze, zapytam weta co i jak i najwyżej we wtorek pojade, Mamuska sniadanko zjadła i chciała jeszcze. Dziś musze kupić dla niej zapas karmy na długi weekend (tylko szczerze nie bardzo mam za co:( jeszcze dla tych 3 kotów srodki na odpchlenie i odrobaczenie )[/QUOTE] Chcialam napisac w sprawie karmy na WP ,ale niestety moja wiadomosc nie przeszla.Moze skrzynke masz pelna? Quote
aganela Posted August 13, 2011 Posted August 13, 2011 Marta prosiłaś o pomoc osoby pomagające huskim?Może one coś poradzą..:oops: Quote
martaipieski Posted August 13, 2011 Author Posted August 13, 2011 jeszcze nie kontaktowałam sie z nikim od husky a z kim najlepiej????moze kogos mi polecicie?? ja dzisiaj byłam u weta Rachunek 95zł :( kupiłam preparat na odpchlenie dla suni, dostałam jakis dla malca(ale on raczej za mały i wole nie ryzykowac,az tak duzo pchełek nie ma) kupiłam tez preparaty na odpchlenie i odrobaczenie dla tych kotów które sa u ,,właścicielki" Sziwy. dzisiaj tam jedziemy zrobie zdjecia, to pozniej wstawie na wątek Wet powiedział ze sunie mozna odpchlic i odrobaczyc, ale odpchlenie malca to spore ryzyko(wiec odpuszczam) Sunia krwawi z pochwy, wet mowi ze do 3 tygodni ma prawo sie oczyszczać, tylko dobrze spr. temerature i najwazniejsze by miała apetyt, chciałam ja wyykapac bo jest bardzo brudna ale przy kompieli trzeba uwazać na listwe mleczna, wiec moze lepiej to odłożę skrzynke mam zapchana juz lece ja wyczyscic Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.