Tagir Posted December 31, 2003 Posted December 31, 2003 Poradźcie mi proszę czym mozna zapobiegać ,a jeśli juz do tego dojdzie (ropne zgrubienia) czy należy je wymasowac i wyciskać???? Chodzi oczywiście o objawy ciąży urojonej. Quote
tufi Posted December 31, 2003 Posted December 31, 2003 Wet nam powiedzial, zeby w zadnym wypadku nie wyciskac, bo to powoduje produkcje pokarmu. Smarowac roztworem jodyny 1:1 z woda (tylko zostaja zolte plamy i moze wysuszyc naskorek i trzeba wazelina smarowac) lub - jak juz gdzies wspomniales - altacetem. Quote
Tagir Posted December 31, 2003 Author Posted December 31, 2003 Dzięki na info ! Ale jeśli jest to tylko ropa juz nie mleko ? Czy zostawić grudy wielkosci śliwki ? Ostatnio wyciskałem ale nie wiem do końca czy pomogło bo musiałem wyjechać na 4 dni i jak wróciłem była znaczna poprawa Tylko nie wiem czy przez wyciskanie czy samoistnie????? Quote
tufi Posted December 31, 2003 Posted December 31, 2003 Uuuu - co do tego to nie wiem :( To juz powazniejsza sprawa - chyba bedzie wet potrzebny Quote
Matisse Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 Sprobuj o to moze lepiej spytac na weterynarii, albo faktycznie idz z tym do weta. Quote
tunio Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 a co wet powiedzial ? Mysle ze poprawa byla bo nikt nie wyciskal... Quote
ASTANIA Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 jahu11 W żadnym wypadku nie wolno wyciskać ani niczym smarować sutków. Jodyna nie tylko farbuje na żółto, ale przede wszystkim pali skórę. Natomiast smarowanie jej czymkolwiek pobudza laktację. Jeśli suka ma temperaturę to koniecznie udaj się do weta podanie antybiotyku jest nie uniknione.! :( Doskonałe efekty dają okłady z sody oczyszczonej: do szklanki dość ciepłej wody wsypać 1 łyżeczkę (od herbaty) sody, tak ciepły ale nie gorący roztwór wylewamy najlepiej na ręcznik i przykładamy na sutki. Dobrze jest gdy okład poleży na sutkach nawet i 2 godziny. Niemal ze natychmiast przynosi ulgę zbolałej suczce :lol: Można też wklepywać w sutki altacet w żelu ( nie cuchnie ona na szczęście tak jak w płynie) tylko z tym wklepywaniem to bez przesady – im mniej dotykamy sutków suki tym lepiej. Ostatni odstawiałam sukę od szczeniaków i używałam preparatu GALASTOP. Jest dobrym środkiem zapobiegającym laktacji, ale dość kosztownym. Używam go od kilku lat nie tylko przy odsadzaniu szczeniąt ale głównie przy ciążach urojonych i naprawdę skutkuje rewelacyjnie. Radziłam się w sprawie galastopu naszego chyba najlepszego położnika pana doktora Karczewskiego i poinformowała mnie, ze preparat jest OK. Bardzo ważne jest dla mnie to, że suki jedzą normalnie i nie trzeba ich głodzić lub (tak jak w przypadku bromokryptyny po której rzygały dalej niż widziały i chodziły przytrute), mają wspaniały humor i nie tracą kondycji. Nie zaszkodzi ograniczyć jedzenie, a przynajmniej przez kilka dni wystrzegać się podawania karmy wysoko białkowej SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :BIG: Ania i ASTy Quote
Tagir Posted January 1, 2004 Author Posted January 1, 2004 Dzięki serdeczne Astania za wyczerpujaca informacje. W tej chwili nie jest źle ale to dopiero poczatek i boje sie że sytuacja sie powtórzy. Wtedy bedze działał w/g wskazówek ale moja sunia taka grzeczna nie jest zeby leżec z okładem tak pieknie jak na zdjeciu :lol: Jeszcze raz dzięki za rady sa bardzo cenne dla mnie bo nie z ksiązki tylko praktyki... Quote
ASTANIA Posted January 1, 2004 Posted January 1, 2004 jahu11 Miło mi, ze mogę pomóc. :D Co do grzecznego leżenia to jak Twoją suczkę zaczną rwać cycuch to tylko chwilkę będziesz musiał ją przytrzymać z okładem, po chwili suczka odczuje ulgę i ani się ruszy. Moja przespała tak chyba ze trzy godziny jak wstała to cycuchy miała „lekko zwiędnięte” :P SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU :BIG: Ania i ASTy Quote
Katarzyna Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 ASTANIA napisał(a):jahu11 Ostatni odstawiałam sukę od szczeniaków i używałam preparatu GALASTOP. Jest dobrym środkiem zapobiegającym laktacji, ale dość kosztownym. Używam go od kilku lat nie tylko przy odsadzaniu szczeniąt Ania i ASTy Czy używanie Galastop przy dosadzaniu szczeniaków nie jest szkodliwe?? Oczywiście przy podawaniu preperatu nie można dopuszczać suki do szczeniaków?? Jak długo trzeba go podawać?? Quote
wi_wa Posted January 17, 2005 Posted January 17, 2005 Dobre są też okłady z liści kapusty.Trzeba liśc lekko pobić tluczkiem, aby puścił sok i przylozyć. Tylko właśnie jest klopot z tym, żeby suczka leżała, najlepiej bez ruchu. Moją Tośkę kiedyś obwiązałam prześcieradłem i pospinalam agarfkami, a ona wstała, dwa razy się otrząsneła i cała kapusta była na podlodze. Później to czekałam jak ona się już ułoży do spania i zaśnie, to wtedy jej przykładałm liście, okrywałam ręcznikiem i dociskałam poduszką. Kilka godzin spała w tej pozycji i efekt rzeczywiście był. Obrzęki były mniejsze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.