Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

my jestesmy w ogóle niemedialni. dużo psów i kotów ratujemy poza dogo, bez rozgłosu. nie chodzi o podziękowania-jak idą zwierzaki przez dogo to jak nie mamy już pieniędzy/miejsca, jesteśmy bezradni. nie kierujemy się rasą -np.onki, tylko stanem psa. ostatnio mieliśmy 4 mioty szczeniaków, sunie, koty. A potem słyszę, ze nic nie robimy. ale to nic. nie będę z tym polemizowała.

  • Replies 666
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Zofija napisał(a):
Aisza jest u mnie, a za godzinę idzie do płatnego dt u Herspri. To znaczy Herspri od kilku lat miała bezpłatny dt, ale teraz ma pod opieką konia uratowanego z rzeźni i koty, więc dlatego. Aisza jest w bardzo dobrej kondycji psychofizycznej. Wesoła, zadbana, sierść piękna, odpowiednia waga. Nie chciała ze mną jechać, wsiadła dopiero jak wsiadla Czarodziejka. Płakała mi w aucie.
Byłam- w końcu, widziałam -to nie jest mordownia. Isia mieszkała w budzie, teraz i wcześniej tez (jak była tam późną jesienią Dea) i tak miał zaznaczone pan z PIW- nie w otwartym garażu-jak mi niektórzy sugerowali. Większość Hotelików ma budy.


Zofiaj ciesze sie - campari nie mial atego szczescia - widac Aisza mial aui czarodziejki jak innepsy nie mialy - ciesze sie bez wzgledu na cokolwiek ze tam jej nie zostawilas - buda i mroz to nie miejsce dla starego schorowanego psa
To ze plakala .... nawet bite psy placza za panem pies kocha pomimo wszystkiego - to nie kot

Posted

czarna anda napisał(a):
Zofiaj ciesze sie - campari nie mial atego szczescia - widac Aisza mial aui czarodziejki jak innepsy nie mialy - ciesze sie bez wzgledu na cokolwiek ze tam jej nie zostawilas - buda i mroz to nie miejsce dla starego schorowanego psa
To ze plakala .... nawet bite psy placza za panem pies kocha pomimo wszystkiego - to nie kot

Wszystkie miec nie mogły
było 7 bud a 16 psów:(
nie wspomnę, ze budy bez słomy
ale dobra, to już za Isia
i za Kasią i to najwazniejsze.
czekamy na zdjęcia
i dziekujemy raz jeszcze!

Posted

Aisza na pewno nie była bita. Miałam osobiście bitego psa. Prawie rok go wyciągałam z traumy. A i tak miała do końca dystans do ludzi. Wszystkie psy, które tam zastałam były ufne, niewystraszone. Wszystkie mnie lizały, wszystkie wycałowane:) . Nie wiedziałam już, któremu daję pusiaki.

Posted (edited)

Bud jest chyba 8 czy 9, + pomieszczenie zamknięte z podłogami niebetonowymi gdzie też wchodzi z 8 psów bez problemu, jak nie więcej. Wszędzie jest bardzo czysto.

Edited by Zofija
Posted

Zofija napisał(a):
Aisza na pewno nie była bita. Miałam osobiście bitego psa. Prawie rok go wyciągałam z traumy. A i tak miała do końca dystans do ludzi. Wszystkie psy, które tam zastałam były ufne, niewystraszone. Wszystkie mnie lizały, wszystkie wycałowane:) . Nie wiedziałam już, któremu daję pusiaki.

No teraz kiedy została ich garstka
to na pewno im było lepiej
ja myślę, że bitych psów tam nie było
raczej takie "klepane"
nie wyobrazam sobie nawet, zeby tam do tego co mialy
mogly jeszcze byc bite
Zofio, w takim razie chyba 8 buda zostala dostawiona
w piśmie ktore dzis zostało wklejone
jest mowa o pomieszczeniu otwartym
bez drzwi
moze Czarodziejka pokazała coś innego?
to, co tam jest wg wetów nie nadaje się dla psów starszych
i chorych lub zaczynających chorowac.
Ale najwazniejsze, ze już jest dobrze
a Isia jest bezpieczna i będzie blisko Ciebie
to znaczy, że relacje będa na bieżąco:)

Posted (edited)

Tam są dwa pomieszczenia-budynki - 1 bez drzwi, drugi z drzwiami i w budynku z drzwiami spokojnie pomieści się nawet 8-9 psów, jak nie więcej. Podłogi w nim nie są betonowe, a drugi to fakt otwarty z betonowymi podłogami, ale jak zliczyć budy pomieszczenie zamknięte to na piesy się mieściły.

ALE MAM PROŚBĘ - JEST WĄTEK HOSPICJUM I TAM O NIM PISZCIE -PLIZZZ.

AISZA POTRZEBUJE SKŁADEK, OGŁOSZEŃ I WYDARZENIA NA FB, ZE SZUKA DOMU,JAK KTOŚ MOŻE POMÓC JAKKOLWIEK TO BĘDĘ WDZIĘCZNA, JEST CUDNA I SZKODA JEJ NA DT, JAK MOŻE KOMUŚ DAĆ SZCZĘŚCIE

Edited by Zofija
Posted

[quote name='Zofija']Tam są dwa pomieszczenia-budynki - 1 bez drzwi, drugi z drzwiami i w budynku w drzwiami spokojnie pomieści się nawet 8-9 psów. Podłogo i w nim nie są betonowe, a drugi to fakt otwarty z betonymi podłogami, ale jak zliczyć budy + pomieszczenie zamknięte to jakby się mieściły. ALE MAM PROŚBĘ - JEST WĄTEK HOSPICJUM I TAM O NUM PISZCIE -PLIZZZ. AISZA POTRZEBUJE SKŁADEK, OGŁOSZEŃ I WYDARZENIA NA FB, ZE SZUKA DOMU,JAK KTOŚ MOŻE POMÓC JAKKOLWIEK TO BĘDĘ WDZIĘCZNA, JEST CUDNA I SZKODA JEJ NA DT, JAK MOŻE KOMUŚ DAĆ SZCZĘŚCIE


Jestem jak najbardziej ZA!:lol:

Posted

[quote name='Zofija']Tam są dwa pomieszczenia-budynki - 1 bez drzwi, drugi z drzwiami i w budynku w drzwiami spokojnie pomieści się nawet 8-9 psów. Podłogi w nim nie są betonowe, a drugi to fakt otwarty z betonymi podłogami, ale jak zliczyć budy + pomieszczenie zamknięte to jakby się mieściły. ALE MAM PROŚBĘ - JEST WĄTEK HOSPICJUM I TAM O NIM PISZCIE -PLIZZZ.

AISZA POTRZEBUJE SKŁADEK, OGŁOSZEŃ I WYDARZENIA NA FB, ZE SZUKA DOMU,JAK KTOŚ MOŻE POMÓC JAKKOLWIEK TO BĘDĘ WDZIĘCZNA, JEST CUDNA I SZKODA JEJ NA DT, JAK MOŻE KOMUŚ DAĆ SZCZĘŚCIENo dobra, zaraz proszę o wydarzenie na FB:)
Tyle mogę. Możnaby też allegro zrobic
i poprosić kogos o ogloszenia
Faktycznie szkoda na DT takiego skarba.
Zofijo, czy będziecie jechac do weta
aby ją obejrzał?
Może jeśli tak, to wstrzymamy się kilak dni z ogłoszeniami.
Jak myślisz?

Posted

tak, kluska pojedzie do weta:). tylko muszę znaleźć czas bo nie nadążam. Możemy poczekać, aż ją moja wetka obejrzy i potem napiszę i weźmiemy się za resztę

Posted

Zofija napisał(a):
tak, kluska pojedzie do weta:). tylko muszę znaleźć czas bo nie nadążam. Możemy poczekać, aż ją moja wetka obejrzy i potem napiszę i weźmiemy się za resztę
No wierzę, że masz teraz co robić.
Spokojnie.
W takim razie czekam
zbierzemy wszystkie informacje
a potem ruszymy z ogłoszeniami.

Posted

dziękuję za wszelką pomoc w znalezieniu domu i w utrzymaniu póki co obżarciucha, a teraz spadam. Idę ją zaprowadzić do dt:), ale w weekend będzie u mnie znowu bo Herspri wyjeżdza

Posted

malizna78 napisał(a):
No teraz kiedy została ich garstka
to na pewno im było lepiej
:)


Noo, na pewno. Przez te kilka dni Czarodziejka odkarmiła i doprowadzila do ładu te umierające w styczniu psy. Niektóre nawet postawiła na łapy!!!!
ALE FAJNIE!

Posted

stzw napisał(a):
Noo, na pewno. Przez te kilka dni Czarodziejka odkarmiła i doprowadzila do ładu te umierające w styczniu psy. Niektóre nawet postawiła na łapy!!!!
ALE FAJNIE!


niektore niedoczekaly - widze ze nawet tu dotarles sie wtracac nic nie dajac w zamian

To watek Aiszy - Aisza szuka domu -masz pomysl ?

Posted

stzw napisał(a):
Noo, na pewno. Przez te kilka dni Czarodziejka odkarmiła i doprowadzila do ładu te umierające w styczniu psy. Niektóre nawet postawiła na łapy!!!!
ALE FAJNIE!


Niektóre mają problem z łapami. Zapraszam na wątek Szarika, tam widać, że gęste futro z wierzchu to nie wszystko.

Posted

mal_2 napisał(a):
Niektóre mają problem z łapami. Zapraszam na wątek Szarika, tam widać, że gęste futro z wierzchu to nie wszystko.

Nie tylko Szarik.
Kasetka też utyka
Sokól nie najlepiej.
O Kasi nie wspomnę.

Posted

tegoroczna zima dała się wszystkim psom we znaki
musiały miec naprawdę ogromną wolę życia, skoro dały radę przetrwać takie mrozy
oby teraz nie odpuściły

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...