Nutusia Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Kimcioch ma areszt domowy - raz z powodu cieczki, a dwa z powodu naszej wczasowiczki, która zakochała się w tym brzdącu od pierwszego wejrzenia i chodzi za nią jak cień! O dziwo Kimiś na nią nawet nie warknęła!!!! :crazyeye: Pozwoliła się obwąchać, pomacać, a Szaki to jest gigant! Waży pewnie blisko 30 kg albo i więcej i jest sporo wyższa od Lili! No i jak już się panienki zapoznały, Szaki uznała, że fajnie byłoby się pobawić z taką maskotką. Niestety, jej zaproszenie do zabawy polega głównie na tym, że chciałaby ją zagarnąć łapą :) A tu kręgosłup taki wybrakowany :shake: Tak więc mam teraz oczy dookoła głowy... Poza tym odnoszę wrażenie, że Kimi gorzej się czuje, jest jakaś taka zamyślona i filozoficzna, więcej poleguje - to pewnie z powodu tej cholernej cieczki. Wczoraj dostała pierwszą dawkę sterydu - trzymajcie kciuki za dobre efekty. Mamy zadzwonić do Doktora po 8 dniach, czyli po podaniu 2 tabletek (po 1/4 dziennie). Zupełnie nie nawykłam do takich mikroskopijnych dawek :evil_lol: Tak więc Kini-mini (jak ja nazywa mój Pan Mąż :razz:) broni domu od wewnątrz, a na zewnątrz następuje plantowanie resztek ogrodu, którego nie zdołała zniszczyć woda - czyli dziki galop dwóch dużych i jednej małej torpedy. Szaki ma niespożytą energię i okazało się właśnie, że uwielbia wodę, więc wskakuje do oczka wodnego tak, że woda z brzegów występuje :cool3: Quote
Ewa Marta Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Nieźle tam musi się kotłować jak Was nie ma Nutusiu:-) Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Aż boję się myśleć... Wysłałam Ulę na inspekcję oddziału i wypuszczenie Kimciuszki na sikanko :) Quote
Mika31 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 :crazyeye:chciała bym ten skok do sadzawki zobaczyć kciuki za kimulca zaciśnięte Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Nie wiem czy aparat jest w stanie wykonać zdjęcie w takim... tempie :) Quote
mmd Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Tak ogólnie to wesoło jest :D Kimi może już wie, że nie trzeba warczeć na wszystko, że to co większe, nie musi być straszne ;) Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 No patrz jak szybko się uczy! Przedwczoraj jeszcze nie wiedziała i piłowała się na Ejkę, co mnie przyprawiało o palpitacje serca na myśl, że następnego dnia ma do nas przyjechać Szaki... Wedlu, skoro już wstałaś, zaraz Ci poślę wyliczenie przesyłek - tylko bardzo Cię proszę, Rewidencie Kochany - sprawdź trzy razy, bo ja i cyferki to dwie najodleglejsze galaktyki :) Quote
santino Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Miziam Kimulkę wirtualnie, ale nie za bardzo ;) Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Kontroler dzwonił - dom stoi, w ogrodzie jeszcze trochę trawy zostało, a w oczku wody :) Kimiś się co prawda trochę posikał w domu, ale kupencja trafiła na trawkę. Nózie rozprostowane, spacerek zaliczony - można spokojnie pójść spać :) Ciocia Ula wróci z targu to jeszcze raz kontrolnie zajrzy... Dzieweczki, która umie zrobić banerek albo chociaż podlinkować tytuł wątku - wstawiłabym krówkę do podpisu :) Quote
mmd Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Nutusia napisał(a):No patrz jak szybko się uczy! Przedwczoraj jeszcze nie wiedziała i piłowała się na Ejkę, co mnie przyprawiało o palpitacje serca na myśl, że następnego dnia ma do nas przyjechać Szaki... Wedlu, skoro już wstałaś, zaraz Ci poślę wyliczenie przesyłek - tylko bardzo Cię proszę, Rewidencie Kochany - sprawdź trzy razy, bo ja i cyferki to dwie najodleglejsze galaktyki :) Dobra, wszystko postaram się sprawdzić :) Ja i cyferki to wielka odwzajemniona miłość :diabloti: ale też się mylę :razz: Quote
Nutusia Posted August 19, 2011 Author Posted August 19, 2011 Nie wiem gdzie :( Wpisz za mnie "Kimi - strzał prosto w serce", Mądra Kobieto! Quote
mmd Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Wpisałam. No trzeba podmienić tekst po prostu :) ****Kimi - strzał prosto w serce**** Quote
Ellig Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Nutusia napisał(a):Sama jesteś po prostu! :) :sg168::sg168::sg168::siara::laugh2_2::laugh2_2::laugh2_2::knajpa: Quote
mmd Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 Nutusia napisał(a):Sama jesteś po prostu! :) Nie wyzywaj się :) Quote
Kociabanda2 Posted August 19, 2011 Posted August 19, 2011 noo! Nadrobiłam i dogoniłam :) Wiecie co? Jak czytam i patrzę na tą Kimi to widzę krzyżówkę mojego Fąfla z naszym tymczasowiczem Ciapkiem :D Tyle, że ona jeszcze mniejsza! Długa jak Fąfel, siada boczkiem identyko jak Fąfel (to akurat nie za dobrze - Fąfel tak siada na pupce zamiast na nóżkach, bo ma bioderka nie takie jak trza), nakrapiana jak Ciapek (kurde, kobieto co Ci do głowy strzeliło, by liczyć te kropki teraz i ja muszę :eviltong: tylko nie wiem które, bo on ma i czarne i brązowe :evil_lol:) i gania za motylkami jak Fąfelek :loveu: (o naszym Fąflu mówią na osiedlu: "pies romantyk :evil_lol:") no i lękliwa jak te dwa moje :-( Quote
Igiełka Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Ciocie wszystko zrobione maszyna całej naszej akcji poszła w ruch jak coś zmienić to wołajcie, wątek założony link drugi w moim podpisie :lol: Quote
Nutusia Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Kini-mini jest coraz dzielniejsza! Szczeka na obcych jak opętana - ino patrzeć jak zacznie łapać za nogawki :) I dużych się nie boi - nawet się rzuca do gardeł jak jak Shaki albo Lili wkurzą! :) I nie uwierzycie, ale te duże się jej... boją i na wszelki wypadek z drogi schodzą :) Quote
Paula95 Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Nutusia napisał(a):Kini-mini jest coraz dzielniejsza! Szczeka na obcych jak opętana - ino patrzeć jak zacznie łapać za nogawki :) I dużych się nie boi - nawet się rzuca do gardeł jak jak Shaki albo Lili wkurzą! :) I nie uwierzycie, ale te duże się jej... boją i na wszelki wypadek z drogi schodzą :) Dowód na to, że często te małe są bardziej zadziorne niż te duże. :) Quote
Nutusia Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Ojej, pięknie dziękujemy! Wedlu, zrobisz tak, żeby mi się Kini-mini w podpisie zmieściła?... :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.