Ellig Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 edek napisał(a):Tak kochana Nutusiu chodzi o D&P, jak zwykle :( Kreseczka wczoraj już była bardzo zmęczona i zdenerwowana, dzielna dziewczynka. Należy jej się nagroda :). Mam nadzieję, że się nie obraziła jak Ciotak ( czyli ja ) czasami ją nazwała Kimi. Bo na Kimi mówię Mini hihihih Kimi-Mini bardzo mi sie podoba:) Quote
Nutusia Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Sławek na nią mówi Kini-mini :) A najczęściej mówimy o niej i wołamy "Małe" ;) Quote
AMIGA Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Nutusia napisał(a):Niezastąpiona Ciocia Ellig ;) Pewnie chodzi o Pixie i Dixie... Zaraz się biorę za realizację mojego szatańskiego planu w tym temacie... Ale jeszcze tylko napiszę - na tym wątku, bo tu zagląda Amiga ;), że Kreska jest bezapelacyjną BOHATERKĄ! Wczoraj cały dzień uganialiśmy się w centrum Wwy za psim uciekinierem. Kresia na swych krótkich łapinkach przez 8 godzin pokonała chyba kilkadziesiąt kilometrów. I gdy już się poddaliśmy i grupa poszukiwawcza zamierzała się rozejść, Kresia ZNALAZŁA Amiego w krzakach! Po powrocie do domu padła jak betka. Gdy wieczorem ułożyłam ją obok siebie na podusi i przykryłam kołdrą, rano zastałam ją w tej samej pozycji, tyle że na drugim boczku :) Moje słoneczko kochane! W ten sposób się "zrewanżowała" za to, że jej też ocalił życie psiak, który ją znalazł w krzakach, porzuconą jako 8-tygodniowe szczenię... Ale się poryczalam jak bóbr jak to przeczytalam. "Moja" dzielna Kreseczka. Te jej małe łapinki nieźle się musiały napracować. Nutusiu ucałuj ją bardzo mocno ode mnie i szepnij jej na uszko, że nadal ją baaaaardzo kocham Quote
Jasza Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 A w sprawie Kimi - cichosza na razie? Quote
Nutusia Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Dzięki Amigo - wszystko zrobię tak, jak napisałaś :) Jaszko - cisza, niestety :( Kolejny pakiet ogłoszeń jej muszę wykupić + allegro i gumtree. Jak pisała mgie na innym wątku, trzeba wznawiać ogłoszenia co 2 tygodnie. Przez zamieszanie ostatnich dni, zaniedbałam trochę sprawę promocji własnego malucha... Postanowiliśmy ze Sławkiem, że poczekamy ze sterylką do końca września, bo skoro nie ma domu na horyzoncie, nie ma się co śpieszyć. Tym bardziej, że "przepisowy" termin od cieczki do sterylki to 2 miesiące. Quote
Jasza Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 A ja mam ostatnio same maile i telefony w sprawie psów, które już w domach i których ogłoszenia daaawno nie odnawiane. Nie wiem jak to jest.... Quote
Nutusia Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Notuj kontakty - będziemy podsyłać "zamienniki" ;) Quote
mysza 1 Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 To jest oficjalna strona schroniska w Józefowie, można na bieżąco poczytać co się dzieje i co jest prawdą ;) http://schroniskojozefow.pl/ Niewątpliwie bieda straszna i pomagać im trzeba. Quote
Jasza Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Nutusia napisał(a):Notuj kontakty - będziemy podsyłać "zamienniki" ;) Taaa, dzisiaj dzwoniła Pani z glosem dziecka, i mowi "Dzień dobry, ja w sprawie tego pieska ZA DARMO". Normalnie słyszałam duże litery w Jej głosie...:p Quote
Nutusia Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Takich nie chcemy - TAK TANIO Kimciuszki nie oddamy ;) Quote
AMIGA Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Nutusia napisał(a):Dzięki Amigo - wszystko zrobię tak, jak napisałaś :) . Trzymam Cię za słowo, bo jak nie, to przyjadę i sama to uczynię ;) Quote
Nutusia Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 E nie... no na takie dictum to ja dziś Krechulcowi powiem, że Ciocia Amiga to wcale jej nie kocha i już całkiem o niej zapomniała ;) Quote
AMIGA Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Nutusia napisał(a):E nie... no na takie dictum to ja dziś Krechulcowi powiem, że Ciocia Amiga to wcale jej nie kocha i już całkiem o niej zapomniała ;) To ja na takie dictum przyjadę i zabiorę Krechulca do Krakowa i jej wytłumaczę, że Ciocia Nutusia bardziej kocha Kimi :evil_lol: Quote
Nutusia Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Ale się porobiło... No dobra, to może... KRAKOWSKIM TARGIEM... ja jej przekażę wiadomość od Ciebie i mizianki, a Ty przyjedziesz i... potwierdzisz osobiście ;) Quote
AMIGA Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 Jeśli będę mogła przy okzji wymiziać cale stadko, to i owszem :-) Quote
Nutusia Posted September 14, 2011 Author Posted September 14, 2011 Stadko będzie zachwycone! ;) Quote
Ellig Posted September 14, 2011 Posted September 14, 2011 [quote name='mysza 1']To jest oficjalna strona schroniska w Józefowie, można na bieżąco poczytać co się dzieje i co jest prawdą ;) http://schroniskojozefow.pl/ Niewątpliwie bieda straszna i pomagać im trzeba. Niestety nie moge tutaj napisac w czym tkwi glowny problem tego schroniska ....................................... Quote
Nutusia Posted September 15, 2011 Author Posted September 15, 2011 Cholercia, ponoć pani z Aleksandrowa (ta, której zdechła suczka, a suczka rasowa bez rodowodu jej córki musi mieć raz szczeniaki) się obraziła i napisała Jaszce, że nam na adopcji nie zależy. No faktycznie... nie zależy ;) Quote
Jasza Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Czyli się dobrze domysliłam, że to ta ;-) Quote
Ellig Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 O Kimi na FB pytaja dwie osoby ze Slaska tylko malo konkretnie, napisalam do nich i czekam na odpowiedz. Quote
mmd Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 Nutusia napisał(a):Cholercia, ponoć pani z Aleksandrowa (ta, której zdechła suczka, a suczka rasowa bez rodowodu jej córki musi mieć raz szczeniaki) się obraziła i napisała Jaszce, że nam na adopcji nie zależy. No faktycznie... nie zależy ;) Kompletnie się rozsypałam - nie wiem, jak Wy możecie się pogodzić z tą obrazą ;) Quote
Isadora7 Posted September 15, 2011 Posted September 15, 2011 [quote name='Nutusia']Cholercia, ponoć pani z Aleksandrowa (ta, której zdechła suczka, a suczka rasowa bez rodowodu jej córki musi mieć raz szczeniaki) się obraziła i napisała Jaszce, że nam na adopcji nie zależy. No faktycznie... nie zależy ;) No i wreszcie ktoś odkrył Wasze nędzne zamiary i powiedział prawdę Quote
Nutusia Posted September 16, 2011 Author Posted September 16, 2011 Kimucha - zdemaskowali nas!!!!!!!!!!!!! :) Lubię Śląsk ;) Niech się dopytują, może się nie obrazimy ;) Quote
Jasza Posted September 16, 2011 Posted September 16, 2011 [quote name='Nutusia']Kimucha - zdemaskowali nas!!!!!!!!!!!!! :) Lubię Śląsk ;) Niech się dopytują, może się nie obrazimy ;) To masz szczęście!:mad::loveu::eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.