Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 677
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

mam psa z defektem kręgosłupa, też z uciskiem między kręgami. Nasi doktorzy też zrezygnowali z robienia mie.... ( jakkolwiek to badanie sie nazywa- zawsze zapominam!), bo powiedzieli, ze szkoda psa męczyc i w koszty wchodzić, pies ma byc na diecie i tyle. Doskonale sobie radzi, biega, szaleje, dziamgocze, i leży jak żaba :) mam też psa z padaczką, ataki sie zagęszczają i czeka nas diagnostyka :( i tu już w koszty musimy pójść :(

Posted

Dzięki Eloise za pocieszenie! Miałam dziś telefon o Kimi - z Aleksandrowa Łódzkiego... Taki sobie, powiem szczerze. Kilka sformułowań mnie "zmroziło". Pogadam z łódzkimi Ciotkami, bo pewnie sprawdzić nie zawadzi, ale... Kimcioszek to jednak do porządnego domku musi iść - nie do takiego, gdzie psy zdychają, a ludzie chcą wziąć psa, a nie go adoptować :shake:... No, chyba że mnie dziamgacz do ostateczności doprowadzi, to niech spada!:eviltong:

Na padaczce się kompletnie nie znam - wiem tylko, że najwięcej zależy od odpowiedniego ustawienia leków...

Posted

Nutusia napisał(a):
Dzięki
Na padaczce się kompletnie nie znam - wiem tylko, że najwięcej zależy od odpowiedniego ustawienia leków...


...ale to ustawianie leku prawie wykańcza psa i opiekunów....Luminal

Posted

wracajac do kręgosłupa- ryzyko paraliżu jest, fakt, ale trzeba być dobrej myśli i już :)
mój gagatek 2 razy zaniemógł- ciągnął kuper po podłodze, dostawał wtedy leki przeciwbólowe i miesiac siedział w klatce, wynosiłam go 3 razy dziennie na trawkę, ale nie mógł po niej chodzic, miał zrobić co trza i z powrotem na rączki i do klatki. Daliśmy radę, ale... ostatniego dnia klatkowania jak go dźwigałam... coś mi strzeliło w lędźwiach i ja zaniemogłam na 3 dni :D ale były jaja! :) Wielkanoc, teście u nas a ja leżałam na podłodze i wyłam :) klatkowanie pomogło mu zregenerować sie po tym urazie. Nie szukalismy żadnej praprzyczyny- nic ta wiedza nam nie da, operacji i tak bym mu sie nei zdecydowała robić, bo grzebanie w kręgosłupie to duze ryzyko, a ryzyko, ze nawet po operacji uraz sie odnowi i tak jest.

Oby Kimcioszka jak najdłuzej cieszyła się dobrym zdrowiem :)

włąśnie zaczynamy stałe podawanie luminalu, ciekawe jak to będzie... :(

Posted

No właśnie - tylko najlepszy i "gotowy na wszystko"... Opowiedziałam wczoraj Małżowi o rozmowie z panią z Aleksandrowa. Zabronił oddawać jej Kimi:crazyeye: A jak wspomniałam, że może jednak domek sprawdzić i jakiegoś bezproblemowego psiaka u niej umieścić, powiedział, że takiej babie, której psy zdychają i rozmnaża sukę żadnego psa dawać nie wolno. No nie powiem, zaskoczył mnie mój własny Mąż - po 26 latach przyzwyczajania do posiadania coraz większej liczby psów w domu :evil_lol: Co prawda wczoraj trochę zrzędził, ale pojechał ze mną do Płońska po tego kolesia: http://www.dogomania.pl/threads/214133-Kulfon-czyli-dzieciak-na-diecie-KFC?p=17580890#post17580890

Eloise, jak Cię "pogięło", też trzeba było klatkowanie zastosować, skoro takie skuteczne:diabloti:

Posted

Nutusia napisał(a):
No właśnie - tylko najlepszy i "gotowy na wszystko"... Opowiedziałam wczoraj Małżowi o rozmowie z panią z Aleksandrowa. Zabronił oddawać jej Kimi:crazyeye: A jak wspomniałam, że może jednak domek sprawdzić i jakiegoś bezproblemowego psiaka u niej umieścić, powiedział, że takiej babie, której psy zdychają i rozmnaża sukę żadnego psa dawać nie wolno. No nie powiem, zaskoczył mnie mój własny Mąż - po 26 latach przyzwyczajania do posiadania coraz większej liczby psów w domu :evil_lol: Co prawda wczoraj trochę zrzędził, ale pojechał ze mną do Płońska po tego kolesia: http://www.dogomania.pl/threads/214133-Kulfon-czyli-dzieciak-na-diecie-KFC?p=17580890#post17580890

Eloise, jak Cię "pogięło", też trzeba było klatkowanie zastosować, skoro takie skuteczne:diabloti:


Mój Wąż też zrzędził i zrzędził, ale Stefanka pod dach na DT przyjął :) Jak Stefanek poszedł do DS to niemal płakał, a potem znów zrzędził i mnie opitalał, aż nagle mówi bierz tego dzikusa Ciapka od hycla i na dokładkę zakochał się w Twoim Lupusie i patrz co teraz wyrabia http://www.domore.pl/beta/view/akcja/10028516/donations/?s=gsaqe4u4i4l8oye94zlk :D :D Facetom to się tak z nagła potrafi odmieniać :) Niestabilne emocjonalnie to to jakieś takie :D Mówią, że facet to maszyna prosta w obsłudze, ale do mojego podręcznik byłby grubaśny :eviltong: :evil_lol:

Posted

I niech wyprawia! Takie wyprawianie pochwalam w 1000% ;) I będę go wspierać, jak tylko będę potrafiła.
Do mojego też taka grubsiejsza instrukcja, bo z lekka nieprzewidywalny bywa :)

Dostałam maila w sprawie Kimi - ludzie to jednak mają problemy z komunikacją, bo pani zapytała tylko czy Kimi wysterylizowana (o tym zdaje się jest mowa w ogłoszeniu) i czy można ją przywieźć do... Koszalina! Odpisałam grzecznie, że jak pokryje koszty transportu, to pewnie, że można;) I dodałam, że jeśli nadal jest zainteresowana adopcją, to jednak warto byłoby napisać coś o sobie, bo Koszalin to za mało!

Posted

Kleks pojechal do domu, wspanialego domu a w mailu bylo napisane tylko tyle" jak duzy jest Kleks, czy sa jeszcze jakies zdjecia?"

Odpisalam ,ze zdjecia beda po weekendzie i ze przesylam film z Kleksem oraz numer tel.do osoby gdzie jeszcze dzisiaj mozna zobaczyc Kleksa.Za 20 minut Pan P. jechal az 80 km w jedna strone po Kleksa. Nie zeby zobaczyc tylko po Kleksa z cala Rodzinką:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...