anetek100 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 ok to na dogo zapraszac nie będe spoko:)ale ja mówiłam Panu, że szukamy jej najlepszego domu, Pan sie zgodził ze mną,że oczywiście trzeba znaleźc najlepszy zatem myślę, że mnie zrozumie....jesli powiem mu że Luna jedzie do nnego domu, wtedy jak chce szczeniaka będzie musiał tego innego szukać...nie wiem czy na paluchu sa szczeniaki....mimo to dziękuję za wizyte baaaaardzo:) zaproponuje im też bokserowatego podrostka jeden w dt w warszawie jest..może sie uda Quote
anetek100 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 tu jeszcze mam trochę Luśki:) https://picasaweb.google.com/104949294495838762127/NowyFolder602?authkey=Gv1sRgCKO0rMvG8f_rtQE# Quote
togaa Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 Trafiłam tu na finał, widzę. Te wybory najlepszego domku czasem są niezręczne. Anetko! Mama pewnie się zapłacze... Quote
anetek100 Posted August 26, 2011 Posted August 26, 2011 ja zawsze uprzedzam takie domki jaka jest procedura,że domek jest sprawdzany ale to nie znaczy że wybrany bo są jeszcze inni kandydaci i ludzie jak sie zgadzają, to wtedy działamy;)aaa mamcia jedzie z nami:)po oddaniu Luny jedziemy do Piastowa do mojej cioci odstresowac się, bo dla mnie to ogromny stres i niepewność jak będzie:(:(:(rany....oby dobrze Quote
tanitka Posted August 27, 2011 Author Posted August 27, 2011 podeślij tego boserowatego, masz do pana maila? Quote
Katcherine Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 Nie zpaomnijcie o Fiescie :(- ona ma nawet dwa kolorki ciapek na lapkach czrane i brazowe :) Quote
anetek100 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 [quote name='tanitka']podeślij tego boserowatego, masz do pana maila?nie mam właśnie nic:(teraz zerknęłam,że on na zdjęciu to szczeniak, a w opisie jest 1-2 lata zatem penwie juz odpada: http://www.sosbokserom.com.pl/index.php/component/psy/?task=pokaz&pies_id=720 zaraz zadzwonię do państwa powiadomoię o decyzji i podpowiem,by podał maila może a my poszukamy piesia co?? Quote
anetek100 Posted August 27, 2011 Posted August 27, 2011 tanitko rozmawiałam z Panem:)chyba go obudziłam, ale przeprosiłam za tak wczesną porę hehe...powiediałam jaka decyzja, że Tychy daleko, ale osoba sprawdzająca domek mieszka blisko, będzie miała oko, kontrolę, będą wpsólne spacery,tam jets drugi pies, a dla Luny to w pewnym sensie bezpieczeństwo, staje się bardziej pewna siebie, tam dom z ogrodem i po prostu wybraliśmy dla niej najlepsze rozwiązanie (wybraliśmy bo jeszcze pytałam kilku osób o zdanie)..Pan powiedział, że mówił Ci,że zdaje sobie sprawę z tego i jesli dom ma byc najlepszy to żeby wybrac najrozsądniejsze miejsce dla Luny,mowil,zebym nie miala wyrzutow sumienia hehe...powiedział, że maila Ci dał, zatem można wysyłac propozycje:)bokserka Pan już wiekszego nie chce, najlepiej szczeniak by wychowac od początku..nie musi byc duży jak urośnie, no ale szczeniak:):):)Pan podziękował za telefon i sprawa wyjaśniła się:)jeszcze raz wszystkim dziekuję za pomoc:)wsparcie:) jutro Lunka jedzie do Tych-z nami do Warszawy i trzymajcie kciukaski :):):)ja szykuję dla Państwa liste co i jak, Lusień dostanie karmy trochę, zabawkę, kocyk na którym czasem spała-czasem, bo wiaodmo wolała moja poduszke w nocy, szeleczki adresatke itp:) EDIT: zadzwoniła do mnie narzeczona Pana z Warszawy,że podjęłam taką a nie inną decyzję..mówi,że będzie mi wysyłała zdjęcia codziennie, bo pewnie podjęłam decyzję pod względem dogomaniaczki co blisko mieszka..ja mówie, że to jeden z wielu powodów,ale na bank nie najważniejszy...mówię, że tam dom z ogrodem, drugi piesek starszy itp zaczęłam wymieniac mówiąc,że ich dom także jest ok,a ona że tamci mają pieska a ona nie ma....nawet gdyby wczesniej nie podjęła decyzji, i tak sunia pojechałaby do Tych nawet po wizycie w warszawie....pytałam kilku osób o radę,mówiłam Pani,że to była trudna decyzja wysłac ja na drugi koniec Polski..pytała,czy mogłabym odwołac ten dom...z płaczem...i weź tu nie załap doła:(nie rozdwoję sunieczki:( sunie znalazła ta Pani w necie narzeczona, Pan zrozumiał i przyznal mi racje, że wybrałam tak jak uważałam,że będzie dla niej najlepiej a nie dla niego....a teraz ten telefon od narzeczonej..jej jeszcze dała mu popalic,że psiaka znalazła,właśnie jego chciała a ten pozwolił jej pojechać do Tych:) oby do kłotni nie doszło..obiecąłam jej, bo mnie o to prosiła, że odpukać jeśli pies jakimś cudem wróci,żeby dac jej znać....ja mówiłam,że będziemy miec ich na uwadze jeśli chodzi o szczeniaki Quote
anetek100 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 czekamy na Państwa na stacji benzynowej w Warszawie:)dorwalam internet i dam znać, jak już wrócę do domu:) Quote
Ati Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 anetek , podesle ci dwie suczki wyzelki, mlodziutkie, wyslij mailem do tych Panstwa z Warszawy, sadze , ze ktoras sie spodoba na pewno Quote
tanitka Posted August 28, 2011 Author Posted August 28, 2011 Ati, wyśłij do mnie, ja mam maila do Państwa z W-wy. Quote
anetek100 Posted August 28, 2011 Posted August 28, 2011 tak, ja maila nie mam do tych Państwa.. Lusieńka pojechała... Pani z trasy dzwoniła,że wszystko w porządku, że zrobiła siusiu i qpkę jak mieli przystanek na stacji benzynowej....Ludzie baaardzo spokojni, Pan hehe patrząc na jego rozmowę,sposób bycia to chyba taki troche wojskowy, bo nawet książeczke zdrowia na półeczce położył tak by równo leżała...Pani od razu wytuliła Lunkę, która udawała żabe na środku placu-wszystkie łapinki na płasko, bawiła sie z nimi szurkiem....Mają dwójkę dzieci bo jeszcze jest syn 19 letni...ma byc na dniach tez dziadek w odwiedzinach, zatem cała rodzina będzie w domu by spędzic jak najwięcej czasu z Lunką.....Pani jest nauczycielką, pracuje maksymalnie 4 godzinki, a szkoła niedaleko jest ich domu....dałam wskazówkina kartce, o wiele rzeczy sami pytali, jak dawac maść, kiedy moga iśc do weterynarza hehe ja mówię, że w każdej chwili...karmę będą dawali royal, bo taką dają suni swojej starszej...póki co nie będa od razu spuszczac w ogrodzie suni, ale stopniowo na rozciąganej smyczy chcą ja oswoic z terenem by nie uciekła...Po sterylziacji wyślą mi zaświadczenie, ihabe także ma sprawdzic jak u suni z tą sterylką, jak się będzie goiło itp...u nich psiaki nie śpia w łóżku, ale Pan będzie spał z nią na...podłodze,by sie nie bała ;);D - tak spał z oneczką ich, potem da własna koszulę by zapach został. Ma swoje posłanko, kocyki, zabawki, pytali,czy moga dac piszczące piłeczki..Pani mówi,że widac w moich oczach że sie martwie jak będzie, ale obiecała,że maile, telefony zdjęcia będą...zaparsza w każdej chwili do Tych, chociaz zdaje sobie sprawe, że to kawał drogi, ale jakbym była kiedys w tych rejonach zapraszają... Przedwczoraj przybłakał sie do nich kotek nazwali go maciuś, bo wołac do kota "kot" nie chcieli:) także kolejny koelga będzie.mam zdjęcia zaraz wstawię..czekam jeszcze, aż dotrą do domku wtedy dopiszę wieści edit: tu foteczki:) https://picasaweb.google.com/104949294495838762127/NowyFolder602?authkey=Gv1sRgCKO0rMvG8f_rtQE# Państwo dojechali, mówią,że z emocji z tego wszystkigo padli jak kawki:) poslzi na chwile na spacer, Lunka szła dzielnie, troche się zpaierała, ale smakołyczki Pani miała i ją do siebie przekonałaby iśc dalej..poznały sie z sunią starsza w ogrodznie nie w domu bło ok, z kotkiem ok no i z córką także:)niedługo będa zdjęcia, tera zwszyscy ida spac, bo duużo wrażeń:) Quote
Anula Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Ale wspaniałe zakończenie a fotki szkoda gadać,same łzy napływają do oczów ze szczęścia.Luneczko kibicowałam tobie przez cały czas.Bądź szczęśliwa w nowym kochającym domku. Quote
anetek100 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 napisała do mnie Pani w sprawie Lunki, zapytałam,czy moge jej maila przekazac osobom od wyżłów..nie będe do zlkończenia ogloszen usuwac ich nazbieramy może kilka domków dla wyżełkow co??:):):):) Quote
Ati Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Tatiana , masz jakis odzew od Pana z Warszawy na wyslane propozycje, bo u mnie ani B ani Me na wyslane propozycje psow Quote
anetek100 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 Ati mam maila do Pani, która chce współpracowac i wyżełka szukają....na razie rozeznanie ale chętnie przyjmie propozycje:):):)szuka także drugiej suni ale malusienkiej mikro wręcz..także dwa pieksi mają szanse na dom...Pani brała już kiedys sunię z KŚ,także zgadza sie na wszystko, a sterylka obowiązkowo:) co do Lunki:) dzwoniła pani...rozmawiałam z nia 35 minut hehe...Lunka wie już, gdzie miseczka, gdzie kucnia i że ierwsza je starsza Kora...ma mięciutkie legowisko, na spacerki wychodzi na smyczy, kupili dłuuuuga linke by po ogrodzie na razie nie spuszczać,by nie uciekła, bo jeszcze ostrożna jest.....mieli ubaw ogromny, jak bawi się z kotem..półtorej godziny śmiechu, aż bolał ich wszystkich brzuch:)Kora z dysplazją dzięki Lunce zaczęła więćej chodzic, nie boi sie i juz kilka schodków sama zejdzie, ale i tak ją znosza by nie było problemu..Lunka była u lekarza, wydzielina z pochwy nadla jest ale już niewiele..recepte zrealizowali na maść do oczka, Pan dr zna lekarza z Olsztyna chwalił zatem ma zaufanie:)ściągnie dla Lunki okulistę w paździeerniku wtedy już będzie widac czy jest poprawa:) szczepienie na wściekliznę 20 września..gruczołki miała wyczyszczone a ogólnie ok, no ale ejszcze troche musi potrwac, by przytyła...pilnują by nic nie jadła obcego z ziemi....Pani śpi z Luną na podłodze:):):)jutro idzie po przerwie do pracy bo jest nauczycielką, przejmuje pierwsza kalse, ale 4 godz tylko jest poza domkiem:)Luna sama nie będzie tak zorganizowali,aby sama nie była..będzie dziadek i chyba jeszcze jedna osoba:)zdjęcia będa,ale ejszcze syn nie wrócił z aparatem:)także chyba dobrze prawda??? :):):):):):):):):) Quote
anetek100 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 wydzielina z pochwy to było zapalenie młodzieńcze u suni, ale dostaje maśc i juz mniej:) Pani mówi,że jesli oczko będzie do leczenia jakiegos poważniejszego jak najbardziej będą leczyć, chca dla niej jak najlepiej:)ludzie sa przeszczęsliwi i ja też...sunieczka się juz w miarę zadomowiła zatem niedługo myślę juz poczuje sie pewniej....na około są sasiedzi z psami,Lunka boi się szczekania - umnie tez tak było, ale już powolutku podchodzi do sąsiadów przez płotek zerkając:):):) Quote
Ati Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 ale jakie zapalenie mlodziencze toz to szczeniaczek u ciebie miala, i nadal ma pomimo zastosowanych srodkow jakies usg bylo robione? wymaz? Quote
tanitka Posted August 31, 2011 Author Posted August 31, 2011 Tatiana , masz jakis odzew od Pana z Warszawy na wyslane propozycje, bo u mnie ani B ani Me na wyslane propozycje psow nie odezwali się. ti mam maila do Pani, która chce współpracowac i wyżełka szukają....na razie rozeznanie ale chętnie przyjmie propozycje:smile::smile::smile:szuka także drugiej suni ale malusienkiej mikro wręcz..także dwa pieksi mają szanse na dom...Pani brała już kiedys sunię z KŚ,także zgadza sie na wszystko, a sterylka obowiązkowo:smile: do tej Pani z Warszawy tez napisałam wczoraj i wysłałam propozycję suczki z Kalisza i Livii. Quote
anetek100 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 o zapaleniu chyba pisałam wcześniej już, Państwo wiedzieli co i jak...napsiałam także,żezostało neiwiele wydzielinki prawie już nie ma....usg było robione-miała zrobiony "przegląd" w poliklinice w Olsztynie...wtedy co jagoda1 była z Nia u okulisty..wszystko anpsiałam wczesniej jakd obrze pamiętam:)mam nowe fotki Luneczki zaraz pokażę:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.