Jump to content
Dogomania

Pobity KLIFFORD nareszcie ma swój dom!!! :-))) I koleżankę brzydulkę!;-) :-)


Recommended Posts

Posted

[quote name='AśkaK']
Będę bardzo wdzięczna za choćby drobne wpłaty na konto Fundacji, aby można było Klifforda umieścić chociaż w hotelu skoro nie ma domu tymczasowego.:-(

jutro postaram sie coś wpłacić :oops:

podnosze !!!!

  • Replies 330
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wielu dogomaniaków z PwP jest już zapsionych po uszy :oops: lub mają niewielkie mieszkanie (tak jak my :roll: )... Ja jednak wierzę, że w końcu szczęście uśmiechnie się do Klifforda. Szczęście, gdzie jesteś...? :oops:

Posted

rozumiem , że wpłaty należy przekazywać na to konto :

Fundacja w obronie zwierząt MAJA
72 1500 1070 1210 7009 8978 0000
z dopiskiem "Klifford"

a czy moge prosić o dokładny adres Fundacji ?

Posted

Sluchajcie - zapytajacie Gajowa.
Nie znam Klifforda- ale przeanalizowalam cala moja rodzinna sytuacje. nie znam bloku w ktorym do wyjscia nie prowadzilyby choc ze trzy schodki- co w jego przypadku jak piszecie odpada.
Jezeli Klifford jest nauczony czystosci- nawet jak nie- to zalatwianie swoich potrzeb w klatce....jest bardzo stresujace.Bedzie sie staral w swoim miejscu zachowac czystosc- a wstrzymywanie fizjologii nie sadze zeby bylo pomocne.
Uwazam ze cieple, suche pomieszczenie w ktorym mozna klatke umiescic- i odwiedziny opiekuna z bezschodkowym wyjsciem na dwor bardziej zda egzamin niz klatka na srodku mieszkania- dodajmy ciasnego mieszkania- gdzie wszysycy sie wokol Klifforda przemieszczaja.

Posted

Podrzuciłam wątek TZ, mamy się w domu zastanowić. Ale dostepna na dogo bedę dopiero w poniedziałek. mieszkam w domu, więc na sioo i koope mozna wynosic. W domu mam ślepego goldena i dwa koty - powinny się dogadać.
Ale to jeszcze nic pewnego, muszę z TZ omówić sprawę. No i to jest Białystok, nie W-wa. Więc leczenie na odległość czy tutaj u lekarza.

Posted

Karina1002 - nie wiem, czy to nie za daleko dla tego psiaka, skoro musi mieć ograniczenia ruchowe - wiesz - kwestia samego przewiezienia.
Ale tu zapewne już Dziewczyny wieczorem odpowiedzą.

Oczywiście biedny psiak wciąż prosi o tymczas w Warszawie lub w pobliżu !!!!
Nie ma już czasu !!!!! Pomóżcie !!!!!

Posted

Klifford wciąż na Książęcej.:-(
Karina1002, bardzo Ci dziękuję, ale Kliffek nie nadaje się na długą podróż.:oops: Poza tym okazuje się, że potrzebuje spokoju i pomieszczenia, gdzie nie przebywają inne zwierzęta dlatego, że jeśli np.podskoczy z radości do innego psa lub zacznie wariować w klatce na widok innego zwierzęcia, to te niezrośnięte jeszcze odłamki kręgów mogą się przesunąć i przeciąć rdzeń kręgowy.:oops:

Podaję adres fundacji:
Kraków (kodu p.Joasia nie pamiętała)
ul.Wróblewskiego 5

Ale jeśli ktoś chciałby wpłacić pieniądze na poczcie przekazem, to lepiej na adres p.Joanny (zainteresowanym podam na pw) bo w Krakowie p.Joasia nie odbierze.

Posted

[quote name='AśkaK']Szukamy na cito domu tymczasowego! Takiego, gdzie Klifford będzie mógł siedzieć sobie w klatce, ale bez innych psiaków chodzących mu pod nosem.:oops:


poszło pare złotych na konto Fundacji - powodzenia Klifford :lol:

szukaj domu ale szybko :nerwy:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...