AśkaK Posted December 12, 2006 Author Posted December 12, 2006 Kliffek już od połowy dnia cały i szczęśliwy w Domu Tymczasowym!!!:multi: :multi: :multi: :bigcool: Jazdę z lecznicy zniósł dobrze, był też już na pierwszym spacerze ze swoją opiekunką. :loveu: Jeszcze przez ok tydzień będzie mieszkać w klatce, potem już odzyska wolność, oczywiście w granicach bezpieczeństwa. Powarkuje na mężczyzn :oops: ale poza tym to pieszczoch. Mam nadzieję że z czasem oswoi się też z męskim towarzystwem. Uff, to był naprawdę ostatni dzwonek, lecznica zagroziła że psa wydadzą do schroniska jeśli p.Asia teraz go nie zabierze.:shake: NOWEJ OPIEKUNCE KLIFFKA PRAGNĘ Z CAŁEGO SERCA BARDZO PODZIĘKOWAĆ !!! :calus: :Rose: Quote
fona Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 O rany, superwieści :) Jakie jest zadluzenie Klifforda? To chyba mniej radosna wiadomosc bedzie... Quote
Asior Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 wycałuj tą pania od nas!!!!!!!!!!! KONIECZNIE!!!!!! Quote
AśkaK Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 O zadłużenie zapytam jutro :oops: , podobno mają policzyć ulgowo ale chyba też włos na głowie stanie, Klifford był w lecznicy 3 tygodnie.:roll: Quote
Ewusek Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 bardzo sie ciesze, ze wszystko idzie dobrze :-) teraz tylko trzeba bedzie szukac prawdziwego domku dla Kliffka bo u p. Asi to tymczas. Quote
izulkabu Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 AśkaK napisał(a):O zadłużenie zapytam jutro :oops: , podobno mają policzyć ulgowo ale chyba też włos na głowie stanie, Klifford był w lecznicy 3 tygodnie.:roll: Nie martw się Asiu, może rozłożą na raty, deklaruję wpłatę w styczniu na pewno. W tym miesiącu parę groszy przesłałam mam nadzieję, że się przydadzą choć to kropla w morzu. Podaj potem wysokośc zadłużenia. Uściski dla Klifcia i jego Pani :iloveyou: Quote
ewatr Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 dobrze ze psiak juz bezpieczny :lol: powoli i domek stały go wypatrzy .......... Quote
izulkabu Posted December 13, 2006 Posted December 13, 2006 Amoże Pani tak przypadnie do serca że już go nie odda :) Quote
AśkaK Posted December 13, 2006 Author Posted December 13, 2006 Ewusek napisał(a):bardzo sie ciesze, ze wszystko idzie dobrze :-) teraz tylko trzeba bedzie szukac prawdziwego domku dla Kliffka bo u p. Asi to tymczas. Tymczas to u p.Beatki a nie Asi.:p Nie wiem jeszcze ile wyniósł rachunek, ale wiem że na konto Fundacji wpłynęło na Kliffka łacznie 70 zł: dwie wpłaty po 20 zł plus jedna wpłata 30 zł. Darczyńcom bardzo dziękuję!:Rose: Quote
Asior Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 I jak Kliffek się sprawuje w nowym domku???? Quote
AśkaK Posted December 14, 2006 Author Posted December 14, 2006 Kliffek sprawuje się świetnie!:loveu: Bardzo chętnie wychodzi na spacerki, podaje pięknie łapę i nawet z pankiem się już zaprzyjaźnił - wczoraj oglądali razem mecz.:cool3: :lol: Fotki od Beatki: "Tak mi tu dobrze." :loveu: "Umiem dawać łapkę." "Przystojniak ze mnie".:loveu: "A plecki już prawie nie bolą". Quote
ewatr Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 no to zdjecie jest warte każde pieniądze ;) super .......!!!! "A plecki już prawie nie bolą". Quote
Asior Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 łaaaaał jak on już się przeciąga to naprawde coraz lepiej :) Quote
izulkabu Posted December 14, 2006 Posted December 14, 2006 aż mi się łezka ze wzruszenia zakręciła :( , Asiu i Beatko DZIĘKUJĘ :calus:tak się martwiłam :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Ewusek Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 bardzo sie ciesze, ze Kliffek ma sie dobrze :-) Z wzruszeniem ogladalam fotki ;-) Quote
Beata25 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Hey wszystkim. Kliffek ma się dobrze, jest wesoły i kochany. Szybko się u mnie zadomowił, mam nadzieję że równie szybko wróci do zdrowia :-) Buziaki od Kliffcia dla wszystkich jego wielbicieli :) Quote
anouk92 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Beata25 napisał(a):Hey wszystkim. Kliffek ma się dobrze, jest wesoły i kochany. Szybko się u mnie zadomowił, mam nadzieję że równie szybko wróci do zdrowia :-) Buziaki od Kliffcia dla wszystkich jego wielbicieli :) Beata jesteś the best! że dałaś Kliffordowi domek!:loveu: Mam nadzieje że się w nim zakochacie i już nigdy nikomu nie oddacie;) Quote
Beata25 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Niestety nie wiem jak to bedzie, na razie zadaklarowalam pomoc tymczasową, ja jestem wolontariuszką i u mnie ciągle są jakieś psiaki na tymczasie, biorąc Kliffka na zawsze pozbawiam szansy zatrzymania sie u mnie innych psiaków w potrzebie :placz: Quote
AśkaK Posted December 15, 2006 Author Posted December 15, 2006 Hej Beatko!!!:multi: Miałam taką nadzieję że tu zajrzysz i sama coś opiszesz :p - w końcu nie ma to jak wieści z pierwszej ręki!:lol: Ja tak gwoli formalności tylko napiszę, że rachunek w lecznicy wyniósł 690 zł.:oops: Nie wiem jakim cudem, ale znalazła się osoba która zasponsorowała leczenie Klifforda!:loveu: :multi: Jednak Kliffek potrzebował nowej smyczy, p.Asia ma mu też kupić jakąś fajną karmę - czy osoby które wpłacały na leczenie Kliffka zgadzają się na takie przeznaczenie tych pieniędzy? Quote
Asior Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 super Beatko, świetnie, ze się zgodziłaś wziąść Kliffka choćby na tymczas ;) :) Quote
izulkabu Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Kochani a moze zmienić tytuł wątku ... ? Potrzebny domek na stałe Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.