Robull Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 Sajko napisał(a):Robull, ale macie tabelki z wynikami wszystkich, wstaw żeby lud oczy nacieszył:razz:Ja nie mam, ale "poszukam"... Sajko napisał(a):Czy osoby z listy potwierdziły chęć udziału więc możemy to traktować jako ostateczny skład reprezentacji? Bo musimy zacząć wyrabiać banery z imionami itp:lol:Wszystkie papiery ww. osoby mają wysłać do ZG i do Leszka, ale czy już to zrobiły, to wątpię, więc proszę wstrzymaj się jeszcze z tymi banerami. Wiesz Sajko, nasunęłaś mi pomysł, a raczej obudziłaś coś, co już od dawna chodzi mi po głowie... Dokładnie rzecz biorąc, to od pierwszego wyjazdu na MŚA do Francji. Z zazdrością obserwowałem duże grupy kibiców z Francji, Holandii, Szwajcarii, Kanady, USA, i innych, którzy w większości byli ubrani w narodowe stroje i byli doskonale zorganizowani. Dlaczego? Bo tam każda reprezentacja kraju ma swój Fan Klub! W zeszłym roku zajmowaliśmy sektor obok Szwajcarów i pierwszego dnia pojawiły się na ich sektorze wielkie kartony z koszulkami (oczywiście czerwone z białymi krzyżami i napisami: AGILITY-FAN-CLUB-SCHWEIZ http://www.afcs.ch ), czapeczkami, chorągiewkami i innymi gadżetami. Każdy kibic został odpowiednio zaopatrzony, a pozostałe rzeczy były sprzedane dla chętnych kibiców z innych krajów. Co powiecie na jakieś wspólne przedsięwzięcie w tym stylu? Jeśli uda nam się zorganizować, to na wyjazdy polskiej reprezentacji będziemy mieli okolicznościowe stroje, banery, gadżety, a także rymowane okrzyki zagrzewające do boju! Może wtedy też uda się (mam taką nadzieję) zmontować dużą ekipę i wynająć autobus na wspólny wyjazd - przy dużej ilości chętnych koszty są relatywnie niskie. Marzy mi się taka fajna ekipa, która zawsze jeździ z naszą reprezentacją, dopinguje ją, wspiera w trudnej chwili i cieszy się z każdego sukcesu. Quote
OlaAB Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Sajko napisał(a): Czy osoby z listy potwierdziły chęć udziału więc możemy to traktować jako ostateczny skład reprezentacji? termin skaładania potwierdzeń jest do 28.05 ja mam nadzieję, że liczy się data stempla pocztowego, bo przy działającej obecnie poczcie... Quote
Sajko Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Tia... odebrałam kartki na Wielkanoc w zeszłym tygodniu... No to ciekawa jestem, jeszcze wstrzymam się ze sztandarami;) Robull, ja zawsze z zazdrością patrzyłam na zorganizowane autokary z różnych krajów jeżdżące na wystawy. Wszystkok dopięte na ostatni guzik, cała ekipa wspierająca się nawzajem. Myślę, że warto by przynajmniej spróbować się zorganizować i pokazać się w końcu jako ekipa:razz: (może niekoniecznie jak typowi polscy kibole:diabloti: ) Quote
Robull Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 OlaAB napisał(a):termin skaładania potwierdzeń jest do 28.05 ja mam nadzieję, że liczy się data stempla pocztowego, bo przy działającej obecnie poczcie...Ola, Proponuję nie czekać do ostatniej chwili - to nie PIT-y ;):evil_lol: A poza tym ZAWSZE jak wysyła się coś do ZG, co dotyczy agility, to dobrze jest też wysyłać kopie do Leszka. Quote
Mokka Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Robull napisał(a):O ile się nie mylę, to Ania dała ciała:mad:, bo do dziś nie wyrobiła Pluszowej rodowodu :( Niby mogłaby teraz zrobić to na biegu, ale jeden z wymogów na MŚA mówi, że pies musi posiadać rodowód od co najmniej roku... Aniu, mam nadzieję, że nic nie pomieszałem:razz:. Jakby co, to proszę sprostuj... Nie jestem pewna, a w tej chwili nie mogę sprawdzić, ale wydaje mi się, że przepisy mówią o tym, że pies powinien być zarejestrowany w danym kraju od co najmniej roku, co w założeniu miało zapobiec kupowaniu gotowych, dobrych psów w celu wystartowania z nimi na MŚ. O ile wiem, Tajga ma polską metryczkę od urodzenia i od początku jest w rękach tej samej, polskiej właścicielki. Czy nie dałoby się zinterpretować tego przepisu na korzyść zawodniczki, bo pies niby spełnił wymogi, a na mistrzostwa nie może jechać... Quote
OlaAB Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 ja nie czekam ale ... oficjalną informację dostałam w środę wieczorem (przeczytałam maile w czwartek) od piątku mnie nie było w domu, dzisiaj nie wyślę bo muszę zrobić ksero rodowodu itd... a więc jutro a to już tylko 3 dni robocze... :roll: wiesz Robull, dla mnie sukcesem jest samo zakwalifikowanie się, jak nie pojadę z przyczyn proceduralnych to płakać nie będę Quote
OlaAB Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Mokka napisał(a):Nie jestem pewna, a w tej chwili nie mogę sprawdzić, ale wydaje mi się, że przepisy mówią o tym, że pies powinien być zarejestrowany w danym kraju od co najmniej roku, co w założeniu miało zapobiec kupowaniu gotowych, dobrych psów w celu wystartowania z nimi na MŚ. O ile wiem, Tajga ma polską metryczkę od urodzenia i od początku jest w rękach tej samej, polskiej właścicielki. Czy nie dałoby się zinterpretować tego przepisu na korzyść zawodniczki, bo pies niby spełnił wymogi, a na mistrzostwa nie może jechać... też tak myślę ale przepis jest przepis - no a tam jest "rodowód", wg mnie to Polska (czyli chyba w tym momencie Podskomisja ds. Agility) powinna wystąpić z pytaniem/prośbą do organizatorów MŚA czy w takim przypadku można uznać zawodnika... Quote
Magda i Saga Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Tym bardziej, ze jest o kogo walczyć, bo Tajga i Ania biegają równo, pewnie, szkoda zeby nie pojechały Quote
Mokka Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Ci, którzy uchwalali te przepisy, opierali się na zasadach panujących w większości krajów, gdzie pies od razu dostaje rodowód, a nie, jak u nas, metrykę, a rodowód można wyrobić albo nie. Stąd teraz problemy, bo dla nich określenie "rodowód" to dokument potwierdzający pochodzenie psa, a u nas takim dokumentem jest już metryczka. Ja - podobnie jak Magda - uważam, że należy powalczyć o tę parę. Quote
Robull Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 OlaAB napisał(a):wiesz Robull, dla mnie sukcesem jest samo zakwalifikowanie się, jak nie pojadę z przyczyn proceduralnych to płakać nie będęOla, mam nadzieję, że nie będzie ani jednego takiego przypadku, że ktoś nie pojedzie z przyczyn proceduralnych... m.in. dlatego już pół roku temu założyłem ten temat i poruszyłem w nim ważne formalne kwestie. A do sukcesu zakwalifikowania się dołóż jeszcze sukces w Hamar! Quote
Sajko Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Powalczyć warto, ale cieżko będzie bo wyraźnie jest: - The dog must have been registered with the studbook of the country for which it will compete for a minimum of 12 months. A studbook to jest rodowodowa księga... Ale na pewno warto spróbować bo Plusz się prawnie zakwalifikował i tak ładnie biegał...:-( Quote
OlaAB Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Robull napisał(a):A do sukcesu zakwalifikowania się dołóż jeszcze sukces w Hamar! ;) (i 10 znaków) Quote
Robull Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 Magda i Saga napisał(a):Tym bardziej, ze jest o kogo walczyć, bo Tajga i Ania biegają równo, pewnie, szkoda zeby nie pojechałyMagda (Mokka i Sajko też), z całym szacunkiem, ale powinno się próbować niezależnie komu się to przytrafiło. Quote
Magda i Saga Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Racja. Ja chciałam wyrazić moja opinie na temat akurat tej pary. Ale podoba mi się twoje nastawienie i rozumiem chęc sprawdzenia i powalczenia o mozliwośc pojechania Ani i Gwendoliny. Quote
Sajko Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 A czy my gdzieś napisałysmy że nie???:diabloti: Pewnie że tak! ale tfu tfu mam nadzieję, że pozostali spełniają wymogi 'sztywne' organizatorów. Swoją drogą, słyszałam, że był ostry dym o cięte psy. Rozumiem, że mimo tego nic się nie zmieniło i nie są już definitywnie dopuszczone? To ciekawi mnie, dlaczego w takim kraju są MŚ, skoro z założenia wiadomo, że przerzedzi to szeregi zawodników, głównie w S i M... Quote
Anulka Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Owszem dałam trochę ciała ale moim zdaniem osoby ustalające zasady kwalifikacji na MŚ też coś przegapili bo przecież w punkcie pierwszym zasad kwalifikacji jest wyraźnie napisane: Przewodnik z psem zakwalifikowani do Mistrzostw Świata Agility muszą spełnić następujące wymagania: 1. Pies posiada rodowód ZKwP. Nie ma tam ANI słowa o tym, że pies musi posiadać papier przez co najmniej 12 m-cy. Oczywiście mogłam zerknąć do regulaminu FCI jednak łudziłam się że Podkomisja ustalając zasady kwalifikacji jest świadoma wszystkich reguł. Widać się przeliczyłam. Teraz już wiem że wszystkich spraw należy dopilnować samemu a nie liczyć na innych. Nie wyrabiałam psu rodowodu bo tak naprawdę nigdy nie był mi potrzebny ani do startu w zawodach ani na wystawy na których nie mamy szans z powodu krzywego pysia.Tak na dobrą sprawę mój pies zaraz będzie mieć papier i biorąc pod uwagę polskie zasady kwalifikacji to może jechać. A niedopatrzenie sprawy z tymi "12 m-cami" już nie powinno być moją sprawą tylko osób, które wysyłają reprezentację. I te osoby powinny zrobić wszystko, żeby umożliwić start parze, która znalazła się w tak niefortunnej sytuacji. Jednak tak też się nie stało a gdy sama wysłałam maila do Organizatorów z zapytaniem czy mogę startować to Leszek bardzo się zdziwił dlaczego robię to na własną rękę. Takie posunięcie jest chyba oczywiste w naszym położeniu i rozwiązania trzeba szukać u źródła. Oczywiście najprościej jest powiedzieć "Nie jedziesz" i po problemie, trudniej jest znaleźć jakieś rozwiązanie. "Tożsamość narodowa" mojego psa była przecież już udokumentowana od chwili gdy dostała metrykę i stosownym byłoby zapytać się czy FCI czy Organizatorów MŚ jak należy traktować metryki będące chyba ewenementem polskiej kynologii. Na metrykę można sie przecież nawet wystawiać. Tak prawdę powiedziawszy to byłam skreślona już od samego początku i mogłam sobie darować starty w zawodach. Oczywiście i tak bym wystartowała dla samej dobrej zabawy ale mając świadomość, że ze względów proceduralnych nie miałyśmy szans od samego początku jest dla mnie bardzo przykre:-( Zwłaszcza, że zależy mi na tym wyjeździe bo tu nie chodzi o jakiś prestiż ale o to, że mój kanapowy, pluszowy piesek, którego szkolenie wymagało ogromnej pracy jedzie do Hamar reprezentować swój kraj na MŚ. Świadomość, że jednak jesteśmy coś warte byłaby mi akurat teraz bardzo potrzebna. A myśl, że raczej nie pojedziemy jest za to bardzo dołująca i jakoś odechciało mi się startów na zawodach. Mam pretensje jedynie o to, że w tak ważnej kwestii jak wyjazd na MŚ ktoś zapomniał głupiego szczegółu.:shake: Wściekła jestem też na siebie bo mogłam posłuchać dobrych rad i wyrobić papier wcześniej a nie czekać aż odbije mi sie to czkawką. A odbiło się i to jak widać mocno. Człowiek to jednak jest głupi, głupi się rodzi i głupi umiera. Tak naprawdę mogłam przecież powiedzieć że mam rodowód, mogłam też rok temu zgodzić się na wyjazd do Bazylei ale nie zrobiłam tego bo w moim przekonaniu to nie było fair w stosunku do innych zawodników ze względu na brak eliminacji. Jak widać nie opłaca się być uczciwym. Cóż kto ma miękkie serce musi mieć twardą d... Quote
Magda i Saga Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 A ja jestem jeszcze ciekawa, czy wszyscy maja badania:evil_lol: Quote
sic! Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Anulka ale dostałaś już odmowną odp od ogranizatorów MS? bo może trzeba im przetłumaczyć że u nas metryka to jak rodowod?? Quote
Anulka Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Niestety nie dostałam i chyba nie pozostaje mi nic innego jak pisać do FCI. Metryka to raczej nie to samo co rodowód tylko dokument uprawniający do wpisu do Księgi Rodowodowej. Ale bądź co bądź determinuje przynależność psa do polskiego ZK. Quote
Zielsko Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Niestety, czekamy jeszcze na odpowiedz. Fakt jest taki, ze Ania jako zawodnik ma obowiazek zapoznac sie z wszelkimi komunikatami podkomisji agility i polskim regulaminem agility (ktorego nie ma do tej pory) i nie ma obowiazku zapoznawac sie z regulaminem agility FCI, podobnie jak i nie ma obowiazku znac jezykow w jakich ten regulamin zostal napisany. Natomiast faktem jest, ze to podkomisja powinna znac regulamin FCI i powinna byc odpowiedzialna za komunikaty, ktore wydaje. A niestety komunikat dotyczacy kwalifikacji na MS w Hamar juz drugi raz wprowadza w blad. Takze bardzo prosimy na przyszlosc o uwazniejsza prace nad komunikatami. Quote
Zielsko Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Niestety, czekamy jeszcze na odpowiedz. Fakt jest taki, ze Ania jako zawodnik ma obowiazek zapoznac sie z wszelkimi komunikatami podkomisji agility i polskim regulaminem agility (ktorego nie ma do tej pory) i nie ma obowiazku zapoznawac sie z regulaminem agility FCI, podobnie jak i nie ma obowiazku znac jezykow w jakich ten regulamin zostal napisany. Natomiast faktem jest, ze to podkomisja powinna znac regulamin FCI i powinna byc odpowiedzialna za komunikaty, ktore wydaje. A niestety komunikat dotyczacy kwalifikacji na MS w Hamar juz drugi raz wprowadza w blad. Takze bardzo prosimy na przyszlosc o uwazniejsza prace nad komunikatami. A tu sa dokladne wyniki kwalifikacji http://www.kafort.pl/zawody/kwalifikacje07.html Quote
Magda i Saga Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Anulka bądź dobrej myśli i pisz, tylko radziłabym w porozumieniu z Podkomisją, żeby znowu jakiejs gafy proceduralnej nie strzelić. Może seretarz Podkomisji by ci pomógł, żeby pismo było oficjalne i zawierało wszystko co potrzeba. Trzymam kciuki. Tylko się pospiesz kobieto! Quote
Anulka Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Wszystkie informacje od Organizatorów, FCI czy Ambasady dotyczące mojego domniemanego startu w MŚ będą przekazywane Leszkowi Kaliszowi na bieżąco. O ile oczywiście dostanę jakąkolwiek odpowiedź. Napiszemy jeszcze z pomocą Zielska jakieś zgrabne pisemko do FCI. Pismo o chęci startu już też wysłałam do Podkomisji i Leszka. Quote
FikuMiku Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Ja myślę, że sprawa Ani i Plusza musi się dobrze skończyć. Od początku Pluszyna była Polką ;) , narodowości nie zmieniała, pańcia całe życie ta sama, pies jest legalny, ma paszport, chipa, tatuaż , badania i spełnia warunki eliminacji do MŚ... W tej sytuacji nie ulega wątpliwości, że to "jedynie" niedopatrzenie organizatora:angryy: Nie widzę powodu, dlaczego zawodnik miałby ponosić tego konsekwencje... Wystarczy odrobinadobrej woli, by sprawę wyjaśnić:razz: Trzymajmy kciuki za Anię!:thumbs: Quote
BeataG Posted May 21, 2007 Posted May 21, 2007 Zielsko napisał(a):Niestety, czekamy jeszcze na odpowiedz. Fakt jest taki, ze Ania jako zawodnik ma obowiazek zapoznac sie z wszelkimi komunikatami podkomisji agility i polskim regulaminem agility (ktorego nie ma do tej pory) i nie ma obowiazku zapoznawac sie z regulaminem agility FCI, podobnie jak i nie ma obowiazku znac jezykow w jakich ten regulamin zostal napisany. Natomiast faktem jest, ze to podkomisja powinna znac regulamin FCI i powinna byc odpowiedzialna za komunikaty, ktore wydaje. A niestety komunikat dotyczacy kwalifikacji na MS w Hamar juz drugi raz wprowadza w blad. Takze bardzo prosimy na przyszlosc o uwazniejsza prace nad komunikatami. A tu sa dokladne wyniki kwalifikacji http://www.kafort.pl/zawody/kwalifikacje07.html Obawiam się, że to nie jest wymóg FCI, tylko Norwegów, a jeśli tak to Podkomisja raczej nie miała szans wiedzieć o nim wcześniej. A wydaje mi się tak dlatego, że w ubiegłym roku Tola też nie miała rodowodu, wyrabiała go w ostatniej chwili (jeśli mnie pamięć nie myli, w lipcu tuż przed terminem zgłoszeń na MŚ) i nie było problemów. Więc to raczej do organizatorów trzeba napisać, a w każdym razie do nich także. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.