Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Perełka, chora, starsza sunia. trafiła do schroniska na początku października. Łagodna, spokojna, troszkę przestraszona jedna z tych, które w schronisku sobie nie poradzą. Na jej szczęście wymagała zabiegu usunięcia guzów z okolic sutków i to ją uratowało. Ostatnio była na spacerze z wolontariuszką i Foksia i Dżekuś zawzięła się, że ta bida musi miec dom... i ma!!!!! Z kontaktów od Agnieszki Małek :loveu: Foksia i Dżekuś miała na oku pewnego pana i los tak chciał, że Panu się Perełka spodobała i ta maleńka starsza sunia wymagająca codziennej pielęgnacji, ponieważ po zabiegu rany zbyt ładnie się nie gonią ma cudowny dom. Sunia posikuje w domu, ale Pan mówi, że tylko na płytki taka mądra :lol:

Zdjęcia jeszcze w schronisku:
Tydzień po przywiezieniu



Po miesięcznym pobycie w schroniskowym szpitalu:





A zdjęcia z nowego domku wklei Foksia i Dżekuś :loveu:

Posted

akucha napisał(a):
Który to już raz Krakowianie okazuja, jakie mają wielkie serca!!!! Malutka jest przeurocza, niech kochają się i żyją wiele lat razem!!! :loveu: Ech, Kraków...

Pan ,który adoptował Perelkę jest naprawde wielkiego serca.
Oprócz tego ,ze 2 razy dziennie przemywa jej rankę to jeszcze podaje antybiotyki.
Dzisiaj znowu dzwoniłam do pana zaptytać o Perełkę ,powiedział,że większa ranka się ładnie goi ale z malej nadal się sączy.
Perełka przestała też sikać w domu i pan powiedział,że ma już na polu swoje miejsce do siusiu i kaka.Dzisiaj pan zostawił Perełkę na 2 godziny samą i jak przyszedł to zaczeła machać ogonkiem i ze szczęścia troszkę sobie popuściła siusiu.Pana martwia jednak smutne oczka Perełki więc powiedziałam mu ,żeby się nie martwił gdyż z czasem jak Perełka odzyska wiarę w ludzi to i oczka będą uśmiechnięte .
Jutro jadę do Huty ,żeby z Niunią jechać do wet.więc postaram się wpaść do Perełki i zrobić jej zdjęcia ,ponieważ mamy nagrany filmik z domku u córki nowego właściciela zaraz po przyjeżdzie ze schroniska tylko mamy problem z wgraniem .:loveu:

Posted

Byliśmy w piątek u Perełki ,mamy też zdjęcia ale miałam jakiegoś wirusa na kom.i potrzebny mi jest informatyk ,zeby postawił caly system na nowo.Teraz pisze z pracy i jak uporamy sie z kom.wkleimy zdjęcia i filmik.
Pan cały czas opatruje rany perełce i to z wielką wprawą.Ja przemyłam Perełce rany ale miałam problem z zawiązaniem prześcieradelek ,ktore pan Perelki pociął i pierze żeby były zawsze czyste.W zwiąsku z tym pan sam jej to zawiązał.Jak weszlyśmy do domku Perełka do nas podbiegła machając ogonkiem tak ,że juz widac ,że maleńka zaczyna się zmieniać .
W sobotę Pan był z Perelką w schronisku do kontroli ,ja niestety nie byłam ale córka z nimi poszła,Rany goią się dobrze i w następną sobote maja znowu kontrolę.
Jak to cudownie ,że są tacy ludzie jak pan Perelki nie dość ,że nie przeszkadza mu że Perelka nie jest młoda to jeszcze sie nią opiekuje i poświęca czas ,ktorego poprzedni właściciele nie znależli a prawdopodonie wymienili pieska na lepszy egzemplasz .

  • 2 weeks later...
Posted

jaki śliczny pysio :loveu: i śliczne oczka :loveu:
szczęściara z Korusi , że trafila do takiego domu !!!
uklony dla pana :lol: , glaski dla sunieczki :loveu:

Posted

Dzisiaj dzwonił do mnie pan Perełki-Korusi ,że ranki ładnie się pogoiły ,a w sobote jedzie ostatni raz do sch.na wizytę.Pytał czy może dać Korusi mięso królicze ,ale ja nie wiem bo ja nigdy takiego mięska pieskom nie dawałam ani sama nie jadam . :roll:

  • 1 month later...
Posted

U Korusi wszystko w porządku ,niedwno dzwoniła pan czy może ją okąpać.
Po kapieli dostałam tel.,że Korusia jest bardzo grzeczna ,bez problemu dała się wykapać ,a po kapieli odmodniała i fikała jak mloda koza.
Dzwonil tez pan ,ze Korusia nie mogła znaleść sobie miejsca do sikania jak spadła śnieg ,bo ona jest taka czyściutka ,że byle gdzie się nie zalatwi tylko szuka trawki ,W końcu gdzieś pod krzaczkiem znalazła troche trawki i tam sie załatwiła.
Pan bardzo kocha KOrusie .:lol:

Posted

:lol: cudowne wiadomości :lol:
a pana:loveu: proponuję sklonować ;) , żeby i inne Korusie mialy tak fajne domki :evil_lol:
glaski dla piesy:loveu: i uklony dla pana :loveu:

  • 3 months later...
Posted

Ostatnio zapomnielismy o Korusi ale pan jej zadzwoniła do mnie ,ze teraz bym jej nie poznala i zaprosił w odwiedziny .Korusia przytyła i byla u fryzjera więc wygląda na 5 a nie ponad 10 lat.
Zrobiłam zdjęcia ale wyszły mało widoczne .przesłałm do jagienki więc może je wklei zawsze to cos.;)

Posted

Przepraszam za zwłoke, ale dogomania, mnie ostatnio doprowadza do szewskiej pasji, już raz się nawstawiałam zdjęć i zniknęły... poszły w niebyt, mam nadzieje, ze tych to nie spotka...
Perełka/Kora :loveu:



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...