Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A teraz ani nie Iśki, ani nie moje :diabloti: lecz Anity Bartiśkowej :)



O tylko tyle, myślałam że więcej...No cóż, podziwiajcie :D

  • Replies 6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 3 weeks later...
Posted

:)



Wpadłam póki jeszcze wakacje są. Mam 2 wiadomości. Kupiłam aparat ^^ fuji s9600 niestety tylko, ale i tak na razie nie planuję zbyt dużo w fotografii siedzieć. Od kolegi mojego brata - nie wiedziałam, że taki przystojniak z niego będzie :wink: był ode mnie starszy pewnie z 6 lat a zachowywał się jak taki mały, nieśmiały chłopczyk, słodziak... :lol: Dobra, nie będę głupot gadać- druga wiadomość to Miśka jest umówiona na sterylke na wtorek, w końcu... :) Niestety ta pani doktor, której ufam najbardziej teraz nie wykonuje operacji i nie wiadomo kiedy będzie mogła...A szkoda, mogłabym troche dopłacić, ale nie chcę już czekać.

Posted

C&B napisał(a):
Będę trzymać kciuki za sterylkę ;)
I gratuluję nowego aparatu - teraz dawaj zdjecia :lol:

Dziękuję :buzi:
Mam mały problem - bateryjek brak :lol: Muszę namówić kogoś do sponsoringu ładowarki i akumulatorów.
A przez 2 dni miałam 3 psy w domu naraz, to była masakra. Może wspominałam, że moja mama opiekuje sie 2 sukami na wsi i jedna musiała być operowana, guz na cycach...

Posted

Bewarka napisał(a):
:)
Wpadłam póki jeszcze wakacje są. Mam 2 wiadomości. Kupiłam aparat ^^ fuji s9600 niestety tylko, ale i tak na razie nie planuję zbyt dużo w fotografii siedzieć. Od kolegi mojego brata - nie wiedziałam, że taki przystojniak z niego będzie :wink: był ode mnie starszy pewnie z 6 lat a zachowywał się jak taki mały, nieśmiały chłopczyk, słodziak... :lol: Dobra, nie będę głupot gadać- druga wiadomość to Miśka jest umówiona na sterylke na wtorek, w końcu... :) Niestety ta pani doktor, której ufam najbardziej teraz nie wykonuje operacji i nie wiadomo kiedy będzie mogła...A szkoda, mogłabym troche dopłacić, ale nie chcę już czekać.

O, czyli generalnie dobre wieści:0
Aparatos jest; jednak brak bateryjek lub akumulatorów. Ale bateryjki nie sa takie drogie...
co do sterylki - dobrze, że tojuż we wtorek:)

Pzdr.

Posted

Bewarka napisał(a):
:)



Wpadłam póki jeszcze wakacje są. Mam 2 wiadomości. Kupiłam aparat ^^ fuji s9600 niestety tylko, ale i tak na razie nie planuję zbyt dużo w fotografii siedzieć. Od kolegi mojego brata - nie wiedziałam, że taki przystojniak z niego będzie :wink: był ode mnie starszy pewnie z 6 lat a zachowywał się jak taki mały, nieśmiały chłopczyk, słodziak... :lol: Dobra, nie będę głupot gadać- druga wiadomość to Miśka jest umówiona na sterylke na wtorek, w końcu... :) Niestety ta pani doktor, której ufam najbardziej teraz nie wykonuje operacji i nie wiadomo kiedy będzie mogła...A szkoda, mogłabym troche dopłacić, ale nie chcę już czekać.


aparatu gratuluję, liczę na większą ilość zdjęć :cool3:
chłopa trza było wyrywać :diabloti:
a i cieszę się że Miśkę ciachniesz, chociaż cieszyć się z czyjejś operacji chyba nie wypada? :evil_lol:

Posted

Asiaczek napisał(a):
O, czyli generalnie dobre wieści:0
Aparatos jest; jednak brak bateryjek lub akumulatorów. Ale bateryjki nie sa takie drogie...
co do sterylki - dobrze, że tojuż we wtorek:)

Pzdr.
Brat ma mi kupić, bo mówił że sie dołoży do aparatu i lipa :)
Też się cieszę, ani troche sie nie stresuje tym.

NightQueen napisał(a):
aparatu gratuluję, liczę na większą ilość zdjęć :cool3:
chłopa trza było wyrywać :diabloti:
a i cieszę się że Miśkę ciachniesz, chociaż cieszyć się z czyjejś operacji chyba nie wypada? :evil_lol:

Więcej niż 0? Da radę :evil_lol:
Yyy...oj tam oj tam :lol: Szkoda tylko, że o 7 rano :razz: Ale i tak dobrze jest, bo załapała się na wakacje :)

Posted

Bewarka napisał(a):

Więcej niż 0? Da radę :evil_lol:
Yyy...oj tam oj tam :lol: Szkoda tylko, że o 7 rano :razz: Ale i tak dobrze jest, bo załapała się na wakacje :)


noo ujemnej ilość zdjęć dodać się nie da :diabloti::evil_lol: chyba że zaczniesz kasowac wszystkie z wątku :eviltong:

Posted

NightQueen napisał(a):
noo ujemnej ilość zdjęć dodać się nie da :diabloti::evil_lol: chyba że zaczniesz kasowac wszystkie z wątku :eviltong:

Nie ma mowy, to jest nasza historia! xD
Właśnie czytam instrukcje, bo ten chłopak mi tak polecił :) (no dobra, i tak bym do niej zajrzała :eviltong: za staryyy)

Posted

Bewarka napisał(a):
Nie ma mowy, to jest nasza historia! xD
Właśnie czytam instrukcje, bo ten chłopak mi tak polecił :) (no dobra, i tak bym do niej zajrzała :eviltong: za staryyy)


wyjątkowo okrojona historia:diabloti::evil_lol:

praktyka czyni mistrza, nie instrukcja :evil_lol: rób zdjęcia to aparat poznasz :p

co za stary? chłopak? oj tam głupoty gadasz, faceci dojrzewają później niż kobiety, więc tak w sumie to starszy było 3 lata, a nie o 6 :diabloti::evil_lol:

Posted

NightQueen napisał(a):
wyjątkowo okrojona historia:diabloti::evil_lol:

praktyka czyni mistrza, nie instrukcja :evil_lol: rób zdjęcia to aparat poznasz :p

co za stary? chłopak? oj tam głupoty gadasz, faceci dojrzewają później niż kobiety, więc tak w sumie to starszy było 3 lata, a nie o 6 :diabloti::evil_lol:

Czepiasz się, tu są nawet moje zabawy w obrabowywanie banku sprzed kilku lat xD
Ta, zdjęcia na niby :lol: Chyba, że...tacie i tak nie potrzebne są te piloty, nie? :diabloti:
Ej no weź mnie nie namawiaj, ja go widziałam tylko ten jeden raz :eviltong: Albo więcej, ale kiedyś musiał nie być tak urodziwy...:hmmmm:

Posted

Bewarka napisał(a):
\
Ej no weź mnie nie namawiaj, ja go widziałam tylko ten jeden raz :eviltong: Albo więcej, ale kiedyś musiał nie być tak urodziwy...:hmmmm:


namawiam cię do złego :diabloti::evil_lol: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina :evil_lol:

raz się żyje w końcu, trza spróbować a co? :cool3:

Posted

NightQueen napisał(a):
namawiam cię do złego :diabloti::evil_lol: moja wina, moja wina, moja bardzo wielka wina :evil_lol:

raz się żyje w końcu, trza spróbować a co? :cool3:

Ejj nie chce mi sie już z toba gadać, czemu zawsze masz jakąś odp w zanadrzu? xD :diabloti:

Posted

Bewarka napisał(a):
Ejj nie chce mi sie już z toba gadać, czemu zawsze masz jakąś odp w zanadrzu? xD :diabloti:


ten typ tak ma :evil_lol:

nie przywykłaś do tego że ja ciągle gadam i trudno mnie czymś zatkać tak po prostu ?:diabloti:

Posted

NightQueen napisał(a):
ten typ tak ma :evil_lol:

nie przywykłaś do tego że ja ciągle gadam i trudno mnie czymś zatkać tak po prostu ?:diabloti:



Przez neta jest trudniej, ale w realu jak coś powiedziałam to sie zatkałaś i taka powaga...po czym nastąpił niewyobrażalnie głośny śmiech :D
A jeszcze nie miałam sytuacji, żebym musiała cie uspokajać :eviltong:

Posted

Justyna - najwięcej gadane to ty masz :diabloti: Na zlocie co powiedziałaś, to ja nigdy nie wiedziałam o co chodzi i taka rozkmina 'śmiać się, przytaknąć czy co' :evil_lol::evil_lol:

Posted

Bewarka napisał(a):
Przez neta jest trudniej, ale w realu jak coś powiedziałam to sie zatkałaś i taka powaga...po czym nastąpił niewyobrażalnie głośny śmiech :D
A jeszcze nie miałam sytuacji, żebym musiała cie uspokajać :eviltong:


hahaha :evil_lol: no tak.. u mnie w miejscu gdzie powinno być milczenie, następuje śmiech :evil_lol:

spróbuj kiedyś mnie wyciszyć :diabloti: mój mózg pracuje na zasadzie mózgu bordera, musi coś ciągle robić :evil_lol:

Posted

C&B napisał(a):
Justyna - najwięcej gadane to ty masz :diabloti: Na zlocie co powiedziałaś, to ja nigdy nie wiedziałam o co chodzi i taka rozkmina 'śmiać się, przytaknąć czy co' :evil_lol::evil_lol:
Haha no co :eviltong: Rozbawiło mnie to jak wszyscy słuchają, patrzą się na mnie, chwila ciszy i "...W domu ktoś cie rozumie?"
NightQueen napisał(a):
hahaha :evil_lol: no tak.. u mnie w miejscu gdzie powinno być milczenie, następuje śmiech :evil_lol:

spróbuj kiedyś mnie wyciszyć :diabloti: mój mózg pracuje na zasadzie mózgu bordera, musi coś ciągle robić :evil_lol:

A tam gdzie ma wystąpić śmiech... :diabloti:

Będę wydawać komendy to kiedyś się znudzisz :p

Posted

C&B napisał(a):
Bo ty tak fajnie wszystko opowiadałaś :loveu: Nawet historię, od kogo pożyczyłaś aparat na zlot :roflt::roflt:

No ja nie lubię odpowiadać krótko na tak rozbudowane pytanie jak "twój?" xD

Posted

Ale to było jakoś tak 'To ja, to znaczy mój brat, jego kolega kolegi, pożyczył mi, no i ten brata kolega kolegi...' :diabloti: I taka opowieść na 5 minut :diabloti: A ja i tak się nie dowiedziałam nic po za tym, że pozyczony :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...