Lauren Posted November 22, 2006 Posted November 22, 2006 Herkules w nowym domu:))) ale jestem mokry... a teraz wyschnę w łożeczku... 11 listopada Herkules teraz nazywa się Major:))) Piesek musiał byc bardzo bity bo wszystkiego się boi, nawet wyciągniętej ręki a nie mówię już o stuknięciach i puknięciach domowych:))) 18 listopada Wszystkie podłogi i dywany są już obsikane ze szczęścia. jezdzi w samochodzie na przednim siedzeniu. Wolę go zabierać ze sobą bo Jak na razie cały dom "leczy rany";) z jego obecności.. Dywany zostały pozbawione frędzli i wygryziona jedna dziura,, zjedzona doniczka plastikowa razem z częscią ziemi. Kwiatek ocalał:))), zjedzony kocyk i trochę gazet. Czy te oczy mogą kłamać??? Udko jeszcze nie wiedziało, ze zostanie zjedzone w ciagu 2 dni zasłużony odpoczynek po zabawie odpoczywać można także na grzbiecie:) 20 listopada Wczoraj Major był ze mną w pracy:))) szalał po korytarzach ślizgajac się i jeżdząc na chodnikach . Na szczęście nie było szefowej i nikt tego nie widział:) ogólnie straty w tym tygodniu to: rozgwiazda (bez rogów) z zabawek kosteczka drewniana w strzępach, gumowe udko w strzępach. mimo wszystko jest to najukochańszy piesek jakiegokolwiek miałam, taki słodki, ciągle sie bawi i gania po ogrodzie jak szalony. Musi się wybawić bo najwidoczniej nie miał takiej okazji 22.11.06 trawa tak przeorana ze na wiosne bedzie od razu można siać na nowo bez glebogryzarki :))))))) Quote
furciaczek Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 ALE SLODZIAK:loveu: eh i widac ze szczesliwy w nowym domku:loveu: co prawda nieznam jego historii ale podejzewam z tego co piszesz ze najlepiej to on nie mial... pisz czesto jak zmienia sie jego zachowanie i wogole:) Quote
malawaszka Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 ależ fajnisty szczotulek :loveu: :loveu: :loveu: haha widze, że niezłe ziółko z niego - musi nadrobić stracony czas :multi: Quote
Pianka Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 No Lauren nareszcie mu założyłas watek:multi: Majorku ładnie ci znowym imieniem:loveu: Jakby ktos chciał Herni/Majorek miał tutaj wczesniej wątek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=28364 Lauren dzięki za jego adopcje:multi: O rany ale cudne śpi:loveu: Quote
eria Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Że on taki niszczyciel to po tych słodkich zdjęciach w łóżeczku, w życiu bym nie pomyślała. ale cudnie wyszedł szczęściarz...:loveu: Quote
nati_92 Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Jejku jak on słodko wygląda w domku:) Quote
Lauren Posted November 24, 2006 Author Posted November 24, 2006 chwila spokoju i.. zabawy ciąg dalszy:) niszczycielskiej zabawy ciąg dalszy... jedna kosteczka obrana ze skóry... czas na drugą;) Quote
Pianka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 hehehe ja nawet nie przupuszczałam, ze z niego moze być taki niszczyciel:evil_lol: Quote
nathaniel Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Patrzę, patrzę i myślę skądś tego psa znam i .... no tak wątek na DGM :placz: Ale teraz juz jest dobrze :multi::multi::multi: Quote
furciaczek Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 oj czepiacie sie ze cos tam zniszczyl... spojzcie na niego:loveu: ja to bym mu pozwalala na wszystko taki slodki jest:loveu: i to spojzenie niewiniatka:loveu: Quote
Pianka Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Lauren nie obijaj sie. Pisz co tam u Majorka słychać:multi: Quote
Lauren Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Majuś jest na etapie wykańczania wszystkich much które zostały w domu po lecie:). Najbardziej lubi gryźć wszystko co drewniane i drzeć szmatki na drobne kawałeczki. całą noc przesypia w łóżeczku w różnych dziwnych pozach. Oczywiście łepek trzyma na poduszce, najlepiej oddychając mi w twarz. :eviltong:. Jeszcze nie może zostać sam w domu na dłuzej, bo potem tak sie cieszy ze nie można go uspokoić, więc dużo jeżdzi samochodem i to na przednim siedzeniu:loveu: Quote
Pianka Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Majorku niezły z ciebie podróżnik. Wygodnie autkiem jeździsz. Lauren tylko żeby was tak policja kiedyś nie złapała:eviltong: To czekamy na fotki:multi: Quote
nati_92 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Pianka spokojnie w razie co Lauren pzreciez moze go pzryczepic szelkami do pasow:) Quote
furciaczek Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 JA TEZ CZEKAM:mad: oj a niecierpliwa jestem strasznie:diabloti: Quote
Lauren Posted December 7, 2006 Author Posted December 7, 2006 Widzę, że Majorek ma już grono starych i nowych wielbicieli więc wklejam pare fotek. Niestety nie mam zbyt wiele czasu na zdjęcia ale w koncu idą święta i Majorek napewno przemówi ludzkim głosem:) więc postaram się zdać relację z nadchodzących wydarzeń. Na razie spędza czas na odpoczywaniu i zabawie. Wydaje mi się ze troszkę zmieniła mu się sierść. Jest trochę ciemniejszy na grzbiecie (być może to po tym zabiegu u fryzjera)i przytył parę kilo. Wspaniale się bawi, naprawdę ciężko jest go zmęczyć. wygrzewam się na słoneczku nie ma to jak u Pana na kolankach i na ulubionej poduszeczce:) kosteczka musi być zgryziona koniecznie jeszcze dzisiaj!!! Quote
mila_2 Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 hehehe...charakterek ma jak moja Młoda, zniszczyć, zamordować zabawki to jej cel życia;) btw. Pamiętam Herlulesa vel Majora jeszcze z PwP. Dobrze, że tamtych okolic nei musi już zwiedzać:) Quote
Pianka Posted December 7, 2006 Posted December 7, 2006 "Lauren" napisał(a):być może to po tym zabiegu u fryzjera Majorek był u fryzjera?:evil_lol: Śliczne zdjęcia, ja chce więcej:multi: Quote
furciaczek Posted December 11, 2006 Posted December 11, 2006 ja tam jestem pod wrazeniem tych jego ucholkow:evil_lol: z kazdym zdieciem coraz ladniejszy sie chlopak robi:loveu: Quote
eria Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 no no to już MAJOR do fryzjera chodzi!!! :loveu: normalnie luksus! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.