Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zaraz wam powiem ile za benzyne ale wiecie co ja tego nie dodam to za duzy wysilek ... 166 w poznaniu potem w krakowie 171 i we wrocku 160 winiety za autostrady to moj wklad w bankiera i fione i beethovena (to ten szczeniaczek) a jedzenia dostalismy tyle na droge jakbysmy wyjezdzali w podroz dookola swiata :D

nie zloscie sie ale wzielam z sadowych jajek zapozyczylam na benzyne ale po wyplacie oddam na jego konto to co wzielam, a kfitki oczywiscie wstawie tzn ich fotki czy tam skany jak tylko dojde do siebie, ale wiecie co
pomimo migreny pomimo ze doopsko mam obolale i kark i bog wie co tam jeszcze to jakby ktosmi powiedzial ze mam jecahc jeszcze raz tak to ja jade :D jakby co to miedyz swietami powinnam miec cos wolnego;) aaa i jest dom dla sztafika czarnego ze swarzedza we wrocku :D a ze ja juz rodzinnie traktuje watki to wszystko poowoli chyba w jeden wrzucam :wallbash:

Posted

Z zebranych zabrakło ok 200 złotych na benzynę i musimy to zebrac. Kurcze, ja naprawde teraz jestem nieczasowa, a mogłabym przejrzec swoje zapasy i coś na bazarek wyszukac. Może byliby zainteresowani niektorymi pozycjami ksiazkowymi- przede wszystkim. Zobaczę jutro, czy zdązę....
I mrowa, nie gadaj o oddawaniu, pewnie, sterylizacja Saddama jest wazna i jesli bedziesz miala mozliwosc sfinansuj ją teraz, ale my musimy zrobić wszystko, by te pieniądze do Ciebie za podróz wróciły. I tak zrobilas ogromnie wiele. :loveu:

invictus hilaritas napisał(a):
no i na foteczki czekamy- wklej tutaj chociaz dwa ;)

jak chcesz poznac Bankiera ( a warto, warto ) to wejdz na jego watek, tam sa przeciez juz zdjecia- wstawione przez jego nowy domek :)

Posted

jestes kochana loozerka :loveu: ze spokojem jakos cos sie uda i odzyje finansowo i bedzie dobrze i znowu bede mogla wyruszyc w taka podroz :D swoja droga juz straszylam kieroowce kolejna podroza...

Posted

[LEFT]fiona ma wrocic do schronu... ze wzgledu na agresje jaka przejawiac zaczela do czlonkow rodziny... ktos musi jej dac tymczas kobietka czekala ponad rok na domek a to ze teraz to niszczy babka ot nie jej wina...dajmy jej szanse...[/LEFT]

Posted

a jest szansa, ze jak się wyspi to odezwie się do Ciebie :D? w zwiazku z tym straszeniem oczywiscie :D.


:((( ale tragiczna wiadomosc, czy ci ludzie ani troche nie chca z ina popracowac> brali amstaffke i nie liczyli się z tym, ze moze być troche problemow? ja nie znam watku Fiony, ale kurde, po 1 dniu??? tyle staran, tylu ludzi? Jak ta agresja wyglada? Az mi sie ryczec chce, choc nie znam Fiony :(((((

Posted

Z Fionką starszny nie wypał , ale szanse trzeba jej dać od razu poszła na głepboką wode , tyle czasu izilacji ma swoje skutki ale wolno jej na straty spisywać..... :(

Mroowa bedzie dobrze ja po świetach bede miał przypłych ojro ;) wiec podrzuce ci na konto cobyś odzyła troszkie.
Mam nadzieje ze chociaż kilka bied podratuje....

Posted

jesli ona wroci do schronu z łatką agresywna i jeszcze amstaffka, to nie wyjdzie stamtad nigdy
Ona jest w Katowicach, tak? To moze zalozyc jej watek z nazwa miejscowosci o szukaniu tymczasu? Ja kompletnie nie znam tej suni, nie znam jej sprawy, wiec mi ciezko, ale moze ktos bardziej zorientowany....

Posted

Przepraszam Sadek ze w Twoim temacie pisze.

Nowy opiekun niestety nie spisał sie i przerosła go odpowiedzialność bo wiadomo za Fionka spedziła rok w schronie gdzie wiedział jak sie zachowywac a tu nagle taki szok i suka reaguje agresja ze strachu i to całkiem normalne-suka wysyłała sygnały ostrzegawcze w postaci warczenia wiec wystarczyło szybciej zareagowac i założyć jej kaganiec i powoli przezwyczajac.

Trzymam kciuki za to zeby opiekun Fiony sprostał wyzwaniu i dał szanse suce.

Posted

podobno ma dac jej szanse ....przynajmniej tyle na niebieskim pisze...ze na kilka dni...Sadek tezm i gwalcil poduszke i co przepraszam mialam go oddac ot tak...cos mi sie wydaje ze ktos za malo km przejechal po psa i teraz wybrzydza...grrrr przperaszam ale jechalam z fiona na kolanach wrecz i ona jedyne co to chrapala i puszczala baki jak kazdy bull ....

Posted

ja tez przepraszam ze zaburzam idylle Sadka, ale mamy wstepnie tydzien czasu... Fiona narazie zostaje tam gdzie jest. Mam nadzieje, ze jednak sie uda :roll: .... Niestety to pies po przejściach, ponad rok w klatce, wizyty ludzi dwa razy na dobę... :roll:

Posted

mrowa23 napisał(a):
cos mi sie wydaje ze ktos za malo km przejechal po psa i teraz wybrzydza...


Mrowa z calym szacunkiem do Ciebie-zle Ci sie wydaje...

Szymek byl gotowy jechac po Fione sam ale jesli byla okazja transportu to wszyscy ja wykorzystali...to nie jest tak ze suka sie nie spodobala czy cos w tym stylu...pisalam na niebieskim tak samo jak i modliszce na pw ze szukamy psiaka lagodnego do dzieci bo przewala ich sie tam sporo...nie mowie ze piszecie zle bo zgadzam sie z Wami co do tego ze suka jest skolowana itd i potrzebny jest jej czas ale ja sie Szymkowi nie dziwie ze tak na poczatku zareagowal teraz emocje opadly i mozna na to wszystko patrzec trzezwym okiem...noc przebiegla spokojnie teraz nie mam zadnych sygnalow ze cos jest nie tak...wiec poczekajmy,wierze ze wszystko wyjdzie na prosta bo osoba ktora psa dostala nie jest pierwsza lepsza z brzegu...

i prosze Was nie oczerniajcie osoby ktora chciala pomoc zreszta nie chciala tylko chce i wierze ze Fiona tam zostanie...to nie dresik z 5 paskami na spodenkach ktory od tak chcial psa i na klasniciecie go dostal wiec jeszcze raz Was prosze o zachowanie komentarzy dla siebie bo nie dosc ze krzywdza Szymka to takze i mnie...w pelni Was rozumiem ale i tak prosze

Posted

przperaszam faktyczni troszke mnie ponioslo, ale dla mnie bylo po prostu dziwne to ze ktos kto jest uwazany za odpowiedzialna osobe zabral psa na zawody a potem sie dziwi ze sa problemy, ja nie podwazam teraz szymka bo to fajny chlopak ale jezeli bral pierwsyz raz psa ze schronu itd to przeciez rada wszyscy tu sluzymy, nie mowie ze ja bym cos pomogal bo doswiadczenie mam jakie mam ale kazdy kto by mogl to by pomogl doradzil a pierwsze co to uslyszelismy ze pies idzie do schronu po tym jak byla cala akcje z adopcja przewozem itd... przynaje do konca nie wiedzialam co sie dzieje i jak to wszystko yglada bo ja bylam tylko od transportu,wiem tylko ze jak mialam jechac przez kielce to stamtad bylby szukany transport do katowic wiec sadzilam ze to bylo w stylu " jak pod dom nie przywieziecie to nie" pomylilam sie i przepraszam:)

Posted

transport z kielc byl szukany bo Szymka nie bylo w Polsce i byly by problemy z odebraniem Fionki i tak on sam sie szykowal na przyszly tydzien...a ze mozna bylo juz no to trzeba bylo korzystac;)

ja tez co do zawodow mialam obiekcje bo za duzo wrazen dla dziewczyny jak na 24 godziny zycia...ale nie ma mnie na miejscu wiec nie moglam huknac go w leb

naprawde nie dziwie sie ze wszyscy zaczeli w domu trzasc majtkami;)

ale mam bardzo dobra wiadomosc:D

przed chwila rozmawialam z Szymkiem i widac poprawe...
wczoraj dziewuche zmeczyli przed snem i spala jak zabita.Dzisiaj siedzi z dziewczyna Szymka i zachwouje sie wzorowo...pokierowalam co i jak no i teraz pozostaje nam trzymac kciuki,wierze w tego chopa w Fionke tez;)

Posted

mrowa23 napisał(a):
no to dobrze:) oby tak dalej...trzymamy kciuki a sadek nawet czkawki dostal z wrazenia :D


ten Sadzik to jakiś taki strasznie zapowietrzony- jak nie odgazowuje sie tylną częścią to mu sie hepie ...:razz: pozdro i causy dla Sadzi-bąka

Posted

Kostek napisał(a):
hmm a moze sadzik powinien sie przechrzcic?tylko dziwnie tak wolac na pitka baczku chodz:D



nie bączku a bączusiu :lol: ,dołaczam sie do prośby o foty Bączusia Sadusia :loveu:

Posted

Casia_i_Figa napisał(a):
Ciotki ale Wy niedobre jesteście,toż to trzeba współczuć Dorocie a nie sie nabijać :mad: :mad: :mad:

kiedy ja mówie poważnie- DOBRY BĄK NIE JEST ZŁY... znam to!!! Nasz Clockwork też sobie nie żałuje- miodzio...:iloveyou:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...