figamaga Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 A ja mam nadzieję, że ktoś z "władzy" gminnej oglądał przed chwilą "Uwagę". I żeby nie wyjść na idiotów w telewizji, w końcu coś ruszy w sprawie Miśka. Quote
matamata Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 Dziś było o Wasilkowie i o tym jak to urzędnicy zdecydowali, że psy, które sa przez kogoś dokarmiane już nie są bezdomne - są tego kogoś, kto je dokarmia i to już nie gminy problem. Idąc tym tokiem rozumowania - Misiek jest mój i Agi. Misiek żyje mimo -24 stopni w niocy. Spał dziś w słomie, którą zostawiłam wczoraj, zjadł to, co zawiozłam. Zjadł nawet zamarznięte mięso i wyciągnąl kiełbasę z budy, ale do budy nie wlazł. Dzisiaj z Agą włożyłyśmy mu jeszcze pod tę słomę styropian. Jest cały zakopany i przykryty grubą warstwą słomy mam ogromną nadzieję, że się go nie przestraszy. Chociaż styropian na mrozie skrzypi... Wydaje mi się, że nie posłanie jest problemem tylko dach - nie wejdzie pod coś co ma dach, obojętnie czy to buda czy szałas. W słomie zostawiłyśmy sardynki i kiełbasę - jak odjeżdzałam widziałam, ze je zjadał. Wogóle dał dziś Adze podejść do siebie dość blisko a potem jak stałyśmy daleko widziałyśmy, ze chodził po naszych śladach i wąchał. wtarara Misiek dostał dziś karmę z olejem. Dolałyśmy też trochę oleju do wody, żeby wolniej zamarzała. Quote
Figanna Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 dobrze że wąchał Wasze ślady! może się uda go złapać...:roll: oby się poczuł na tyle zdesperowany i bezradny by Wam zaufał i dał się złapać:modla: Quote
_Aga_ Posted February 2, 2012 Posted February 2, 2012 matamata napisał(a):Dziś było o Wasilkowie i o tym jak to urzędnicy zdecydowali, że psy, które sa przez kogoś dokarmiane już nie są bezdomne - są tego kogoś, kto je dokarmia i to już nie gminy problem. Nie pierwszy raz się z tym spotykam... :/ Quote
matamata Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Żyje, mimo tego że dzisiejsza noc była najzimniejsza do tej pory. Wykopał spod słomy styropian który mu włożyłyśmy, rozkopał słomę ale chyba w niej spał bo była wygnieciona. Poza tym zjadł całą karmę z olejemv(dzięki wtarara za podpowiedź, to był bardzo dobry pomysł), wypił wodę (też z olejem), pozjadał smakołyki nawet z budy. No i - z nowości - zaczął znosić miski i pojemniki z jedzeniem na swoje posłanie ze słomy. Zna się ktoś na behawiorystyce psiej? Co to niszczenie, obgryzanie a teraz znoszenie może znaczyć? Quote
Figanna Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 (edited) zaakceptował (zanosi na posłanie zdobycz) te miski , zaufał przez to i Wam, bo kojarzy kto mu zanosi jedzenie, czuje wasz zapach i zna go doskonale. Bedzie kojarzyl miski i was z czyms pozytywnym a to dobra wiadomosc! Mam nadzieje ze to tylko kwestia czasu (oby jak najszybciej) i zaufa na tyle ze da sie Wam zlapac. wielka szkoda ze akurat teraz taki przelom kiedy jest taka pogoda:( najlepszym sposobem na zlapanie go to "zamieszkanie" z nim, nie dosłowane ale po prostu duzo czasu tam by trzeba bylo siedziec by "wtopic" sie w jego otoczenie, stac sie jakoby czescia jego krajobrazu w razie kontaktu z nim nie inicjucie go pierwsze, udajcie nie zainteresowane Nim, niech sam probuje podchodzic nie ponaglajcie go i nie zwabiajcie, on sam musi te pierwsze kroki wykonac, sam musi podejsc, powachac i sprawdzic. ale tak ja pisze, to sa dobre metody, ale nie przy takiej pogodzie.. Edited February 3, 2012 by Figanna Quote
Figanna Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 mam nadzieje ze się przydadzą.. w razie pytań behawioralnych chętnie pomogę:) Quote
wtatara Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 bardzo sie cieszę, ze żyje to najwazniejsze, ze są zmiany w jego zachowaniu. dziewczyny a jak by kupił karmę wysokokaloryczną, olej jest dobry ale też ostroznie aby nie dostał biegunki Quote
wtatara Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 dziewczyny a jak byscie dały do tej słomy jakieś Wasze starye ciuchy, które będą Wami pachniec Quote
dear_miami Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Co słychać u psiaka? Najgorsze mrozy już chyba minęły więc może być teraz tylko lepiej....... Quote
_Aga_ Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 W piątek-sobotę ma być znów zimniej, -22 stopnie.. Quote
Figanna Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Dobrze ze ma jedzenie i schronienie - przetrwa dziewczyny dzięki wam! Quote
aPerfectDrug Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 A widziałyście go jakoś ostatnio? Żyje jeszcze biedaczek? Quote
matamata Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 (edited) Misiek żyje, ma się jak na te warunki, które są teraz nieźle. Śpi w tym posłaniu ze słomy, uzupełniam na bieżąco słomę żeby nie spał na mokrym albo zamarzniętym. U nas od paru dni sypie śnieg. Wczoraj się przestraszyłam trochę bo jak się ewakuował z posłania na nasz widok biegł jakby na sztywnych łapach, nie kulał, ale właśnie był taki zesztywniały, trochę sie potykał. Ale to może kwestia "zastania" mięśni i ogólnego zmarznięcia. Dziś wyglądał już normalnie. Dzisiaj widziałam go z daleka, jak się wycofałam do auta zauważyłam, że znowu chodził po moich śladach. Jak odjeżdzałam poszedl na posłanie i zacząl jeśc. Codziennie zostawiam też jakieś smakołyki - rybki suszone, kawałki mięsa w słomie na posłaniu. Wydaje mi się, że on już doskonale kojarzy po co ja się tam zjawiam. Niezależnie od tego, że nie jest źle ogólnie zdaję sobie sprawę, że każdy dzien i mroźna noc podkopuje jego zdrowie. Jeśli przeżyje te mrozy i tak może być z nim kiepsko - może mieć odmrożenia lub jakieś inne szkody na zdrowiu. Dlatego zdecydowałyśmy z Agą, żeby zacząć mu podawać leki przeciwzapalne - konsultowałam to dzisiaj też z wetem. Przynajmniej przez jakiś czas. Jak się ociepli będę chciała go też odrobaczyć - już kupiłam pastylki. Edited February 6, 2012 by matamata Quote
wtatara Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 tak bardzo czekałam na te wieści-dzięki Quote
aPerfectDrug Posted February 7, 2012 Author Posted February 7, 2012 Ulżyło mi... Dziękuję za wieści i za wszystko... Quote
aga.k Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 (edited) uzupełniam: 50,00 zł - aPerfectDrug 10, 00 zł - Anna Cz. 265, 00 zł - matamata ( w tym 65 zł z bazarku) 10,00 zł - Anna Cz. 11,00 zł - z bazarku od _Agi_ 50,00 zł - aPerfectDrug 55,00 zł - z bazarku od matamata 35,60 zł - z bazarku od aga.k 50,00 zł - z bazarku od matamata (z tego zakupione lekarstwa na kwotę 55,00) na nowe życie... Edited February 9, 2012 by aga.k Quote
matamata Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Jeszcze powinno być kolejne 50 zł ode mnie z bazarku za kurtkę, ale jak uzgodniłyśmy z agą.k wydałam je na: - leki przeciwzapalne/przeciwbólowe 5tabl. x 5 zł = 25 zł - 3 tabletki środka na odrobaczanie Pratel x 10 zł = 30 zł ---------------------- 55 zł Misiek dziś dostał 3 całą tabletkę środka przeciwzapalnego, zgodnie z zaleceniem weta od jutra przechodzimy na pół tabletki przez 4 dni. Grzecznie zjada tabletki - oprócz tego, że są podobno smaczne i psy je lubią upycham je jeszcze w kawałku kiełbasy. Potem postaram się podać mu Pratel na robaki jak tylko się odrobinę ociepli. Miśka dziś widziałam - brykał po polach jak szczeniak. Strasznie się aktywny zrobił, bo pełno nowych śladów na śniegu. Niestety u nas wracają mrozy - wczoraj i dziś ok -20 stopni w nocy, w weekend jeszcze gorzej. Ma suchą i świeżą słomę na posłaniu, niestety wygrzebał i wyniósł do lasu prawie cały styropian spod słomy. Rozgrzebał przy tym mocno slomę, stwierdziłam że nie ma sensu go tam upychać spowrotem - niech śpi tylko w słomie, ma jej grubą warstwę. Quote
wtatara Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 jeśli taki aktywny to może mu jednak coś dokuczało i poczuł się lepiej. Oj Misiu Quote
aga.k Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 matamata napisał(a):Jeszcze powinno być kolejne 50 zł ode mnie z bazarku za kurtkę, ale jak uzgodniłyśmy z agą.k wydałam je na: - leki przeciwzapalne/przeciwbólowe 5tabl. x 5 zł = 25 zł - 3 tabletki środka na odrobaczanie Pratel x 10 zł = 30 zł ---------------------- 55 zł dopisałam już Quote
aPerfectDrug Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Dziewczyny, potrzebujecie jeszcze kasy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.