FigabaS Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Pies w obecnym domu przebywa od niedawna, został "podarowany" człowiekowi, który zapewne myślał, że ot, przyda się, da mu się jeść, pić to postróżuje przy budzie. W obecnym domu psu nie nadano żadnego imienia a czy obecny właściciel zapytał o to poprzedniego - nie wiem, rozmawiać mi przyszło z jego małżonką, której o zgodę na psa nikt nie pytał. Kobieta ma problemy zdrowotne i z powodu psa odroczyła ważne zabiegi. Pies, znalazłszy się w nowym otoczeniu uciążliwie wył, teraz jest z tym podobno nieco lepiej.Nie jest kastrowany, czy szczepiony - nie wiadomo, no, nie jest za bardzo zadbany. Dziś byłam psa zobaczyć, porozmawiać o sytuacji - nie będę jej rozwijać na publicznym forum, w prywatnej rozmowie mogę udostępnić więcej szczegółów uzasadniających potrzebę oddania tego psa. Moje wrażenia o nim- jest kontaktowy, pogodny i łagodny, istotne jest też, że nie poluje na kury, nie gania za kotami. Oto krótki filmik z mojego dzisiejszego spotkania z psem, który mnie pierwszy raz widział. Słychać szczekanie - to jedna z moich suk odzywa się w samochodzie. Gdy je wypuściłam Figa się fajnie z pieskiem przywitała, on z nią też. Barbi była bardziej zainteresowana poznawaniem obejścia a potem je zamknęłam w aucie i już nie było okazji. Zdjęcia pieska: W sprawie tego psa proszę o kontakt ze mną na PW. Na pytania, w miarę mojej wiedzy o psie odpowiem tutaj, ewentualnie dowiem się jeśli nie o wszystko zapytałam. Nie pośredniczyłam w takich sprawach więc coś mi mogło umknąć. Quote
FigabaS Posted August 15, 2011 Author Posted August 15, 2011 Jeszcze jeden filmik -mój pierwszy kontakt z tym psem. Odpchliłam go, zostawiłam tabletki na robaki z przykazaniem, że pies ma rano dostać je razem z jedzeniem. Pani nie dopilnowała, pies jedzenia nie zjadł, wyjadły kury i ona mi dziś to zgłosiła, że martwi się, czy kurom coś się nie stanie. Oj, ludzie... [video=youtube;EpBikvvBiFs]http://www.youtube.com/watch?v=EpBikvvBiFs[/video] Quote
masza44 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Piękny pies, i przyjazny, szkoda, żeby mu się zepsuł charakter na tym sznurku...trzeba go wyciągnąć stamtąd tylko gdzie? FigabaS zgłaszałaś go na husky adopcje? Czy Ci ludzie którzy go przygarnęli oddaliby go? Quote
FigabaS Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='masza44'] Czy Ci ludzie którzy go przygarnęli oddaliby go?[/QUOTE] Wzięli go nie mając świadomości, co się z tym wiąże i nie są w stanie sprostać wymaganiom, chcą oddać. Tak, psa zgłosiłam na forum SH no ale że nic się nie dzieje natychmiast próbuję gdzie się da by zwiększyć jego szanse. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.