DONnka Posted August 14, 2011 Posted August 14, 2011 Jestem z nadzieją, ale widzę że tu dalej cisza :( Kurcze, jak Alex się znajdzie, to normalnie ze szczęścia chyba się upiję, a musicie wiedzieć, że ostatnio byłam w tym stanie chyba ze 2 lata temu :roll:
Marycha35 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Nooo, to Alex, wracaj tym bardzie:);)!!!!!!!!!!! Ludkowie proszę zajrzyjcie, 'świeżo' wyrzucona sunia ON, grozi jej schron: http://www.dogomania.pl/threads/212916-ONeczka-wyrzucona-z-auta-kolejna-ofiara-ludzkiej-bezduszno%C5%9Bci-%28
azalia Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Alex,wracaj piesku kochany,wszyscy na ciebie czekamy.
Martika&Aischa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Zaglądam cały czas z ogromną nadzieją .......nie tracę jej nawet przez chwilę że Alex się znajdzie ........
sambo_os1 Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Melduję się na wątku,miejmy nadzieję że piesio się odnajdzie.
Moniskaa Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Alex rozglądałam się za Tobą a nawet nie chciałeś się pokazać :(
DONnka Posted August 15, 2011 Posted August 15, 2011 Oj Alex, Alex, piesku kochany już dawno siedziałbyś sobie w DT, bezpieczny, z kompletem deklaracji ...:shake::-( Nie mogę, no nie mogę się z tym pogodzić :sadCyber: Taka sprawna akcja i wszystko na próżno ...
sambo_os1 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 wiem cioteczki co to znaczy,bo nam też mały nawiał z nowego domu....:-( głuptas....sam się wyrzucił....http://www.dogomania.pl/threads/212156-Kolejny-wakacyjny-wyrzutek-mia%C5%82-ju%C5%BC-dom-ale...!!!Piku%C5%9B-uciek%C5%82-w-Otwocku!!!!/page3
Moniskaa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 A może jakieś ogłoszenie powiesić o zaginięciu tego psa?
suślik Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 I kolejny dzień bez efektów. Miałam dziś telefon w sprawie Alexa. Ale psa nie ma więc teoretycznie sprawa wisi w eterze. No tego to jeszcze nie było. jest potencjalny dom nie ma psa :(
Martika&Aischa Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='suślik']I kolejny dzień bez efektów. Miałam dziś telefon w sprawie Alexa. Ale psa nie ma więc teoretycznie sprawa wisi w eterze. No tego to jeszcze nie było. jest potencjalny dom nie ma psa :([/QUOTE] Wierzę że to właśnie dobry sygnał ....jest domek !!! znajdzie się Alex!!! Cały i zdrowy!!! Każdego dnia sobie to powtarzam ....nieustannie w to wierząc !!!
inga.mm Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Suślik, główka w górze. Może rozmawiaj z nim w myślach? Wierzę, że jeśli nic mu się nie stało, to usłyszy Cię.
suślik Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 Dzięki Cioteczki :roll: Ja już sama nie wiem co myśleć. Teoretycznie spokojna o niego jestem. Wiem, że sobie poradzi. Ale z drugiej strony jest taki ufny w stosunku do człowieka. A każda z nas doskonale wie jaki ten człowiek może być okrutny :-( I znowu nie wiem co myśleć. Ale szukam, szukam. Ciągle szukam i się rozglądam za Alexem. Może wyjdzie z ukrycia.
inga.mm Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 żeby tak ta ekipa rekreacyjna znowu sie zebrała, to można by było zapytać, czy nie wiedzą co sie stało z pieskiem. W końcu oni są ostatnimi ustalonymi "kontaktami" z pieskiem
suślik Posted August 16, 2011 Author Posted August 16, 2011 [quote name='inga.mm']żeby tak ta ekipa rekreacyjna znowu sie zebrała, to można by było zapytać, czy nie wiedzą co sie stało z pieskiem. W końcu oni są ostatnimi ustalonymi "kontaktami" z pieskiem[/QUOTE] Możliwe, że ja ich codziennie mijam. Możliwe, że nawet mieszkają obok mnie. Ale ja ich nie znam, nie widziałam ich.
azalia Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Alex,pokaż się już,domki już się odzywają,a ciebie nie ma.
DONnka Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 [quote name='Martika@Aischa']Wierzę że to właśnie dobry sygnał ....jest domek !!! znajdzie się Alex!!! Cały i zdrowy!!! Każdego dnia sobie to powtarzam ....nieustannie w to wierząc !!![/QUOTE] Zanoszę modły, żeby się sprawdziło to, co napisała Martika&Aisza :modla::modla::modla: Trzymaj się drogi suśliku :loveu: Między linijkami czytam, że jesteś jednak smutny :shake:
buniaaga Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Alex się porządnie schował bo nie widać go tam gdzie wcześniej się pojawiał ja dość często mam okazję sprawdzać pod supermarketami ,nie przychodzi tam ,nikt go już dawno nie widział.
Marycha35 Posted August 16, 2011 Posted August 16, 2011 Nooo, Losie, ocknij się, daj znać gdzie Alex!!!!
Pipi Posted August 17, 2011 Posted August 17, 2011 Moniskaa napisał(a):A może jakieś ogłoszenie powiesić o zaginięciu tego psa? dobry pomysł. . . .suslik, dasz radę? ja nie mam drukarki. Mogę porozwieszac gdyby byly.
Recommended Posts