Asencja Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 czy ktoś wie cos na temat hotelu "gajne łąki" w Wasilkowie???
dreag Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Przyszłam tu po dobre wieści, ech... Może ten hotel pod W-wą, ktoś mówił, że miejsce się zwolniło.
suślik Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 [quote name='Asencja']czy ktoś wie cos na temat hotelu "gajne łąki" w Wasilkowie??? Co z trypuciami? dzwoniłaś? szukam o tych łąkach na necie. póki co dobre opinie. jest jeszcze hotel Burex Burex. Hotel dla psów Sochonie 16-010 Wasilków tel. 85 718 67 00 [quote name='buniaaga']ja dziś zrobię rundę poszukiwawczą. Ok dzięki. Jak znajdzie się miejsce w hotelu i znajdzie się pies ale ja jeszcze poza terenem Bielska będe istnieje możliwość żebyś go przetrzymała kilka godzin? Dreag czy dowiozłabyś Alexa do hotelu w okolicach Białegostoku?
buniaaga Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 suślik napisała : Ok dzięki. Jak znajdzie się miejsce w hotelu i znajdzie się pies ale ja jeszcze poza terenem Bielska będe istnieje możliwość żebyś go przetrzymała kilka godzin? Tak kilka godzin lub noc.
suślik Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 buniaaga napisał(a):Tak kilka godzin lub noc. Tyle wystarczy. Dzięki. Asencja licze na Ciebie dzisiaj w dzwonieniu. Ja powoli się zbieram i jadę do Białego. zanim wyjadę z Bielska to jeszcze rundkę zrobię poszukam chłopaka. może się znajdzie to podrzucam go do Buni a Ty Asencja masz 150% motywacji, żeby szukać mu miejsca ;) Myślę, że mając póki co 3 hotele do obdzwonienia coś się powinno znaleźć choć na chwilę. Istnieje też duża szansa na DT poza Podlasiem. ale to jeszcze dogaduję w szczegółach. Asencja daj znać telefonicznie jak się czegoś dowiesz o hotelach.
Guest monia3a Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Asencja napisał(a):czy ktoś wie cos na temat hotelu "gajne łąki" w Wasilkowie??? Gajne łąki to hotel p.Kuleszy, który swego czasu odławiał psy i ginęły bez śladu... Aby obejśc przepisy założył fundację i hotel, być może teraz naprawdę pomaga zwierzętom i jest tam u niego wszystko OK
Pipi Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Jak ma jechac do Wasilkowa, to niech lepiej na ulicy zostanie. Asencja, nie mozesz go wziąć? przeciez do Ciebie mial jechac. edit: juz doczytalam, przepraszam za pytanie. Alex mogl pojsc za pania ze sklepu i przesiedzial pod lasem czekajac na nią. Mysle, ze dzisiaj rano wrocil z nia do miasta. Ta pani mi mowila, ze bywa tak, ze za nia leci i czeka do nastepnego dnia. Ona jedzie rowerem do pracy do sklepu i on z nia wraca. Trzeba zobaczyc tam, gdzie robilam zdjecia.
Martika&Aischa Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Zaglądam z nadzieją że psiak się znalzał .......dziewczyny zanim go wyślecie do hoteliku trzeba go koniecznie sprawdzić aby nie wpadł z deszczu pod rynnę .....
DONnka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Myślałam, że po wczorajszych poszukiwaniach Alexa gorzej już być nie może. A jednak :shake: Ciotko buniaaga jesteś kochana :loveu: Udanych poszukiwań Ci życzę !!! A Gajowa (ta z hoteliku pod W-wą) nie odpowiedziała na PW ?
buniaaga Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 rano Alexa nie spotkałam,za godzinkę jeszcze zrobię rundkę.
Lili8522 Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Zaciskam mocno kciuki żeby się Alex znalazł!! :kciuki: Czesto tak jest że gdy mamy już zapięte wszystko na 'ostatni guzik' Nasz delikwent znika... Zupełnie nie wiem dlaczego...
DONnka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Alex, łobuziaku jeden, wyłaź z ukrycia. Ciotki pięknie proszą :modla: Kurcze, a może ktoś akurat ulitował się i wziął biedaka z ulicy do domu. Alex był na tyle ufny, że poszedłby za kimś do domu?
DONnka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 buniaaga napisał(a):lecę na rundkę po mieście:) Kciuki zaciśnięte :lol:
buniaaga Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Wróciłam z rundy po mieście ,spotkałam ifkę i połaziłyśmy po mieście,parku,rynek,pod Biedronkę,zaszłam do tego sklepu gdzie mu Pipi zrobiła zdjęcia ale te panie nie widziały go ostatnio,tylko że dziś była tam pracownica sklepu a z opisu Pipi wygląda na to że robiąc Alexowi zdjęcia rozmawiała z szefową sklepu,będę tam jeszcze zaglądała. A zaraz jadę Kaufland ,Lidl,stacja PKS.
suślik Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Jest bardzo duża szansa na hotel dla Alexa. Pod warunkiem, że chłopak się znajdzie w ogóle. Ania M podesłała mi namiar na hotelik za co jej bardzo bardzo dziękuję. Miejsce już zaklepane dla Alexa. Teraz trzeba dograć transport ( hotelik jest ok 35 km od Radomia o ile dobrze pamiętam ) i dorwać chłopaka. A teraz wybaczcie ale muszę się położyć. Wczoraj zasnęłam dopiero o 4 nad ranem a już o 6-20 rano rozmawiałam z Asencją przez telefon. więc jak widzicie mam za sobą wiele godzin na nogach a zdecydowanie za mało w objęciach morfeusza.
DONnka Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Ja nie mogę, to chyba jakiś ewenement jest: HOTELIK JEST, KASKA JEST (obiecana) A PSIURA JAK NIE MA TAK NIE MA :shake: Cioteczko suślik odpoczywaj i niech Ci się przyśni Alex już w hoteliku :lol: Czekamy na wieści od ciotki buniaagi i wznosimy modły, żeby Jej poszukiwania dały efekt :modla::modla::modla:
Guest monia3a Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Słuchajcie, a może on ma dom ?? Spokojnie śpi sobie nie wiedząc, że ktoś go szuka.
suślik Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 monia3a napisał(a):Słuchajcie, a może on ma dom ?? Spokojnie śpi sobie nie wiedząc, że ktoś go szuka. Jeśli ma dom to od wczoraj po południu. Takie mam przeczucia i jakoś przekonana jestem, że to bezdomniak. Błaka się po nocy, chodzi za każdym kto mu odrobine zainteresowania okaże, można go spotkać ( tzn można było bo jak nie było kasy i hotelu to pies był ale jak wszystko jest to teoretycznie najbardziej zainteresowanego nie ma ) o każdej godzinie na mieście.
unixena Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Alexik gra z nami chyba w kotka i myszke :roll:.Gdzies wcisnal swoja dupinke i teraz ciotki sie zamartwiaja ..:shake:.
Recommended Posts