Ulka18 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Fikunia z Jaworzna sie przypomina z Pancia Quote
Ulka18 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 [SIZE="3"]Beatka napisala mi smsa, ze ostatni szczeniaki z Niepolomic czyli BOND jedzie do domku :multi: Adoptuje go pan, ktory wypatrzyl szczeniaki w programie KUNDEL. [SIZE="4"]Niniejszym ogłaszam, że wszystkie uratowane mieleckie szczeniaczki, które mieszkaly w hoteliku u Pani Bozenki MAJA DOMY. :laola: [SIZE="4"]Dziekuje Wszystkim, którzy mieli udzial w ratowaniu maluszkow :Rose: Beatko, prosze Cie zapytaj Pani Bozenki czy nie mamy jakis dlugow za maluchy. Quote
Reno2001 Posted November 20, 2007 Posted November 20, 2007 Super, brawa po raz kolejny dla Niepołomic :multi::multi::multi:. Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 W poniedzilek poszlam w odwiedziny do chorej suczki ,spotkalm panie jak szly z zawinieta suczka w kocyku do kontroli.Potem zadzwonilam i pani Magda powiedzial ,ze jest lepiej temperatura spadla z 40 na 38,7 i sa dobrej mysli ale mala musi jeszcze sporo wziąśc bolesnych zastrzykow .Proponowalam pani zwrot kosztow za lecznie ale pani powiedzial żebym te pieniązki przeznaczyla na karme dla biednych zwierzakow .mimo tego ze jej powiedzialm że ja i tak kupuje bo co tydzien woże do azylu gotowane krczaczki z ryzem pani pieniązkow nie przyjela. Bozenka ma zrobic rozliczenie szczeniaczkow bo sporo poszlo na leczenie poprzedniej sunki i surowice i utrzymanie ale mam nadzieje że nie trzeba bedzie doplacac duzo lub wogole ,dzieki wplacie Irenki, Ulki dziewczyn z forum, moim wkladzie oraz pani Marcie ,ktora co miesiąc wplaca na hotelik na moich podopiecznych 200 zl,ktore poszlo na szczeniaczki . Quote
Ulka18 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Naprawde super, ze sie udalo w ciagu miesiaca wyadoptowac wszystkie szczeniaczki :klacz: W schronisku nie mialyby takich szans jak w hoteliku :roll: Quote
Murka Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ale super, że się wszystko udało :multi: Jesteście wielkie, cioteczki :loveu: Quote
ewatr Posted November 21, 2007 Author Posted November 21, 2007 Serdeczne podziękowania za zaangażowanie w sprawe malców dla Cioteczek:multi::multi::multi:mielecko - krakowko- niepołomickich ;) Quote
Paulina_mickey Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Maleństwa z hoteliku na szczęście znalazły domki:multi: A w samym schronisku są jeszcze jakieś szczeniaczki? Quote
Ulka18 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Sa, ponad 10 maluchow jest na pewno :shake: Kierownik obiecal zdjecia. Quote
Romi Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 W krakowskim schronisku też są i to jakieś dwa boksy.... Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Romi napisał(a):W krakowskim schronisku też są i to jakieś dwa boksy.... Tak to prawda ostanio ludzie powariowali i nie ma dnia żeby do schroniska nie trafily szczeniaczki. Ale w krakowskim schronisku przynajmniej maja ciepelko ,sa szczepione i leczone . Quote
Reno2001 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 U nas w łódzkim szczeniaków zawsze jest duży "przerób". Ale fakt faktem, że adopcji jest sporo. Właściwie żaden szczeniak nie zagrzewa dłużej miejsca. Na całe szczęście... Z tego też powodu my jako wolontariat skupiamy sie głównie na psach starszych, bo tym dom znaleźć niełatwo. Właśnie dziś zabrałyśmy jednego starszego psa do zaprzyjaźnionego weta, bo w ostatnim czasie bardzo podupadł na zdrowiu. Niestety nie udało nam sie go uratować... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=77795 Czasami musimy pomóc psom chociaż odejść z godnością... Quote
Ulka18 Posted November 21, 2007 Posted November 21, 2007 Ale w krakowskim schronisku przynajmniej maja ciepelko ,sa szczepione i leczone . W Mielcu nie ma w ogole ogrzewanych boksow, tylko 3 malenkie izolatki dla psow po operacjach, zabiegach. Jest budynek, ale tak wysoki (chyba ze 6 m), ze jest w nim zimno, nie tak zimno jak na zewnatrz, ale cieplo nie jest. Szczeniaki sa szczepione (przewaznie 1 raz), wiele z nich jednak nie przezywa :shake: Quote
Reno2001 Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Oby kierownik szybko przesłał zdjęcia nowych szczeniaczków. Czas dla nich ma wielkie znaczenie. Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Mam wielka prosbe o pomoc finansową bo dzisjaj bo dzisjaj zadzwonla pani od chorej suczki z prosba o pomoc ,stan suczki wczoraj sie pogorszyl ,a one nie mialy juz pieniędzy bo sa przed wyplata i maja dlug 60 zl ,a dzisiaj musza zaplacic za jakąś surowice 90 plus 35 za zastrzyki.Wysylamy jej 200 zl . Pani bylo bardzo glupio prosic tym bardziej ,że wczesniej nie przyjela pieniązków ale nie przypuszczala ,ze to bedzie tyle kosztować. Quote
Ulka18 Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Beatko, na jakie konto trzeba wplacic wsparcie na suczynke? Postaram sie przeslac ze 30,- zl. Quote
Foksia i Dżekuś Posted November 22, 2007 Posted November 22, 2007 Ulka18 napisał(a):Beatko, na jakie konto trzeba wplacic wsparcie na suczynke? Postaram sie przeslac ze 30,- zl. Na konto hoteliku ,bo ja tam mialam rezerwowe 100 zl ,a o 100 poprosilam o zalożenie dopóki szczeniaki nie zostana rozliczene do konca bo pani zadzwonila rano ,ze popoludniu musi isc do wet.a nie ma pienązków ,a ja w pracy nie mialam karty do przelewów. Quote
Murka Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 W schronisku jest niestety masa szczeniaków :-( Dziś widziałam ich sporo... Na hali w jednym boksie jest prawie 20... Zobaczcie na tego psiaka pierwszego od lewej - czy nie jest jakiś kolakowaty? Quote
Ulka18 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Kurcze, rzeczywiscie ten rudy jest jak kolak :crazyeye: musze zdobyc jego zdjecia ;) Ale masakra z tymi maluchami....tyle ich tam jest....:shake: Quote
Becia66 Posted November 23, 2007 Posted November 23, 2007 Boższsze, wszędzie pełno maluchów...:shake::-( Quote
terra Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 O matko! Kolaczek lub podrośnięty szelcik. Ile szczeniorków. Ratunku! Quote
Ulka18 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Rozmawialam przed chwilka z Lucynka z forum collie. Wplaci na surowice dla maluchow, dzwonila do dr Koziola co jest im potrzebne, czy tylko surowica czy cos wiecej. Dzisiaj maluchy dostana surowice. Jest ich 17 :crazyeye: Temat: Re: szczeniaki na hali - maly kolak Od: mtoz@neostrada.pl Data: Pt Listopada 23 2007, 11:27 pm Do: mielec@bezdomne.com Szczeniaki w tej chwili nie nadają się do adopcji. Są zbyt cherlawe. Samo powietrze. Colaczka duża prawdopodobnie jutro pojedzie do Warszawy.Jak nie pojedzie to może iść na hotelik. Quote
Ulka18 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Szczeniaki dostana surowice: Rozmawiałem telefonicznie z Panią Lucyną o ona z doktorem. Pokryje koszty surowicy dla szczeniaków. Colie jest do odebrania przez Panią Kasię na hotelik. Chętni się wycofali. Nie pamiętam w którym Janowie mieszka Pani Kasia Lubelskim czy Podlaskim. Jeżeli w Lubelskim to ja w tym tygodniu będę po budy i mógłbym podrzucić colie. Będę wiedział we wtorek w który dzień pojadę. Quote
Paulina_mickey Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 o matko ile maleństw:placz::placz: Quote
Ulka18 Posted November 24, 2007 Posted November 24, 2007 Wszedzie masa szczeniakow :shake: w kazdym schronisku, na tymczasach :-( ludzie nie pilnuja suczek, nie sterylizuja, a potem podrzucaja szczeniaki i matki :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.