IgUsIoLeK Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Ale Śliczny Ten Szczeniorek :loveu::loveu: !!! No Zakochałam SięPoprostu ;-) Quote
Ulka18 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 Problem w tym, że ja też mogłabym go wziąć na DT dopiero od następnego poniedziałku bo też wyjeżdżam. Beciu, jesli nic by sie w tym czasie nie znalazlo, to moze jakos ten psiak przetrwa do poniedzialku... transport do Suwalk slabo widze, strasznie daleko :shake: Quote
Justynna Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 to jest drugi koniec Polski...własnie przegladnelam wątek transportowy, słabiutko. Beciu, będziesz miała go jak odebrać z mielca? gdybys miała jakieś problemy, to w poniedziałek wybieram go ze schronu i zawoże do ciebie. Z tym nie bedzie problemu. Qrcze, szkoda ze wyjezdzamy w ten weekend. hihihi....a może spotkamy się na weselu? nie wyjezdzasz przypadkiemdo jasła? :P Quote
Paulina_mickey Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 oo jej:-( ja byłam pewna ze ten szczeniak collie jest juz bezpieczny od choroby... Quote
Becia66 Posted September 10, 2007 Posted September 10, 2007 będzie bezpieczny jak wyjdzie ze schronu... Quote
matinestka Posted September 11, 2007 Posted September 11, 2007 podnosze mieleckie pędzle :buzi: :bluepaw: Quote
ewatr Posted September 11, 2007 Author Posted September 11, 2007 Malcy szaleją na allegro prawie 700 wejsc i 6 obserwatorów :lol: http://www.allegro.pl/item241091814_szczeniaki_od_urodzenia_bezdomne_i_bez_szans_.html ciekawa czy to przełozy na domki ? Quote
Ulka18 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Temat: adopcje Od: mtoz@neostrada.pl Data: Śr Września 12 2007, 6:22 am Do: mielec@bezdomne.com Wczoraj poszedł do adopcji szczeniak colowaty. :multi: :multi: :multi: Quote
terra Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Podniosę mieleckie szczeniorki. To dobrze, że szczeniak już bezpieczny w nowym domku. Quote
ewatr Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Hura udało mu sie zwiac do domu :multi:;) Quote
Becia66 Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Ale super !!!! Mam nadzieję że dobrze trafił. Ciekawe czy z allegro ? Już przygotowałam rodzinę na nowego lokatora od poniedziałku, a tu taka niespodzianka...:multi:. Wszyscy się cieszymy z adopcji, ale jestem pewna że każdy z nas myśli o miejscu i ludziach, do których psiak trafił... Czy to nie buda i łańcuch...brrr, na samą myśl ciarki mnie przechodzą. Ostatnio dostałam maila z zapytaniem czy sa w Orzechowcach szczeniaki które urosną duże , bo pan chce dla samotnej babci do pilnowania posesji. Po serii wnikliwych pytań okazało się że pies byłby oczywiście na łańcuchu, bo babcia zawsze tak miała. A ostatnie 2 psy zostały otrute jeden po drugim w krótkim czasie, bo miały krwistą biegunke...:angryy: Odpisałam w znany mi tylko sposób :cool3: i pan się więcej nie odezwał... Quote
terra Posted September 14, 2007 Posted September 14, 2007 Czy ten szczeniak jest w schronisku i jest sunią? To jest zdjęcie z lutgo. Quote
Ulka18 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Tego nie wiem, trzeba poczekac na powrot kierownika z urlopu. Quote
terra Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Był domek dla krótkowłosej suczki, średniej. Pewnie już jakaś sunia została wybrana. Mieleckie szczeniaczki szukają domków. Quote
Becia66 Posted September 18, 2007 Posted September 18, 2007 Nawet nie wiemy czy są jeszcze w schronisku...:shake: lub co gorsza czy w ogóle żyją.....nic nie wiemy.:cool3: Quote
ewatr Posted September 19, 2007 Author Posted September 19, 2007 becia66 napisał(a):Nawet nie wiemy czy są jeszcze w schronisku...:shake: lub co gorsza czy wogóle żyją.....nic nie wiemy.:cool3: masz racje Becia i to jest przykre :-( bo mam dosc duzo pytan o nie a ja nawet nie wiem czy one tam jeszcze sa :shake: Quote
Ulka18 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 A ja powoli dojrzewam od odwiedzin schroniska...zaczynam rozwazac mysl, ze sie tam wybiore...tak mi brakuje wiadomosci, dobrych zdjec. Quote
Justynna Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 a mi jest przykro, że tyle razy miałam chęć, czas pojechać porobić zdjęcia a nigdy nie było "możliwości"... dziwnie tak... Quote
Becia66 Posted September 19, 2007 Posted September 19, 2007 Ulka, czekałam na tę wiadomość...:multi:, jedż proszę - plisss !!!! Te psiaki Ciebie tak potrzebują , a i większe masz poważanie w schronisku od nas wszystkich razem wziętych...:razz: Quote
terra Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Dołącze sie.;) I nie pozwól Ulka18, żeby jakieś wredne b...ko, nie mające wielkiego serca dla zwierząt, wpływało na Twoje działania dla dobra tej rzeszy, czekających na lepszy los. Olej to i bądź ponad ich małoskowość. Zwierzaczki na Ciebie czekają! Quote
Ulka18 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 Becia, Terra, jak tylko skoncze ta pierwsza serie rehabilitacji mojej nogi, tak, zebym mogla w miare chodzic, to bede sie chciala umowic z p.kierownikiem. Tak kilka dni po jego powrocie z urlopu, jak sie odgrzebie z zaleglych spraw. Moze w przyszlym tygodniu pod koniec. Napisze do p.kierownika. Chcialabym wziac Justynke ze soba, zeby ja wprowadzic i zeby kierownik ja poznal jeszcze przed rozpoczeciem roku akademickiego. Quote
ewatr Posted September 20, 2007 Author Posted September 20, 2007 Jedz Aga jedz wreszcie moze wszystko troche chociaż wróci do normy ;):loveu: bo czujemy sie niedoinformowane okropnie :eviltong: Quote
Becia66 Posted September 20, 2007 Posted September 20, 2007 do normy już nie powróci :shake:, uraz pozostał i patrzenie jakby inne...:cool1: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.