ania14p Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Popłacz sobie kochana, byle z maleństwem było dobrze, nikt już nie chce czytać smutnych wiadomości! Quote
Ulka18 Posted February 13, 2007 Posted February 13, 2007 Cez, za chwile puszcze przelew ratunkowy. Trzymam kciuki za Majeczke :kciuki: :kciuki: :kciuki: Wiem co czujesz, bo tak samo ratowalam moja sunie Pandusie z krakowskiego azylu w 1994 roku. Tylko jeden weterynarz podjal sie leczenia. Ale udalo sie i Pandusia zyla z nami wiele lat. Quote
ewatr Posted February 13, 2007 Author Posted February 13, 2007 Cez jak trzeba sie wypłakać to trzeba i juz.... .. oby tylko potem była radość :kciuki: Quote
Cez Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 bardzo sie balam, ze Majka nie przezyje nocy, wygladala bardzo slabiutko i popiskiwala z bolu chyba. Biegunke ma z krwia. Stan na dzisiaj: ma robaki i dostala zastrzyk, zeby je zlikwidowac, poza tym antybiotyk ten co zwykle, glukoze jedna na miejscu i jedna na wynos. Teraz spokojnie zasnela. Quote
ewatr Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 :kciuki: :kciuki: :kciuki: twardziel Majeczka tak trzymaj i wytrzymaj !!! Ty Cez :loveu: też sie nie poddawaj zwątpieniu , musi być dobrze !!! Quote
Cez Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Lezy sobie dzisiaj caly dzien, ale nie placze... nie wiem, czy to dobrze... tak bym chciala, zeby jej sie polepszylo... Quote
ania14p Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Musi się polepszyć, już niedługo kciuki mi odpadną od tego trzymania :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs: ! Quote
terra Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Kurdupelek to twardzielek! Będzie dobrze, trzeba wierzyć! Quote
Ulka18 Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Cez, musi byc dobrze :kciuki: niech chociaz ta kruszynka wydobrzeje i znajdzie domek... Quote
Cez Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 doszla wplata dla kurdupelka na zdrowie od Ewatr, dziekuje bardzo :loveu: Quote
Cez Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 kolejna noc za nami. Majka troche wymiotowala i robale w tym znalazlam, czy to normalne ? Dzisiaj pan doktor przyjmie nas troche pozniej tzn po 10 i wtedy o wszystko go wypytam. W piatek wyjezdzam na troszke ponad tydzien i bede musiala niestety przekazac Majke w dobre rece. Takze prosze sie przygotowac na przerwe w sprawozdaniach o stanie zdrowia maluszka :) kciuki za mala mozna trzymac caly czas :razz: Quote
ewatr Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 Cez napisał(a):kolejna noc za nami. Majka troche wymiotowala i robale w tym znalazlam, czy to normalne ? Dzisiaj pan doktor przyjmie nas troche pozniej tzn po 10 i wtedy o wszystko go wypytam. W piatek wyjezdzam na troszke ponad tydzien i bede musiala niestety przekazac Majke w dobre rece. Takze prosze sie przygotowac na przerwe w sprawozdaniach o stanie zdrowia maluszka :) kciuki za mala mozna trzymac caly czas :razz: oj bedziemy trzymać i to baaaaaaardzo mocno :kciuki: :kciuki: :kciuki: Quote
ania14p Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 :thumbs: :thumbs: :thumbs: , do odwołania! Quote
Cez Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 dzieki Ciotki :) Majka juz po wizycie w lecznicy, dostala jakas bardziej odzywcza kroplowke i znowu 5 zastrzykow, antybiotyk, witaminy, jakis przeciwzapalny, jakis specjalny bo traci krew i nie pamietam co jeszcze... teraz spi sobie biedulka. Quote
Cez Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 a wiadomo moze cos o tym szczeniaczku zabranym ze schroniska ? jak on sie czuje ? Quote
Cez Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Majka nawet jak jest chora to i tak slicznie wyglada. Oddalam jej moj ulubiony kocyk, zeby mogla sie wygodnie ulozyc a ona i tak jak tylko sie obudzi to wylazi i chce byc brana na rece :) Quote
kiwi Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 o boziu jakie to cudo!!!!! :loveu: zdrowiej maluszku!!! Quote
Ulka18 Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Cez, sliczna Majeczka :iloveyou: Niech zdrowieje biedaczka :kciuki: Nie wiem co z tym szczeniaczkiem ze schroniska. Moze jutro dowiem sie czegos w schronisku. Quote
terra Posted February 15, 2007 Posted February 15, 2007 Na zdjęciu wygląda na okaz zdrowia! I tak pewnie będzie, bo ma dobrą opiekę. Quote
Cez Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 Majka bez zmian, bede ponad tydzien poza zasiegiem. zostawiam Majke w najlepszych rekach jakie znalazlam a i tak rozstaje sie z nia z bolem serca. Camarze wysle numer do tymczasowego opiekuna. Boje sie o nia strasznie, ale mimo wszystko jestem dobrej mysli. Quote
Ulka18 Posted February 17, 2007 Posted February 17, 2007 Cez, na pewno bedzie dobrze. Musi. Nie ma innego wyjscia :kciuki: Quote
fattyciak Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Musi,musi być dobrze, trzymam kciuki . Właśnie na stronie mieleckiego schroniska zauważyłam,że kurdupelków przybyło: Quote
Ulka18 Posted February 20, 2007 Posted February 20, 2007 Niestety maluchow jest coraz wiecej....a domkow malo...:shake: Wczoraj przy mnie 2 dziewczyny przyniosly kolejnego znalezionego szczeniaczka...chorutki bidulek niestety... Kolejnego oddali "panstwo" po jednym dniu od adopcji...podobno mlekiem karmili malucha...:mad: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.