Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Ulka18 napisał(a):
Cez, ale malutka ta kruszynka...:crazyeye:

Juz pisze do p.kierownika, zeby maluszki te dwa odrobaczyc.

Asiu, czy jesli bylby transport wzielabys dwie kruszynki do siebie? Jal\k dlugo moglyby byc u Ciebie? Z szukaniem domkow to roznie bywa, raz sa od razu, raz trzeba czekac i czekac.

Ula, czas nieograniczony.:p Już tak mam że jak biorę jakiegoś malucha to biorę go w całości na siebie, ze wszystkimi tego konsekwencjami, łącznie z taką możliwością że domek się nie znajdzie...albo znajdzie się za pare miesięcy dopiero. Jedyny teraz problem to że kasowo cienko stoję...na podstawowe rzeczy sobie poradzę, ale jeśli maluszki byłyby chore to potrzebne będzie mi wsparcie.:oops:
No a poza tym full-serwis ;) ; odrobaczam, odkarmiam, wygrzewam pod kołderką i szukam dobrych domów. Umowa adocyjna i kontrola domku.
To co, szukamy transportu?

Posted

Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl>
Do: <urszula1813@o2.pl>
Temat: nowości
Data: 7 lutego 2007 14:09

Szczeniak około pół roku, suczka zabawowa. Przyjęty z Czermina jako bezdomny. Chyba przerażał włascicieli wielkością. Będzie to duża suka.




Terra, za chwile wrzuce ja na strone, gdybys mogla, to prosze daj ja na allegro :modla: Ja sie zajme galeria schroniska.

Posted

Asiu,
juz napisalam do pana kierownika. Jesli by szczeniaczki jeszcze byly, to kombinujemy transport. Wiem, ze TZ Malgosi z Tarnobrzega jezdzi w kazdy poniedzialek raniutko do Warszawy do pracy, moze by sie zgodzil zabrac maluszki :roll:
Gdyby sie cos z maluchami dzialo, to ja deklaruje pomoc. Na pewno dogomaniaczki zagladajace do tego watku, tez nie zostawia Cie samej :p

Posted

Maluszki się pochorowały :shake: Belcia dzis do nich dołączyła...

Wczoraj pisałam o nieładnych qupalach, dziś doszło rzyganko :cool1: Właśnie wróciliśmy od weterynarza. Byłam z wszystkimi dziewczynkami.

Na szczęście nie jest to parwo!!!!

To wirusowe zapalenie jelit - coś co PanPsiDoktor porównał do ludzkiej grypy żołądkowej. No i potworne zarobaczenie (to tylko szczeniory) aż jelitka mają pozapychane :cool1:

Dziewczynki dostały po serii zastrzyków (5)- w tym maluchy coś bardzo bolesnego (dożywianie - bo dziś nie dostaną jeść). Boszeszsz... jak one piszczały!!! a jutro kolejna seria :shake:

Borynek na razie zdrowy... ale prawdopodobieństwo, że ocaleje jest niezbyt wielkie. Nadzieja w tym, że on do małych nie podchodził.

Oczywiście o szczepieniu nie ma mowy.

Cez - w takim razie ja sie wstrzymuję z ogłoszeniami. Jeżeli chcesz, żeby twoja malutka była w poniedziałkowej GW, daj znać.

Posted

Camara, a skad sie bierze takie zapalenie jelit? Czy one to przytargaly ze schroniska? Matko, tak mi przykro, ze Bellunia sie zarazila :placz:
Jak dlugo trwa taka grypa jelitowa?

Posted

Ulka18 napisał(a):
Camara, a skad sie bierze takie zapalenie jelit? Czy one to przytargaly ze schroniska? Matko, tak mi przykro, ze Bellunia sie zarazila :placz:
Jak dlugo trwa taka grypa jelitowa?


To wirus... i niestety prawdopodobnie jest w schronisku, bo nie sądzę żeby złapały coś po drodze.
Belką się aż tak nie przejmuje. To duża psica, parę dni sraczki jej bardzo nie zaszkodzi. Przynajmniej nie ma zagrożenia życia.
Niestety dla maluszków to ogromne zagrożenie :-( Ale będzie dobrze - dostały leki... i obserwujemy. Byle piły wodę, to będzie ok!

Posted

Jak pomysle, ze one pewnie w schronisku nie mialyby zadnych szans, to mi sie wlos jeży na glowie :nerwy:

Camara, jesli bys potrzebowala pomocy finansowej, to pisz od razu.
Tak samo Ty Cez.
Nie mozecie zostac same z chorymi maluszkami :shake:

Posted

o matko, Camara ale mnie wystraszylas... moja mala Majka dzisiaj kupki nie zrobila...jak na razie wyglada dobrze, ale boje sie o nia strasznie.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Jak pomysle, ze one pewnie w schronisku nie mialyby zadnych szans, to mi sie wlos jeży na glowie :nerwy:

Camara, jesli bys potrzebowala pomocy finansowej, to pisz od razu.
Tak samo Ty Cez.
Nie mozecie zostac same z chorymi maluszkami :shake:



Maluszek Cez niekoniecznie musi być chory (chociaż prawdopodobieństwo jest duże). Pytałam doktora: to jest tak jak z ludzką grypą - jeden zachoruje, a drugi nie.
Dlatego mam nadzieję, że Boryś ocaleje... bo to histeryk u weterynarza :roll:
Na razie finansowo sobie radzę :p

Nie martw się Ulka18 - dziś przyjechała moja mama, to maluchy mają opiekę całodobową :p Będzie dobrze!

Posted

Ucaluj prosze Camara Twoja Mame ode mnie i podziekuj z gory za opieke nad maluszkami. Mam nadzieje, ze szybko wyzdrowieja. I ze Boryniu sie nie zarazi.

Cez, czyli Twoja mala nazywa sie Majeczka? Slicznie :loveu:

Terra, piekne dzieki za aukcje Angelki. I wszystkie inne, ktore wystawilas :calus:

Posted

kciuki zaciskam za zdrowie maluszków :lol:
/ i jakby co to mozecie na mnie liczyć /
Aga daj znac jakbym mogła pomóc bo czasem nie jestem w stanie byc na wszystkich wątkach :oops:

dziewczyny jesteście wspaniałe ze przygarnęłyscie malce
bez Was by mnie miały szans .......takie odrobinki :oops:

Posted

Ulka18 napisał(a):
Asiu,
juz napisalam do pana kierownika. Jesli by szczeniaczki jeszcze byly, to kombinujemy transport. Wiem, ze TZ Malgosi z Tarnobrzega jezdzi w kazdy poniedzialek raniutko do Warszawy do pracy, moze by sie zgodzil zabrac maluszki :roll:
Gdyby sie cos z maluchami dzialo, to ja deklaruje pomoc. Na pewno dogomaniaczki zagladajace do tego watku, tez nie zostawia Cie samej :p

To czekam na wieści co z transportem. :p Martwię się, te maluchy w DT mogą być chore, to co z tymi w schronie. Drobinki takie.:-(

Posted

Cez napisał(a):
a Majka ma biegunke... :shake: jutro jestesmy umowione do weterynarza.


no to komplet :shake:
Biedna Majeczka - chyba dostanie te same leki co Pola i Raksa...

Maluchy popłakały a teraz śpią.

Posted

Asiu, to w takiej sytuacji, nie wiem, czy wzielabys maluszki? Twoje psiurki tez by sie pochorowaly :shake: TZ Malgosi molgby wziac je do Warszawy, raniutko poniedzialek, czy taki termin ewentualnie by Ci odpowiadal?


Zglosil sie z allegro domek dla szczeniaczkow od suni onkowatej, ale az z Dusznik Zdroju :crazyeye: Czy mamy tam jakies sily dogomaniackie do sprawdzenia domku? Ewuniu, zmien prosze tytul. Moze sie ktos odezwie.

witam chcialabym zaadoptować szczeniaczka zogloszenia z allegro sa to pieski z owczarka niemieckiego wiem ze chorują teraz na nosówke , mam juz od roku psa ze schroniska i bardzo chcialabym jednego z tych szczeniaczkow, ale problem polega na tym ze mieszkam w dusznikach i nie mam mozliwosci dojechania do panstwa schroniska czy bylaby mozliwosc jakiejs formy dowiezienia psa przynajmneij do kłodzka ?? My mozemy dojechac gora do 100 km od naszego miejsca zamieszkania

Posted

Dawno do maluszków nie zaglądałam, ależ tu nieszczęść się narobiło :shake: . Przesyłam trochę dobrych fluidów, a jeśli AśkaK weźmie dwa maluszki na tymczas, to deklaruję pomoc, w końcu mieszkamy o rzut beretem od siebie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...