Ulka18 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Cez, nie wiem, poczekalabym ze 3-4 dni, az sie rozkreca u Ciebie, przestawia na inne jedzenie, przestana tesknic za mama, itp. Pierwsze dni moga byc trudne :roll: dla Ciebie i dla nich :roll: Mozna sie tez Camary spytac jak Ona bedzie robic. Quote
Cez Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 dobra, damy im kilka dni i bede wszystko konsultowac z Camara. Juz sie nie moge ich doczekac... :) Quote
Kara. Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Ale fajnie:multi:Jeszcze tylko dwa kurdupelki.Hmm... Ulka18 udało Ci się skontaktować z Marcinem?Pytam bo jakby coś z tego wyszło to może się na przyszłość przydać.:cool3: Quote
Ulka18 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Kara, napisalam, dziekuje. P.Kierownik jest jak najbardziej za ;) Czekam na odpowiedz Marcina. Beatka kochana od Foksi i Dzekusia zalatwia transport kurdupelkow. Jest mozliwe, ze pojada dzisiaj wieczorem, jutro lub w weekend, wszystko zależy od trasy i firm, ktore musi zaliczyc pan kierowca z firmy Beatki. Beatka bedzie informowac Ciebie Agnieszko i Ciebie Gosiu. Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Ulka18 napisał(a):Kara, napisalam, dziekuje. P.Kierownik jest jak najbardziej za ;) Czekam na odpowiedz Marcina. Beatka kochana od Foksi i Dzekusia zalatwia transport kurdupelkow. Jest mozliwe, ze pojada dzisiaj wieczorem, jutro lub w weekend, wszystko zależy od trasy i firm, ktore musi zaliczyc pan kierowca z firmy Beatki. Beatka bedzie informowac Ciebie Agnieszko i Ciebie Gosiu. Własnie dzwoniłam do pana Marka ,który obiecał mi że przywiezie szczeniaki,niestety podjedzie po nie dopiero w niedziele lub w poniedziałek rano jak będzie jechał do Krakowa bo jutrzejszy wyjazd nie wypalił. Pan Marek nie jest kierowca z mojej firmy tylko naszym stałym klientem ,który odbiera od nas towar ,a mieszka w Rzeszowie.;) Tak że dziewczyny prosze czekać na telefon w poniedziałek,jak tylko przyjadą natychmiast się skontaktuje. Quote
Ulka18 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Foksiu i Dzekusiu, wielkie podziekowania dla Ciebie za zaangazowanie :calus: i pomoc :calus: Pan Kierownik powiadomiony o zmianie. Czekamy wszyscy na pana Marka z niecierpliwoscia, a najbardziej maluszki, ktore chcialyby juz w cieple siedziec. Mam nadzieje, ze sie dobrze odchowaja u Camary i Cez oraz, ze szybko znajda domki. Quote
Cez Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Morgan jedzie do schroniska do Mielca w sobote po suczke z chorymi oczami. Powiedziala, ze szczeniaki tez moze zabrac. Nie wiem, czy warto ja o to prosic, czy to za duzo kombinacji ? Quote
ewatr Posted February 2, 2007 Author Posted February 2, 2007 ale sie cieszę ...zeby sie tylko wszystko udało :multi: Quote
Ulka18 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 To nie wiem kiedy beda jechac maluchy :???: jutro z niewidoma sunieczka z Morgan czy z panem Markiem od Beatki z Krakowa? Przez weekend i dalej bede poza zasiegiem, wiec mam nadzieje, ze sie wszystko uda. A z dobrych wiesci : jest dostepny do dwoch dni CANISERIN po 29,50 pln. NIe trzeba kupowac drogiej surowicy Stagloban po 130,- pln :multi: Quote
Camara Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Ulka18 napisał(a):To nie wiem kiedy beda jechac maluchy :???: jutro z niewidoma sunieczka z Morgan czy z panem Markiem od Beatki z Krakowa? rozmawiałam dziś z Beatą. Szczeniaki ma wziąć Pan Marek - prawdopodobnie już jutro. Weźmie je do siebie i w poniedziałek przywiezie do Krakowa. chyba nic nie pokręciałam :stupid: Quote
Cez Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 dobra, to juz nic nie kombinuje tylko czekam spokojnie do poniedzialku Quote
Camara Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Cez - daj mi na pw swój nr telefonu. W poniedziałek mój TZ odbierze szczeniaki od Beaty i może zawiózłby twoje gdzie trzeba? Quote
Ulka18 Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl> Do: "Ulka1813 z dogomanii" <urszula1813@o2.pl> Temat: Re: wiadomosc nt. przyjazdu pana Marka Data: 2 lutego 2007 19:14 Szczeniaki będą gotowe w napisanym terminie. P.Beatko, bardzo prosze o wczesniejszy telefon do schroniska z podaniem godziny przyjazdu Pana Marka. Zeby maluchy byly spakowane. Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 2, 2007 Posted February 2, 2007 [quote name='Ulka18'] P.Beatko, bardzo prosze o wczesniejszy telefon do schroniska z podaniem godziny przyjazdu Pana Marka. Zeby maluchy byly spakowane. Pan Marek wezmie szczeniaki jutro albo w niedzielę sam jeszcze nie wiem ale napewno wezmie i przyjedzie z dzieciakami bo jak usłyszały ,że ma zabrać szczeniaki to powiedziały ,że muszą jechać z nim. Ma zadzwonić do mnie jak będzie pod schroniskiem to albo mu wydadzą na imię i nazwisko jakie podałam w mailu albo ja bedę dzwonić do schroniska ,tylko czy wszyscy wiedza ,że ma taki pan przyjechać po szczeniaki , bo tak naprawde do końca nie umie powiedziec kiedy i o której będzie ,a ja od niego nie mogę wymagac ,żeby się zdeklarował . Quote
Ulka18 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Pani Beatko, pan kierownik ma nazwisko Pana Marka, jego telefon oraz ostatni mail przeslany (poprzednie tez). Karty adopcyjne beda wypisane na Camare i Cez. Czekamy zatem na Pana Marka :loveu: Quote
Ulka18 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl> Do: "Ulka1813 z dogomanii" <urszula1813@o2.pl> Temat: Re: Kurdupelki z hali Data: 3 lutego 2007 13:37 Wystarczy że ten Pan powoła się na szczeniaki i Kraków. Na schronisku będa wiedzieć o co chodzi. No to wszystko zalatwione. Oby podroz przebiegla bez klopotow. I zeby maluchy byly zdrowe i szybko znalazly domki w Krakowie :kciuki: Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 o godz.17,30 dostałam telefon ,że maluchy jada już do domu pana Marka , a w poniedziałek przyjeżdzają do mnie do pracy skąd ma je odebrac mąż Camary. Quote
Ulka18 Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Od: "mtoz" <mtoz@tlen.pl> Do: "Ulka1813 z dogomanii" <urszula1813@o2.pl> Temat: Re: Kurdupelki z hali-Pan przyjedzie dzisiaj ok.16.30 Data: 3 lutego 2007 20:13 Kurdupelki pojechały, ten Pan miał wszystko ze sobą. Zabrał 4 sztuki. Beatko, dziekujemy :calus: Jestes kochana, a Pan Marek niezwykly czlowiek :loveu: Quote
ewatr Posted February 3, 2007 Author Posted February 3, 2007 to co zmieniamy tytul watku :lol: czy jeszcze szukamy tymczasu dla pozostałych malców ?:oops: Quote
AśkaK Posted February 3, 2007 Posted February 3, 2007 Ile tych kurdupelków jeszcze zostało? Dwa tak? Hmm...:hmmmm: Quote
Foksia i Dżekuś Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Dzwoniłam do pana Marka jak radzi sobie z maluchami ,powiedział ,ze wszystko okej tylko martwi się tym białym bo nie chce jeść tylko pije i zaraz idzie do pudełka i mówił ,że chyba coś kuleje na jedną nóżkę . Powiedziałm mu żeby się nie martwił bo one na pewno tęsknia za matka ,a dziewczyny zajmia się nimi jak należy. Quote
Ulka18 Posted February 4, 2007 Posted February 4, 2007 Cez, czy domek dla dwoch maluszkow z Mielca jest nadal aktualny? Tak sie porobilo ostatnio z Mala MI....mam nadzieje, ze dwa maluchy beda mogly u Ciebie, do znalezienia domkow, zamieszkac. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.