Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

sorry ale dopiero teraz zobaczyłam , już wysłałam maila bo ja nie umiem się z gg obchodzić:oops:

anula1959 napisał(a):
Asiaf1 , czy mogę Cię prosić o kontakt na maila:anula1959@neostrada.pl? Albo na gg nr 9143863 .Nie mogę odpisywać na PW , coś nie tak mam ustawieniem czy co , napisałam już do admina z prośbą o pomoc .
Pozdrawiam Anula

  • Replies 644
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

?

anula1959 napisał(a):
Na dobranoc Zefirku całuski od cioci Anuli:buzi:, Pa :sleep2: .

doszedł mój mail?
już chyba póżno więc skontaktujmy się jutro. wyślij mi ew. smsa ze swoim nr tel.

Posted

Jeżeli chodzi o psy to jest zainteresowany , staje na widok innego psa , patrzy i chciałby do niego podejśc ale nie spuszczałyśmy go ani nie pozwalałyśmy na kontakt bo po prostu nie wiem jak by zareagował. Jest bardzo silny i nie wiem czy w razie konfliktu odciągnęła bym go . To tak po prostu ze względu na jego bezpieczeństwo.
Natomiast jeżeli chodzi o szczekanie to bardzo mało szczeka , ja go słyszałam może raz czy dwa a i tego nie jestem pewna:lol: .
Czemu pytasz , czyzby sie coś kroiło?
A tak z innej beczki, czy mogłabym Cię prosić o podpowiedź co zrobić bo nie umiem od jakiegoś czsu odbierać ani wysyłać PW , z czego to może wynikać ? Możesz mi podpowiedzić ?
Przepraszam za ten off topic ale nie umiem sie dostać do żadnego admina w tej sprawie.

Posted

W Wtorek zabieram Zefirka z kliniki, koszt jego pobytu za miesiac luty to 500 zł plus jego operacja wotrek to ostatni dzień lutego ureguluje należność, niestety nie udało znaleźć sie domku dla Zefirka mam jeszcze wielką nadzieję że coś znajdzie sie dla niego w Niemczech do tego czasu bedzie pzebywał u mojego kolegi cudem udalo mi sie uprościć jego rodzine by nie rozbierali jeszcze kojca w ogrodzie po niezyjacym Reksiu, zgodzili sie na pewien czas zabrać Zefirka ale nie na dluższy okres ponieważ sprzedaja dom i sie wyprowadzaja.

Niewiem czy to dobry pomysł ale nic innego nie udało mi sie wymyślić szukałam domu dla Zefirka i nic jestem odpowiedzialna za tego psa to ja wyciagłam go z schroniska i teaz musze cos wymyślić poniewąz koszty pobytu miesiecznego w klinice sa bardzo wysokie a Zefirek jest juz zdrowy to chyba nie ma sensu go tam trzymać, a do schroniska z powwrotem go nie zabiore

Ostatnio wszytsko sie jakos nie układa:-(

Chciałm mu pomóż ale chyba tylko mu zaszkodziłam przenoszać z miejsca na miejsce:-(

Wiec tak jak napisałm w wtorek zabiore Zefirka z kliniki regulujac wszystkie należności.

CZy ktoś ma moze lepszy pomysł. Wiem jedno że u kolegi żle mu nie bedzie ma duży ogród i ocieploną budą jedzenie bede sama mu zanościć, tylko nieiwme jak długo bedzie mógl tam przebywać.

Posted

Poki co domu w Niemczech dla Zefirka nie ma, ale może miec tam dom tymczasowych u Sylvi (Justyna czy ona pisała do Ciebie w tej sprawie?)

Justyna jak bedziesz go odbierala w wtorek to sprawdz jak on z psami? Bo Sylvia ma goldena... napisała mi ze jak załatwi wiekszy bus to wezmie swojego psa i sama zobaczy...


anula1959 a nie masz zapelnionej skrzynki? :razz:

Posted

Nie wiem jak Zefirek do psów ale do suczek ok bo jak wychodzilam z nim na spacerek to zabralam pare razy Ivi , ktora tam też jest i bylo super:lol: .
Zupełnie inaczej sprawa wyglada jeżeli chodzi o kotki:cool3: , chyba za nimi nie przepada!

Justyna przykro mi ,ze przez tak długi okres czasu nie znalazł sie dla Zefirka domek i jak pomysle jak ten biedak przezyje to rozstanie z lecznicą, która traktuje jak swój domek to ...:placz: :placz: :placz:

Posted

Jeżeli chodzi o Zefirka , to nie wiem co mam napisac , zdążyłam go już polubić i trochę poznać , mam odczucia podobne jak Agnes........... , nie wyobrażam sobie co on będzie przeżywał jak sie go z Kliniki zabierze:placz: .
I ile go jeszcze czeka tułania sie po świecie , o matko.......
Co tu zrobić.............

Posted

A jezeli u tego znajomego Justyny bedzie mogl zostac tylko np 2 tygodnie to co sie pozniej z nim stanie??? Może najlepiej w pierwszej kolejnosci zapytac ile tam będzie miał mozliwość zostać. Bo takie poniewieranie to nie jest wyjście z tej sytuacji.


Ale on to biedny bedzie przezywał!!:placz:

Posted

agnes34 napisał(a):
A jezeli u tego znajomego Justyny bedzie mogl zostac tylko np 2 tygodnie to co sie pozniej z nim stanie??? Może najlepiej w pierwszej kolejnosci zapytac ile tam będzie miał mozliwość zostać. Bo takie poniewieranie to nie jest wyjście z tej sytuacji.


Ale on to biedny bedzie przezywał!!:placz:

Popieram! Justynko zapytaj proszę..........

Posted

Wydaje mi się , że tytuł wątku tez bardzo myli ludzi . Gdyby go Justyna zmieniła może miałby więcej szans . Przecież Zefir już dawno zdrowy!!!!! Tylko baaaaardzo domu potrzebuje!!!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...