Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 644
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

egradska napisał(a):
Dziewczynki, mozecie określić siłe ciągnięcia Zefirka, kiedy idzie na smyczy? Czy starsza pani dałaby radę go utrzymac? Dzis rano kupowałam przysmaki dla szczeniorków w sklepie, gdzie wisi plakat z Zefirkiem (pani ze sklepu zaangazowana w poszukiwanie:lol:) i padło takie pytanie.
Ja Zefirka znam tylko wirtualnie, ale czytałam, ze ciągnie idąc na smyczy. Starszej klientce tego sklepu własnie odszedł ukochany ON-kowaty piesek... Może mogłaby pokochać Zefirka? Tylko żeby jej nie zabił ciagnąc po schodach:oops:

Moim zdaniem nie , ja uważam sie za osobę średniosilną w średnim wieku a miałam problemy żeby go utrzymać , to samo mówiła Agnes , która jest ode mnie młodsza . Na śniegu tragedia , bez wyższych ocasów można by pojechać po śniegu jak ta lala :crazyeye:
Wszystko na to wskazuje , i tu jesteśmy zgodne z Agnes , że on wcześniej tzn przed wypadkiem i trafieniem do schroniska na smyczy nie chodził i chyba raczej nie był wiązany na łańcuchu , ot taki wolny duch. Dlatego teraz na niej nie umie chodzić;) Starszej osobie bym go napewno nie polecała !

Posted

jusstyna85 napisał(a):
Któraś z dziewczyn wysłała mi plakacik...wszyscy którzy go widzieli mówili, że przydałoby sie więcej zdjęć...tak, żeby go było całego widać...mógłby to ktoś zrobić?

Kilka stron wcześnie są inne zdjęcia Zefira ale jemu trudno zrobić , bo na wolności wszystko go interesuje , kręci się, wierci no ale spróbujemy!

Posted

agnes34 napisał(a):
Anula , jestem juz w Katowicach to moze na spacerek jutro?
I porobimy nowe zdjęcia Zefirkowi.:lol:

ZEFIREK na pierwszą!!!

O.K. to może umówimy telefonicznie? Ale raczej popołudnie wchodziło by w grę jeżeli chodzi o mnie.

Posted

Przede wszystkim bardzo się cieszę , że Cię poznałam Agnieszko , to dla mnie wielka przyjemność ! Mam nadzieję , że będzie więcej takich spotkań i przy różnych okazjach:lol: .
Zefirek był jak zawsze uśmiechnięty , pełen wigoru i siły ! Prowadziła go Aga z synem , Wojtuś bardzo fajne i zrównoważone dziecię:lol: , ja tylko do towarzystwa ;) .
Zefirek wygłaskany , mam nadzieję -wyspacerowany , do kliniki jak zwykle wracał ochoczo tylko dziewczynki............... rachunek za luty troszkę zniwelował przyjemność spacerkową a mianowicie Pani w recepcji wyliczyła o ile dobrze pamiętam :
za pobyt - 500 zł
za operację - 385 zł
za kołnierz pooperacyjny 27 zł
razem 912 zł
i co wy na to?
Koniecznie musimy Zefira z tamtąd brać , chociaż żal mi go strasznie bo się już po prostu do nich przyzwyczaił , cieszy się jak przysłowiowe dziecko jak wraca ze spaceru. Najlepiej byłoby od razu do domku docelowego . stałego bo moim zdaniem nie powinno się go tak przerzucać z miejsca na miejsce , ale w tej sytuacji chyba nie ma innego wyjścia :shake: TYLKO SKĄD GO WZIĄĆ!
Ale na razie kasa , musimy coś może na bazarek czy jak , bardzo prosimy też o jakieś wpłaty na AFN z dopiskiem "dla Zefira z Rudy Śląskiej"!

Posted

Aniu, Ja też bardzo się cieszę ,że Cię poznałam i także mam nadzieje, że jeszcze nie raz uda nam sie spotkac.

Jestem przerazona ta kwota, a do konca lutego jeszcze pare dni:-(
912 zł.:crazyeye: i to nie koniec bo Zefirek musi byc przeniesiony do jakiegos hoteliku bo o nowym domku nic nie słychac:placz:

Jutro dzwonie w sprawie hotelu i zobaczymy co dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...