Justyna_wolontariat Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Bardzo dziękuję w imieniu Zefirka za śliczny banerek i wystawienie na allegro A moze ktoś chciałby jeszcze Zefirka do podpisu:roll: Quote
syla00 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 http://www.allegro.pl/item145168812_zefirek_bez_szansy_na_dom_i_wyleczenie_.html Zefirek na Allegro. Nie dałam tego zdjęcia ukazującego ranę bo ona trochę drastyczne jest, a Allegro tez oglądają dzieci. Gdyby coś to wprowadzę zmiany. Quote
Ambra Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 tragedia biednego psa...:-( :-( :-( straszny widok! czy on jest w jakiejs izolatce czy tez szpitaliku? dostaje coś przeciwbolowego? miał wstrzas mózgu? biedaczysko...ile ona może mieć latek - chyba nie doczytałam...:oops: Quote
asiamm Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Już się zaopatrzyłam w zefirkowy bannerek! Quote
Justyna_wolontariat Posted November 25, 2006 Author Posted November 25, 2006 Jutro jade do Zefirka zobaczymy jak rana się goi, i porobimy jakieś fotki na spcerku. A tym czasem w górę bidulku szukać domku:roll: Quote
karusiap Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 ehh bidus bidus moze znajdzie sie kochajacy dom... Quote
Celina12 Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Biedaku-:-(-musimy w górę-po domek!!!! Quote
akucha Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Zefir potrzebuje troskliwego domu, gdzie wyleczy wszystkie swoje rany :-( Quote
Justyna_wolontariat Posted November 26, 2006 Author Posted November 26, 2006 Oj ran sie cała prawie otworzyła, widok koszmarny, naprawdę mało kto potrafi cos takiego oglądać, trzymią sie jeszcze chyba z 4 szwy reszta się rozeszła, nie bede tego opisywać bo nawet nie potrafię zdjecia zrobiłam Zefirkowi z drugiej strony. Jaki on kochany poszliśmu na 5 min spacerek potem odwiedził biuro, gabinet gdzie rana była przemyta dostał antybiotyk, trzeba czekac aż martwica stanie w miejsciu wytnie się wtedy cały płat skóry i zszyje. Malutki lubi się pieścić jest taki spokojny, złoto nie pies, ma apetyt merda ogonkiem jak ktos przyjdzie go odwiedzić, oby szybko znalazł sie ktoś go wyciagnie z schroniska:-( A to Zefirek Quote
syla00 Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 On jest taki śliczny:loveu: :loveu: Zaraz dodam nowe zdjecia Zefirka na Allegro. Quote
Justyna_wolontariat Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 Zefirek jest kochany i domek musi znaleźć. Dziś kolejny kilkuminutowy spacerek na pola za schroniska, ale sie ucieszył jak grzecznie chodzi na smyczy, ale sie zdenerwowałam szedł pan z swoim dobermanem widząc Zefirka w kołnierzu z taką raną stwierdził "jak można takiego psa trzymać w schronisku przecież to jzu dziadek ma taka raną juz dawno powinni go uśpić nikt takie psa nie zabierze":cool3: Powiedziła mu ze własnie taki pies ma prawo przedewszystkim znaleźć dom i napewno go znajdzie bo istnieja jeszcze ludzi z sercem a nie snoby kupujace psa na pokaż prowadzać go na skórzanym metrowym paseczku. Quote
asiamm Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Justyna_wolontariat napisał(a):pan z swoim dobermanem widząc Zefirka w kołnierzu z taką raną stwierdził "jak można takiego psa trzymać w schronisku przecież to jzu dziadek ma taka raną juz dawno powinni go uśpić nikt takie psa nie zabierze" Niech ten pan się sam uśpi zamiast jechać do szpitala kiedy mu się coś stanie albo gdy się zestarzeje. A Zefirek znajdzie dobry domek! Quote
eria Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 i bardzo dobrze mu powiedziałaś !! Zefirowi trzeba pomóc, tylko żeby ta rana się tak nie paprała no :shake: Quote
zaba14 Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 Wrr... nienawidze takich ludzi... a jak jego pies sie zestarzeje to go odda? bo zrobi sie mniej atrakcyjny? :roll: Zefirku Ty znajdziesz dom, na pewno!! ja w to wierze! :loveu: Quote
Justyna_wolontariat Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 Podnoszę Zefirka...... Quote
Justyna_wolontariat Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 No i jeszcze ja podnosze bidulka, za pare dni czeka go operacja, oby sie ktos znalazł kto go potem zabierze, w domku by szybko odzyskał siły a rana by sie szybciej zagoiła:( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.