Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

W poniedziałek wieczorem, przyjechałam do schroniska z koleżanką po psa, miał to być szczęśliwy dzień dla nas i dla jakiegoś pieska, wychodzac z schroniska z mała czarną suczką jaką wybrała koleżanka, zobaczyłam tego psa:



Pracownicy wyciagneli go z auta, był po narkozie dlatego spał, ale to co zobaczyła później jego prawy bok poszyty od głowy aż po samą nogą było straszne, w srodku założony dren, następnego dnia czyli wczoraj pojechałam do schronisak zobaczyć bidulka, rana jest tak duża i tak głęboka, ze zaczyna się rozchodzić, wdała sie martwica, po za ta raną jest jeszcze jedna na głowie. Zefirek bo tak go nazwałam dostaje antybiotyki, rana jest przemywana, weterynarz powiedział, że leczenie tego psa w warunkach schroniskowych może troche potrwać a napewno nie będzie łatwe.

Jak martwica tej zakażonej części ciała stanie w miejscu trzeba będzie na nowo zszyć rane... Zefirek znosi wszytskie zabiego bardzo dzielnie nawetnie pisknie przy przemywaniu ran czy podawaniu zaszczyków.

Rana ta powstała uderzenia autem, Pan w Mikołowie który zgłosił interwencję powiedził, ze psinka długo biegła na ruchliwej ulicy za autem, co najprawdopodobniej jest wynikiem tego, iż ktoś musiał go wyrzucić z uata ten biegła z anim i został potrącony przez kolejny samochód.

Zefirek jest grzeczny w pomieszczeniu się absolutnie nie załatwi, merda ogonkiem na widok człowieka, jest posłuszny i bardzoooo mądry.

Osoba, która wyrzuciła Zefirka z auta jest POTWOREM, jak mozna zrobić cos tak strasznego nie zważajac na konsekwencje tego czynu to straszne co ten pies przeżywa, utracił swój dom swego pana i to w taki sposób, chyba nic gorszego nie mogło go spotkać na starość:-(

Zefirek potrzebuje domu by dojść do siebie, rana napewno szybciej sie wyleczy w warunkach domowych gdzie psinka jest sama, w schronisku leczenie takiej rozległej rany wiąze sie z jej ropieniem i dwa razy dłuższym leczeniem.

Jeżeli ktoś moze mu pomóz to prosze o kontakt, wiem ze opieka nad takim psem jest zupełnie inna wymaga wiecej czasu niż nad zdrowym psiakiem.

Zrobiłam jeszcze zdjęcie tej razy z bliska, ale nie wstawiłam bo wygląda to strasznie.






on czeka na kogoś, kto da mu szanse na dom, pokocha go pomimo wieku i tego jak narazie wygląda


Podaje kontak 510 268 586
gg 3970480
Justynka019@interia.pl

To nr konta na AFN
Numer konta:
78213000042001038801430001
VWBank

ALARMOWY FUNDUSZ NADZIEI NA ŻYCIE
UL.JAGIEŁŁY 5 M 19
14-100 OSTRÓDA

z dopiskiem Zefirek z Rudy Śląskiej


Zefirek od 2.01. 2007 r przebywa w klinice w Brynowie nadal szukajac domu:-(

  • Replies 644
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To co widać na zdjeciu to nic w porównianiu z tymjak to wygląda z bliska, rana jest bardzo rozległa:placz: wdałą sie infekcja ropa sie leje z tej rany.

Zefirek jest w schronisku w Rudzie Śląskiej, Toleruje inne sunia bardzo lubi jedyny problem to przebywanie z dużymi samcami, jezeli pies go nie atakuje to on też zadnej krzywdy nie zrobi, w stosunku do ludzi nie przejawia najmniejszej agresji, kocha ludzi manaprawdę wielkie serce, po tym co człowiek mu zrobił on nadal jest taki miły to typowy przylepek proszący o pieszczoty...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...