Jasza Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Na Sos Dla Jamników, na głównej stronie, są takie trzy jamnicze główki... Ta pierwsza - to do złudzenia mi Jaszkę przypomina! Quote
danka1234 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 odpowiadam na pw widze ze juz sie domek dla sunieczki szykuje ale gdyby trzeba było jeszcze pomocy z ogłoszeniami to mogę pomoc. Quote
Isadora7 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Jasza napisał(a):Na Sos Dla Jamników, na głównej stronie, są takie trzy jamnicze główki... Ta pierwsza - to do złudzenia mi Jaszkę przypomina! To Fredek mój ulubieniec już jest w domku :) Quote
maciaszek Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 [quote name='Jasza']Maciaszku dziękuję!!!!!!! Jak ja Ci się odwdzięczę!Jak mi się tu odwdzięczać będziesz to pogonię :mad:. :evil_lol: Rozmawiałam z panią kierownik schroniska. Jest zgoda na wydanie suni do dt jeszcze w trakcie kwarantanny :multi:, ale jest jeden warunek. Osoba, do której miałaby trafić musi przyjechać po psinę sama, żeby własnoręcznie podpisać wszystkie papiery. No i oczywiście musi być świadoma oraz wyrazić zgodę na to, że jak zgłosi się właściciel to odda małą bez zająknięcia. Quote
_Goldenek2 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Bardzo rozsądne podejście. Oby więcej takich ludzi :) Quote
czarlisława1 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 witam . Po przemyśleniu wszystkiego stwierdziłam że nie chcę sobie robić wroga w starszej pani. Chodzi o to ,że jak ona zabierze na dt tę sunię a znalazłby się właściciel i by musiała jamniczkę oddać -ona by się z tym nie pogodziła (jak to starsza osoba) . Po rozmowie z moją sąsiadką oraz z Jaszą , doszłyśmy do wniosku, że sunia niech jest na kwarantannie i jak tylko się skończy, ja osobiście zabieram sąsiadkę do schronu i ją zabieramy. Myślę że to najrozsądniej dla dwóch stron. Dlaczego tak postanowiłam? Dlatego ,iż były to 3 piesek o którym jej powiedziałam ( że bidok, że w potrzebie itd..i już musi mieć domek ) i nic z tego nie wyszło. To starsza pani, która szuka starszą, spokojną i w miarę ułożoną sunię (najlepiej po sterylce), która będzie jej towarzyszyć na spacerach , wyjazdach nad wodę i w zimowe wieczory. Ona bardzo emocjonalnie podchodzi do zwierzątek, dlatego nie chcę jej zawieść jeśli by coś nie wyszło. Quote
_Goldenek2 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Gdyby znalazł się właściciel tej jamniczki mam cudowną sunię dla starszej osoby: hrabiankę Dosię. Jest w hoteliku Mokry Nosek http://www.dogomania.pl/threads/182555-*Dosia-o-budowie-charcika-szuka-SPOKOJNEJ-OSOBY-na-w%C5%82asno%C5%9B%C4%87-lt-obecnie-w-DT-u-Ewanki-gt :) Quote
Jasza Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Jestem. Danko - dziękuję! Maciaszku - dziękuję!:loveu::loveu::loveu: Czerlisława zadzwonila do mnie i porozmawiałyśmy sobie. Zdecydowałyśmy, że Jej sąsiadka zaadoptuje Jaszkę po kwarantannie. Teraz się biję z myślami, czy po tym co napisała Maciaszek ( dziękuję za rozmowę z Panią kierowniczką!!) to zostawić małą na tej kwarantannie w schronisku, czy ją wyciągnąć do tego 19 sierpnia i zaszczepić...żeby poczekała na dom w lepszym miejscu niż klatka kwarantanny. Czerlisława - czy Twoja sąsiadka jest zdecydowana na Jaszkę w 100 %? Czy mogłabym "wziąć udział" w tej adopcji 19 sierpnia? Bardzo bym chciała zobaczyć Jaszkę wychodzącą ze schroniska i ją uściskać - bo coś jej obiecałam... Quote
czarlisława1 Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 dzisiaj rozmawiałam z nią spokojnie i chyba z godzinę ,bo musiałam wszystko wytłumaczyć co i jak. Tak jak mówiłam ona myślała,że dzisiaj już na zawsze ją weźmie - tego sie bałam. Dlatego powiedziałam jej że sunia musi być sprawdzona przez weta- tak jak rozmawiałyśmy ,że on będzie w poniedzialek, że jej zrobią badania czy nie jest chora ,czy nie jest w ciąży itd no i że czekamy czy ewentualnie właściciel sie nie znajdzie, blo mogło być tak ,że zwyczajnie się zgubiła...Tłumaczyłam to 15 razy i na końcu ona mi powiedziała,że poczeka , i że i tak chce ją zobaczyć (czy faktycznie to jest ta sztuka z fotki ;) ) . Jak tylko ona zdecyduje to jak najbardziej możesz "wziąć udział" w adopcji a jeszcze z pewnością sąsiadka na kawę do domku Cię zaprosi ,byś zobaczyła warunki :) Nawet (przypuszczam) , że nie byłoby kłopotu zobaczyć ją za jakiś czas- ja osobiście mogę podrzucać fotki :) To tyle co mogłam zrobić , teraz tylko odliczam czas. Przypuszczam ,że gdzieś kolo środy wybierzemy sie ją zobaczyć ,wtedy też dam znać (możesz poznać sąsiadkę) . :) Quote
tamb Posted August 6, 2011 Posted August 6, 2011 Cudna sunia. W jakim jest wieku? Czy starsza Pani to znaczy między 50 a 60, czy więcej? Piszę o tym bo kiedyś trafiła się cudowna osoba, 62- letnia, chętna na szczeniaka. Dom idealny ale psy żyją średnio około 16 lat. Dałam sunię ale z panią mam stały kontakt i mam świadomość, że tak zostanie do końca życia suczki. Może być cudownie ze zdrowiem, a mogą też być problemy. Quote
Jasza Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Czarlisława - nie wiem, czy osobom z zewnątrz w schronisku pokażą psa na kwarantannie... Maciaszku, co Ty na to? Kurcze, ale chyba tak, bo przecież jak właściciel szuka swojego psa, to muszą pokazać, czy tak? Czyli w środę decyzja, tak? Ja w środę raczej nie będę mogła być w schronisku, ale jeżeli się sąsiadka zdecyduje, to zapytaj, czy mogłabym przyjechac na wizytę przedadopcyjną, porozmawiać... Myślę, że zabrałabym Jaszkę do siebie na DT na ten drugi tydzień...muszę męża urobić. Quote
Jasza Posted August 6, 2011 Author Posted August 6, 2011 Idę już spać. Tylko tak sobie pomyślałam.. Jeżeli Twoja sąsiadka chce najpierw zobaczyć i poznać Jaszkę, jeżeli od tego uzaleznia swoją decyzję na 100 %...to może mogłybyście pojechać do schroniska nie w środę, tylko jak najszybciej -w poniedziałek? Jeżeli już w poniedziałek będę wiedziała, że jest na TAK, wtedy nie będę robić małej ogłoszen i tak jak pisałam, może zabiorę ją do siebie, lub znajdę DT na te 10 dni. Co Ty na to? Bo jak się okaże, że nic z tego, to szkoda czasu, który mogłabym wykorzystać na robienie ogłoszeń. A może Twoja sąsiadka chciałaby ze mną porozmawiać? Możesz Jej podać mój telefon oczywiście. Quote
maciaszek Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Jasza napisał(a):Czarlisława - nie wiem, czy osobom z zewnątrz w schronisku pokażą psa na kwarantannie... Maciaszku, co Ty na to? Kurcze, ale chyba tak, bo przecież jak właściciel szuka swojego psa, to muszą pokazać, czy tak?Co ja na to ja, ale co na to schronisko? Generalnie na kwarantannę wpuszczane są tylko osoby, które szukają swojego psa, więc pani raczej Jaszki nie zobaczy... Z taką wizytą "rozpoznawczą" zostanie zapewne zaproszona po zakończeniu kwarantanny. Na ten czas muszą wystarczyć fotki. Quote
tamb Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 tamb napisał(a):Cudna sunia. W jakim jest wieku? Czy starsza Pani to znaczy między 50 a 60, czy więcej?................ Spytałam nie ot, tak sobie, tylko jeśli sunia nie byłaby wiekowo dobrana do zainteresowanej "starszej Pani", mogłabym ogłosić ja w Dzienniku Polskim w Krakowie. Byłoby dużo chętnych bo jest super adopcyjna. Quote
Jasza Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Jestem. Tamb - dziękuję. Czekam na wiesci od Czarlislawy, jutro do niej zadzwonię i napiszę o ile sama wcześniej się tutaj nie pojawi. Bardzo bym chciała już Jaszkę zabrać stamtąd... Quote
Jasza Posted August 7, 2011 Author Posted August 7, 2011 Jaszko...wytrzymaj jeszcze troszkę.... Quote
iwoniam Posted August 7, 2011 Posted August 7, 2011 Czytam i mam ogromną nadzieję, że jakkolwiek - skończy się dobrze - albo malunia znajdzie nowy dom, albo ktoś za nią przybiegnie i opowie co się stało.. Trzymam kciuki za powodzenie u dziewczynki! Quote
Jasza Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 tamb napisał(a):Spytałam nie ot, tak sobie, tylko jeśli sunia nie byłaby wiekowo dobrana do zainteresowanej "starszej Pani", mogłabym ogłosić ja w Dzienniku Polskim w Krakowie. Byłoby dużo chętnych bo jest super adopcyjna. Tamb - jeżeli mogę prosić - zrob Jaszce to ogłoszenia. Czarlisława nie może zagwarantować, że Jej sąsiadka za dwa tygodnie adoptuje Jaszkę, ja nie mam z tą Panią kontaktu... Nie chcę czekać bezczynnie dwa tygodnie. Robię ogłoszenia. Isadora - jeżeli dasz radę zrobić Allegro - to byłabym wdzięczna bardzo. Ale na wieści od Czarlisławy czekam z utęsknieniem. Quote
Jasza Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 [FONT=Times New Roman]Szukamy najlepszego na świecie domu dla małej, pięknej mix jamniczki Jaszki.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Suczka jest bardzo łagodna i wpatrzona w człowieka, lubi być głaskana, od razu kładzie się na plecach i wystawia brzuszek.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Boi się gwałtownych gestów, jest troszkę wylękniona, ale spragniona kontaktu z człowiekiem.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ładnie chodzi na smyczy, grzecznie zachowuje się w samochodzie.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ma piękną, mięciutką sierść i mądre, brązowo-czekoladowe oczy.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Sunia otrzyma kupon na bezpłatną sterylizację.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kontakt:[/FONT] [FONT=Times New Roman]514 518 167[/FONT] [FONT=Times New Roman]agafaj@onet.eu[/FONT] http://katowice.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Jamniczka-Jaszka-szuka-domu-W0QQAdIdZ304011361 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/15724151_mix_jamniczka_jaszka_chodzaca_lagodnosc.html http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/26500/mix-jamniczka-jaszka-szuka-domu_/ http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jaszka-mix-jamniczka-slodka-jak-miod-Lagodna-suczka,45593 http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jaszka-lagodna-spokojna-suczka-szuka-domu,45594 http://ale.gratka.pl/ogloszenie/15724565_jamniczka_jasza_lagodna_niewielka.html http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,37667,Lw==.html http://tablica.pl/oferta/mix-jamniczka-jaszka-lagodna-suczka-IDfcTL.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Jaszka-mix-jamniczka-lagodna-slodycz-:-),45612 http://allegro.onet.pl/mala-mix-jamniczka-jaszka-lagodna-spokojna-sunia-i1758672490.html Quote
feliksik Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 ale wieści po weekendzie, czyta się jednym tchem. Fajnie, że domek upatrzony, ja też mam nowości, bo mój kociak z DT odnalazł właściciela, więc ogłoszenia papierowe jednak coś dają. trzymam kciuki za niunię Quote
henikar Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Już jestem po urlopie i mam nadzieję, że powoli się odnajdę. Jasza jak przeczytałam na poczcie o jamniku myślałam, że to ten sam którego ja znalazłam i był na sławetnym parkingu dwa dni. Niestety uciekł za kotem, a dotarłam do ogłoszenia, gdzie ludzie go poszukują. Ale tamten to chłopak. Może z tym domkiem się uda. Agnieszko ja też niedawno oddałam psinę do schroniska, a za parę dni dotarłam do właścicieli. Jamnisię zapisuję i wyciągniemy ją ze schroniska napewno. Quote
Jasza Posted August 8, 2011 Author Posted August 8, 2011 Cześć Heniu. Jestem zdołowana ... Czarlisława - czy mogłybyśmy się umówić w tą środę w schronisku około 15.00? Quote
feliksik Posted August 8, 2011 Posted August 8, 2011 Heniu, no co ty mówisz, twój jamniś jednak uciekł z tego domku? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.