galus Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Witajcie, pisze do Was poniewaz mam pewien problem z moim psiakiem. Od tygodnia jestem posiadaczem siberian husky (pies). Podobnie jak wiele innych osob (rowniez tutaj na grupie) mam problem z zalatwianiem sie mojego pupila. Zdaje sobie sprawe z tego, ze jest on jeszcze maly (9 tygodni) i takie sytuacje moga sie zdarzac. Martwi mnie jednak ich czestosc. Moj pies zalatwia sie regularnie co 1h (nawet czesciej). Wychodze z nim jak tylko czesto moge, ale czesciej niz co godzine to juz chyba przesada. Najgorsze jest to, ze zalatwia sie w domu i przez caly czas musze miec na niego uwage. Rano jak wstaje to po nocy czeka na mnie przynajmniej 5 "koopek" i duze plamy moczu :( Moze spowodowane to jest jakas choroba ? czy powinienm udac sie znim do weterynarza ? Staram sie go uczyc zalatwiania na dworze tak jak radzicie, ale to (poki co) nie odnosi sukcesu. "Robi swoje" na zewnatrz, ale takze i w domu. Druga sprawa to jego gryzienie :/ Wszystko gryzie... meble, obrusy, obuwie, kable itp... itd... Domyslam sie, ze male pieski tak robia, ale jak na to reagowac ? czy starac sie usuwac takie przedmioty, a jemu z czasem to przejdzie ? czy raczej ostro reagowac ? Z gory dzieki za pomoc 3majcie sie Quote
coztego Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Witaj Co do gryzienia, to ja mojej małej mówię stanowczo "nie wolno" i zabieram jej to co "nielegalne", dając w zamian coś legalnego (np. kość z prasowanych jelit). Gryźć coś musi, taki wiek, więc daj mu jak najwięcej "gryzaków", a co do "nielegalnego" gryzienia: co się da- radzę usunąć (kapcie, kable, zwłaszcza kable-bywają śmiertelnie niebezpieczne!), a meble możesz zabezpieczyć smarując je czymś bardzo paskudnym (gorzkim najlepiej) i pilnuj. Z gryzienia wyrośnie, a co zdąży zniszczyć to jego :) A co do sikania i kupek- dziwne, moja sunia ma 10 tygodni- sika w nocy raz (nad ranem) i wtedy też robi kupkę. W ciągu dnia różnie, zależy kiedy i ile je. No i to jest klucz- czym karmisz psa i ile pije (nadmiar kupek może świadczyć o złej karmie lub złym przyswajaniu- np. wada jelit). Radziłabym zapytać weterynarza o radę. Quote
adda Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Jak moje psiaki były malutkie, to zdarzało się, że po nocy było kilka kałuż, po jakimś czasie tylko jedna ale za to jaka wielka. I często siusiały, może w domu jest za ciepło i psiaczek dużo pije wody? Na razie chyba nie należy panikować. Myślę, że z czasem wszystko się unormuje. Powodzenia. Quote
galus Posted December 30, 2003 Author Posted December 30, 2003 Faktycznie w domu mam dosc cieplo i mozlwie, ze dlatego tak czesto susia. Zastanawia mnie jedynie to, dlaczego tak czesto robi koopke. Podaje mu karme pedigree junior ta, ktora dostawal u hodowcy. Dostaje ja 4xdziennie w ilosci odpowiadajacej garsci doroslego mezczyzny jednorazowo. Czytalem tutaj informacje o tym, zeby na noc piesek spal w specjalnej klatce. Co o tym sadzicie ? czy w przypadku gdy zalatwia sie tak czesto, nie stanie mu sie krzywda, gdy bedzie musial trzymac cala noc (8h) ? Gdzie ewentualnie mozna dostac takie klatki ? czy mozecie cos polecic i jaka jest ich przyblizona cena ? Quote
coztego Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Klatki można dostać w sklepach zoologicznych, np. w internetowym Karusku, znajdziesz tam i ceny. Chyba wszystko o klatkach można przeczytać tutaj: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=2475 Wydaje mi się, że 9 tygodni to trochę za mało, żeby uczyć psiaka czystości za pomocą klatki, ale możesz zacząć go do klatki przyzwyczajać. W tym wieku nie "stanie mu się krzywda", tylko po prostu nie będzie wytrzymywał i będzie się załatwiał w klatce :( Niestety nie mam z klatkami doświadczenia, ale jest tu gdzieś topic w którym Flaire radziła jak uczyć psa czystości przy użyciu klatki, musisz poszukac trochę. Siusianie to małe piwo, jeśli w domu jest sucho-dużo pije i dużo sika. Moja też potrzebowała trochę czasu na przyzwyczajenie się do domowego klimatu. Ale z tymi kupkami to mi się nie podoba. Masz pieska od tygodnia: czy byłeś z nim już u weterynarza, ot tak, żeby go zobaczył, wyznaczył terminy szczepień itd? Myślę, że te kupki powinieneś "skonsultować z fachowcem". Quote
coztego Posted December 30, 2003 Posted December 30, 2003 Znalazłam ten post Flaire o sikaniu i klatce: http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=8250&start=18 Powodzenia! ;) Quote
Flaire Posted December 31, 2003 Posted December 31, 2003 galus, szczeniakowi nic złego się nie stanie od spania w klatce. Jeżeli klatka będzie odpowiednio mała i w zasięgu Twojego słuchu, to gdy będzie potrzebował się załatwić w nocy, będzie piszczał i Cię obudzi. Wtedy oczywiście trzeba z nim wyjść, nawet jeśli jest to w środku nocy... (Ale uważaj, bo cwaniak może się nauczyć, że jak piszczy w środku nocy, to go wyprowadzisz; spójrz na przykład tutaj.) Problem w tym, że jeżeli klatka będzie za duża, to szczeniak załatwi się z jednej strony klatki, a będzie spał z drugiej... Rozmiar powinien być taki, że pies może się wygodnie rozciągnąć, wstać, obrócić, ale nie odejść sobie od miejsca noclegu i zrobić kupsko w odległym kącie. Z ilości pokarmu, którą mu dajesz wnioskuję, że będzie to pies spory... więc z klatki, która byłaby odpowiednia teraz niestety wkrótce wyrośnie :( . Niemniej konsekwentne używanie klatki jest doskonałym sposobem uczenia czystości i na pewno szybko oduczy psiaka załatwiania sie w środku nocy. Ja bym zrobiła tak. Po pierwsze, porozmawiałabym z wetem w czasie wizyty (które na pewno będziesz miał ze względu na szczepienia), żeby się upewnić, czy psu nic nie dolega (myślę, że nie, ale nie jestem wetem i psa nie widziałam). Również odrobaczałabym go regularnie, według zaleceń weta (robaki mogą powodować częstsze kupki). A potem zaczęłabym używać klatki, żeby nauczyć go czystości tak, jak było to opisywane gdzie indziej na forum. I jeszcze: ostatni posiłek dawałabym mu ze dwie godziny przed położeniem go spać, a ostatni dostęp do wody - godzinę (w nocy oczywiście dostępu do wody nie ma). Na początku nie wymagałabym od niego 8 godzin; postawiłabym klatkę tak, żebym się obudziła, jeśli on się obudzi w nocy, ale również wyprowadziłabym go po 6, nie 8 przespanych godzinach. To chyba na razie tyle... Powodzenia! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.