A co byście polecili mi? :)
Mieszkam w bloku, szukam psa rasy małej, ewentualnie mało-średniej->tak do 15 kg :)
Zalezy mi na tym żeby była to rasa niezbyt ciężka do ułożenia, nie wymagająca solidnej i dobrze przemyślanej socjalizacji-> chodzi mi o to, że nie może to byc pies który jest fajnym towarzyszem "pod warunkiem dobrej socjalizacji". Innymi słowy chcę rasę uchodzącą za stosunkowo łatwą do wychowania, pozbawioną nieufności, ostrożności w kontaktach z ludźmi i zwierzętami. Tak- wiem że to głównie kwestia osobnicza, ale zdążyłam się już zorientować że są rasy których przedstawiciele wymagają często większej ilości uwagi co do socjalizacji- na przykład takie mudi czy border collie.
Na pewno nie może to być owczarek-> miałam przez 15 lat welsh corgi i to jego zapatrzenie w swojego własciciela, skłonnośc do stróżowania były dość męczące-> chcę psa rasy która raczej nie ma skłonności do bycia terytorialna, która w przeszłości nie była używana do pilnowania gospodarstw itp.
Na pewno nie może to być pies w stylu staffik czy bulterier mini-> nie chcę rasy która w przeszłości służyła do walk.
Jestem dość aktywna, mogę z psem biegac kilka razy w tygodniu, do tego miałby zagwarantowane długie spacery-> myśle, że tak minimum 1,5-2 godziny dziennie.
Dużo jeżdżę po Polsce i za granice-> dobrze by było gdyby piesek był łatwy do zabrania w podróż, nie może to byc rasa z która są problemy z wjazdem na terytorium jakiegoś państwa.
Pies będzie miał sporadyczny kontakt z dziećmi-> zależy mi na rasie, która się odnajdzie i która uchodzi za dobry wybór dla osób mających dzieci :)
Zrobiłam już małe przeszukanie internetu, kilka testów na wybór ras i wyszły mi takie propozycje:
1)Cavalier king charles spaniel-> niezbyt podoba mi się z wyglądu, poza tym wyczytałam że rasa nie należy do najzdrowszych
2)Gryfonik i mops->gryfoniki są przecudne, takie małe małpki ale nie jestem przekonana co do ras z krótką kufą, wydają mi się mocno pokrzywdzone przez człowieka i średnio widzi mi się napędzanie popytu na psy które mają problemy z oddychaniem
3) Hawańczyk, coton de Tulear, bichon frise-> przeraża mnie ilość pielęgnacji potrzebnej do utrzymania takiego pieska w dobrym stanie. Byłabym jednak w stanie się poświęcić gdyby któraś z tych ras porwała mnie za serce, niestety ale żadnej sie nie udało :<
4) Sznaucer-> są śliczne, bardzo mi się podobają ale z tego co czytam są nieufne wobec obcych, a mi zależy na psie który nie będzie widział problemu w obcych osobach pojawiających się w domu. Obawiam się że na dłuższą metę byśmy się ze sobą męczyli.
Myslalam jeszcze o cocker spanielu angielskim