[quote name='dexterka']Filet jest troszeczkę zestresowany nowa sytuacją , ale temu nie ma co się dziwić. Niezbyt chętnie chciał wychodzić dzisiaj z kojca, chował się do budy. Ale jak tylko troszkę z nim posiedziałam, delikatnie głaskałam to spokojnie dał się zapiąć na smycz. Do psów jest bardzo fajny i najważniejsze,że nie reaguje agresją. Dostał michę żarcia - mięska z makaronem , żeby miał dobre przywitanie. Apetytu niestety nie miał, więc tym większe było moje zdziwienie jak do niego przyszłam i zobaczyłam,że nigdzie w kojcu nie ma tej miski. Na początku myślałam ,że TZ zabrał, ale nie . Filecik miskę razem z jedzeniem schował sobie w budzie!!! popłakałam się. Od razu widziałam jak to samo robi w schronisku...[/QUOTE]
Dexterko nie wypuszczaj go spod swoich skrzydeł, chyba, że do domu, który uznasz za najlepszy dla niego. Jesteś wspaniałym człowiekiem. Dziękuję, że zgodziłaś się go przyjąć.