Nasza suczka trafiła do Naszych znajomych. Już mieliśmy ją wieź do Poznania do stowarzyzenia ale spotkalimy znajomych, kiedy się dowiedzieli, że ją zawozimy, zaproponowali że ją wezmą do siebie, znają ją od szczeniaka. Wcześniej kiedy się dowiedzieli że Nasza sytuacja jest ciężka, pomagali Nam szukać nowego domu, ponieważ sami mieli trudą sytuację. Na całe szczęscie że się spotkaliśmy, znajomi kupili dom do którego wyprowadzają się z kawalerki za dwa tygodnie, także Nasza suczka ma Nowy dom, w którym będzie jej dobrze.
Ja osobiście się cieszę, że trafiła w dbre ręce. Dziękuję za okazaną mi pomoc.