Ludziska bałagam o pomoc.Kilka dni temu trafiła do nas ok 5-letnia sunia w typie owczarka niemieckiego.Zabralismy ją spod baru,leżała tam wykończona.Trafiła do nas w strasznym stanie.Skrajnie wychudzona,przestraszona...Zamówilismy weterynarza i okazało się,ze jest nie tylko skrajnie wyczerpana,ale najprawdopodobniej ma również chore serce.Po dobie dostała drgawek,a następnie przewróciła się i dostała ataku padaczki.Strasznie się o nia boimy,jest cudowna i chcielibyśmy wiedzieć jak postepowac,co robić.Moze ktoś ma podobny problem i mógły mi podopowiedziec jakie powinnam zrobić psu badania,jak karmic,czy powinna być na jakiejś diecie,czy może biegac,czy raczej wolno spacerować (prawdopodobnie ma arytmie).Kochani poradzcie coś...
Kahna