Nie chcieliśmy z żoną szczeniaka takiego 3 miesięcznego, ponieważ chcieliśmy aby ten wiek gryzienia, czyli ząbkowania miał za sobą i zależało nam na wyglądzie suczki, żeby już było widać jaka będzie duża, jaki pyszczek itp. więc nabyliśmy sunię 7 miesięczną od osoby, która miała trudną sytuację życiową i musiała ją sprzedać. Powiedziała nam, że metryka zaginęła podczas remontów, a sunie nabyła z hodowli Yorex. Sunia ma tatuaż, któremu zrobiłem zdjęcie i bym chętnie wstawił, ale nie bardzo wiem jak. Może wyslę na maila do kogoś i ktoś mógłby się tym zająć? :) Albo proszę o instrukcje jak to zrobić :) Nam nie zależało na rodowodzie, ale miło byłoby się pochwalić znajomym, ale przede wszystkim chciałbym sprawdzić skąd faktycznie pochodzi nasza suczka. Jak szperałem w necie jak powinien wyglądać tatuaż to troszkę mnie zdziwiło, że jej wygląda tak dziwnie. Dodam, że nie byliśmy w domu tej pani tylko umówiliśmy się na parkingu. Był wieczór i wiadomo jak to żona "napalona" na psa od razu, że bierzemy i nie ma gadania. A po przyjeździe wykąpaliśmy małą, bo wiadomo, że ma spać w łóżku :) i okazało się, że ma straszny łupież i jest tak wychudzona, że skóra i kości. Ona jest drobna i mała to fakt bo takiej szukaliśmy, ale jak na szczeniaka to wygląda to tak jakby jej specjalnie nie karmiono żeby nie urosła. W domu jak za dużo zjadła to ma biegunkę.