Witam serdecznie, moja suczka ma 2,5 roku, jest ze schroniska, teraz mam ją na stancji wczesniej byla dlugi czas z moją niepracującą mamą w domu przez co nabawila się leku separacyjnego.
Przy wyjsciu z domu wyje, dyszy, biega nerwowo. Poza tym jest bardzo nerwowa na dźwięki, halasy, samochody.
Trenuje z nia zostawianie, wychodzenie, zamykanie i otwieranie drzwi i są postepy ale np. potem MUSZĘ wyjsc na zajecia i znowu jest to samo a nie moge non stop z nią trenować :( Poswiecam na to kazdy wolny czas, ale potem dluzsze zostawienie powoduje cofnecie sie.
Weterynarz zaproponowal terapie behawioralną+niska dawka luminalu
Myslicie ze to dobry pomysl ??