Z Hydroxyzyną nie ma co się bać, nie można jej przedawkować ( no chyba że podamy całą garść tabletek) , po prostu jak damy za dużo to psinka się nam wyśpi a cały lek potem wysika , hydroxyzyna nie odkłada się w organizmie,
z moją psinką przez parę lat mieliśmy w sylwestra trzy światy , a sedalin to męczarnia dla psa , on jest w pełni świadomy tylko cały zwiodczały a potem długo do siebie musi dochodzić , jak go podałem pierwszy raz to aż sam się przestraszyłem,
a jeżeli chodzi o hydroxyzynę to teraz robimy tak jak lekarze i pielęgniarki ze swoimi psinkami , od mojej klientki pracującej w szpitalu dowiedziałem się jak trzeba hydroxyzynę podawać psu ,mój ma 12 kg i podaje się dawki jak dorosłemu człowiekowi,
Tabletki 25 mg
wieczorem dzień wcześniej tabletke 25 mg. , potem rano , w południe, muszą być trzy dawki ,organizm musi się nasycić by lek zaczał działać , a potem tak koło 15.00
i kolo 20.00 2 tabletki i psinka sobie słodko śpi do samego rana a rano nic jej po tym nie jest :)