One są trudne. Gryzia lubi człowieka, ale kotów nie, nie wiadomo jak podchodzi do psów. Jest miziasta, fajna, ma długi cienki ogonek. Taka tygrysiczka z temperamentem. Z kolei Chmurka ma świetnie dopasowane imię, jest taka nachmurzona, czasem fuknie. Nie wiadomo jak do niej podejść. Na pewno potrzebny jest spokojny, cierpliwy dom, a taki trudno znaleźć. W naszych DT zawsze są stada kotów - nie da się zabrać ani jednej ani drugiej. Smutno.