Pragnie was powitać niebanalna i zwariowana informatyczka z niewielkiej wsi. Zajmuję się programowaniem, budowaniem witryn www i jeszcze kilkoma podobnymi rzeczami, którymi na zamierzam was zanudzać. Lubię długie spacery, jazdę na rowerze i na nartach, w styczniu wyjeżdżam daleko - najczęściej w Tatry - aby zjeżdżać na desce. Dorywczo po pracy wykonuję software testing, innymi słowy outsourcing testów - wkrótce chcę założyć swoją działalność i zacząć robić to już na stałe. Posiadam dwa kocury - Puszka i Miałczarza, to moim najlepsi przyjaciele.
Ja też zawsze zgarniałam z ulicy lub z innych miejsc słabe i chore zwierzaki - zwykle nie miałam wtedy planów adopcyjnych, tylko po prostu tak wyszło. I wszystkie były kochane. Niestety ze wszystkich zwierzątek, które przygarnęłam, ostała się tylko kicia.