Jump to content
Dogomania

Rastenna

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Rastenna

  1. Liczę na to że już jest mu lepiej, że nie cierpi
  2. Aleks odszedł od nas dzisiaj nad ranem, po cichutku, spokojnie zasną...
  3. Aleks pije dużo wody. temperaturę ma od początku choroby trochę powyżej 39. Niestety dzisiaj 4 kupy (a raczej wodniste coś...). Tabletki na odrobaczenie zostały dzisiaj podane. Na wtorek umówiłam Aleksa we Wrocławiu w klinice przy [COLOR=#000000][FONT=Tahoma]Wydział Medycyny Weterynaryjnej. Zobaczymy może tam nam pomogą. Ja już tracę siły i nie mogę patrzeć jak Aleksik się męczy. Czasami, jak na mnie patrzy mam wrażenie że prosi żebym mu już dała spokój...[/FONT][/COLOR]
  4. Do momentu kiedy było dobrze Aleks jadł kaszę lub makaron. Teraz weterynarz zalecił ryż z chudym mięskiem. Od wczoraj wróciliśmy do antybiotyków dożylnych, żeby nie podrażniać żołądka. Przeraża mnie to że Aleks od wczoraj nic nie chce jeść
  5. dzisiaj dzień bez kupy, ale też z niewielką ilością jedzenia. Mam nadzieję że jutro będzie lepiej
  6. tak, ale pojawiły sie wymioty...
  7. Karmię Aleksa gotowanym ryżem z kurczakiem (piersią) lub chudą wołowiną. Gotowych karm nie chce jeść. Jeśli chodzi o antybiotyki to nie faszerujemy Aleksa dla własnej przyjemności tylko dlatego że od początku miał bardzo powiększone węzły chłonne i leukocytozę (o czym zresztą napisałam na początku). Dzisiaj jest dzień bez kupy, pierwszy od dawna mam nadzieję że ostatni spacer też nie przyniesie odmiany...
  8. weterynarz mówił o odrobaczaniu, ale na razie Aleks jest tak słaby że boją się go wykończyć
  9. dostawał: zastrzyki, czopki i tabletki na biegunkę i wymioty, ale nic nie poskutkowało
  10. Nie ponieważ weterynarze twierdzą że nie jest możliwe wykonanie badań w kierunku pasożytów z płynnego kału
  11. Postanowiłam opisać mój problem na forum ponieważ wizyty u trzech weterynarzy nie dają żadnych rezultatów. Trochę ponad miesiąc temu adoptowałam Aleksa. Piesek według pani ze stowarzyszenia był ogólnie zdrowy, z wyjątkiem uszu (które udało nam się wyleczyć) i choroby skóry wynikającej z ogólnego zaniedbania (z czym też sobie poradziłam). Po tygodniu zaczęły się jednak inne problemy. Aleks stał się apatyczny i zaczął mieć biegunkę. Nie ostrą, to znaczy nie robił w domu tylko załatwiał się na dworze, ale zamiast kupy leciała z niego woda. Na początku myślałam że powodem jest zmiana diety i otoczenia. Jadnak dolegliwości się przedłużały i nic nie pomagało. Jesteśmy w trakcie leczenia antybiotykami(metronidazol) ze względu na podwyższoną temperaturę, dużą liczbę białych krwinek i powiększone węzły chłonne; podajemy Aleksowi Kreon ponieważ kupa(woda) miała zabarwienie żółte co może świadczyć o zapaleniu trzustki (enzymy w normie) i lekami na wątrobę (podwyższone enzymy wątrobowe). Zaczynam tracić nadzieję że ktokolwiek jest w stanie nam pomóc... Aleks jest coraz słabszy a ja już nie mam serca patrzeć na jego męczarnie...POMÓŻCIE PROSZE
×
×
  • Create New...