Jump to content
Dogomania

talaaa

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

talaaa's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. mój mały dzielny i mądry zuch :) dziękuję bardzo za wszystkie rady, jesteśmy spokojniejsi i bardziej optymistycznie nastawieni :) mam nadzieję że nie rzuciliśmy sie na zbyt głęboką wodę. Oczywiście każda dodatkowa podpowiedź jest mile widziana...
  2. Jutro chcę kupić termofor, jeden dzień pluszak z koszulką musi dać rade... ma taki tryb życia że śpi godzinke-półtotrej, "ożywa" na pół godzinki i w kółko... jestem w szoku, że on... załatwia sie na mate w 90%, za każdym razem nawet w nocy nosiliśmy go na mate jak robił swoje, potem głaskanie itp, możliwe że tak szybko zadziałało?
  3. a rozumiem, fakt, koszulkę nocną po Twoim poście tez już postanowiłam poświęcić...
  4. dziękuje za rady, każda pomoc sie przyda, stresa mam głównie dlatego, że nie przewidziałam aż takiego mikrokluska od 14.12 mam długi urlop, chyba dopiero wtedy odetchnę... dzięki za podpowiedź z t-shirtem, dostanie z pewnością :) maty w użyciu od początku, coraz ładniej na nie chodzi zrobić to i tamto :) uwielbia siedzieć w naszych kapciach, też mu je chyba dorzuce...
  5. Mam nadzieję, że post pisze w dobrym miejscu..... w razie co krzyczcie Wczoraj wzięłam ze schroniska szczeniaka na DT, szczeniak ma niewiele ponad 5tyg, został podrzucony w kartonie, także nikt nie odciągał go siłą o mamy. Szczeniaka planujemy mieć na stałe, tzn jesteśmy tego pewni, jednak umowe adopcyjną mamy podpisać po drugim szczepieniu (30.11). Jest odpchlony, odrobaczon, zdrowy, karmiony Royal Canin Starter. Po pierwszej (nieprzespanej) nocy mam trochę pytań tym bardziej, że maleństwo jutro zostanie samo na 6godz. Decyzja o tym, że wzięliśmy psiaka nie jest pod wpływem chwili, od kilku miesięcy na to sie decydowaliśmy, przeczytałam mnóstwo wiadomości w internecie, rozmawiałam z wetem, jednak szykowałam się na starszego malucha.... Ten mikroklusek w nocy piszczy - wiem że to normalne, śpi koło nas na swoim legowisku, ma zabawki, gyzie je sobie, budzi nas co ok godzine, próbujemy ignorować, zobaczymy jak to będzie dziś. Był też wczoraj u sprawdzonego weta na przeglądzie :) Pytanie nr 1 - jak maksymalnie przygotować psiaka na zostanie samemu? będzie miał klatko-kojec - ale dojdzie pewnie we wtorek. Jutro planujemy zostawić go w łazience z legowiskiem, matą, miską i zabawkami, wszystko co szkodliwe bedzie usunięte, w sumie tam nic nie zostanie, pralki nie mamy w łazience - mamy za to dorosłego kota Maine Coona, który agresji absolutnie nie okazuje, trochę strach no i zainteresowanie, ale wolimy je odizolować póki co pod naszą nieobecność. Od wtorku planujemy zostawiać psiaka w kojcu w zamkniętym pokoju w którym z nami śpi. Uczymy już go załatwiać potrzeby na maty - powoli chyba kuma, ładnie je co 4-5godz, pije porzegotowaną wode, bawi się i potrzebuje naszej bliskości. W trakcie tych 6godz chcę raz do niego przyjść - na szczęście praca blisko. Pytanie nr 2 - szczeniak śpi dużo w dzień - szczerze wolałabym aby to robił częściej w nocy niż w dzień - da się go tego nauczyć? zabawy mało skutkują - zasypia podczas gramoląc się na legowisko. Z drugiej strony przez 6h samotności może dobrze, aby spał... Pytanie nr 3 - co możemy jeszcze zrobić, aby było idealnie?!? z góry dziękuje za wszelka pomoc
×
×
  • Create New...