Witam,
od tygodnia jestem nowym właścicielem suni York (ma 12 tygodni).
Inaczej zachowuję się w stosunku do mnie, a i inaczej do mojej żony. Poniżej informacja jakie obowiązki mamy w stosunku do Yorka:
[B]Obowiązki[/B]
[TABLE="class: grid, width: 500"]
[TR]
[TD="align: center"]JA[/TD]
[TD="align: center"]ŻONA[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]bawię się z nią[/TD]
[TD]bawi się z nią[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]uczę załatwiania się na matę[/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]kąpie[/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]wożę do weterynarza na szczepienia[/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]karmię[/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]uczę komend[/TD]
[TD][/TD]
[/TR]
[/TABLE]
[B]Zachowanie Yorka[/B]
[TABLE="class: grid, width: 500"]
[TR]
[TD="align: center"]JA[/TD]
[TD="align: center"]ŻONA[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]po moim powrocie do domu jest szczęśliwa, ale trwa to 1 minutę[/TD]
[TD]po powrocie żony do domu jest szczęśliwa, ale trwa to 10 minut, od razu chce lizać twarz i bawić się włosami[/TD]
[/TR]
[TR]
[TD]jak przychodzi do mnie na kolana to od razu chce spać, nie patrzy mi w oczy tylko od razu zasypia[/TD]
[TD]jak przychodzi do żony to chce się bawić, patrzy żonie w oczy i chce lizać twarz[/TD]
[/TR]
[/TABLE]
Proszę o informację czy może ona odczuwać strach do mnie w związku z wykonywanymi ze mną nie fajnymi rzeczami typu weterynarz itp. i czy można to zmienić jeszcze.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam,
Piotr